Windykator czy agresor - czasem granica jest cienka

Antynapad, czyli antidotum na wizytę windykatora terenowego

0
(0)

Jeśli na informacje o rychlej wizycie windykatora terenowego wpadasz w panikę, a Twoje serce w palpitację, oznaczać to może, że masz poważne problemy ze swoją psychiką dłużnika. Czyli, albo zostałeś już „przerobiony” przez windykację telefoniczną i naczytałeś się opowieści na forach internetowych, albo masz długi w Profi Credit i obawy, że niepoczytalni z tej firmy windykatorzy zechcą zastosować u Ciebie metody opisane choćby w artykule znanym jako Policja Windykacyjna.

Jak poznać swoje uzależnienie od windykatora terenowego?

Jest kilka wzorców zachowań, które zaobserwowane u samego siebie powinny zacząć budzić niepokój. Bo znaczy to, że psychika przejęła kontrolę nad rozumem. Co nie jest dobre, gdyż prowadzi do niebezpiecznych konsekwencji. Od rozpaczliwego i bezrozumnego szukania jak narkoman na głodzie pieniędzy do pożyczenia (zapłacę ile chcę, to odsunę od siebie na chwilę najgorsze – wizytę windykatora terenowego) po zmasakrowanie psychiki (nerwica, depresja w różnym stadium)

Spustoszenie w psychice postępuje dość szybko. Zatem warto zawczasu sprawdzić, czy obawy przed windykacją są naturalnym, zdrowym strachem, czy już uzależnieniem od nieustannego bania się windykatora terenowego. Jeśli któreś z opisanych zachowań jest Twoim zachowaniem, doczytaj do końca ten artykuł. Ze spokojem. Być może zmieni on Twoje życie.

Boję się wejść do domu – windykator może się na mnie czaić

Brzmi dość abstrakcyjnie, ale nie dla tych, którzy w swojej psychice zatracili kontrolę nad strachem. To grupa ludzi, którzy czują lęk przed tym, że pod drzwiami może czaić się windykator terenowy. Który zaczaił się w oczekiwaniu na dłużnika.

Ta grypa dłużników odczuwa lęk przed wejściem na klatkę schodową. I nie ma znaczenia, że jest to lęk kompletnie irracjonalny. Dla nich zagrożenie jest realne. Powód: zbyt duża ilość SMS-ów informujących o tym, że windykatorzy terenowi z firmy x czy y już jadą do dłużnika. Takie nagromadzenie SMS-ów powoduje, że irracjonalne zagrożenie staje się realne. Oczywiście tylko dla dłużnika, który przekroczył granice swojej wytrzymałości psychicznej. On będzie widział windykatora terenowego pod każdym krzakiem, w każdym przechodniu i za każdym zaułkiem.

Oczywiście można godzinami perorować takiemu dłużnikowi o tym, jak działa windykacja i że nigdy żaden dłużnik nie widział na oczy windykatora, który się wcześniej zapowiada. Że SMS-y informujące o wizycie windykatora terenowego mają za zadanie wystraszyć dłużnika. Że firmy, które straszą windykatorem terenowym żadnego nie zatrudniają. Gdyż ich zwyczajnie na to nie stać…..

Siedzę we własnym domu przy zgaszonym świetle, aby windykator terenowy nie wiedział, że jestem w domu

Kolejne zmiany w psychice zastraszonego dłużnika to lęk przed przebywaniem we własnym domu. Choć teoretycznie wiedzą, że żaden windykator bez ich wiedzy i zgody do domu wejść nie może – boją się ujawnić swojej w nim obecności.

Jak odczuwa to dłużnik, najlepiej prześledzić na podstawie opowieści samego dłużnika:

Cicho wchodzę do własnego domu, jak złodziej, żeby nikt mnie nie usłyszał. Nie włączam telewizora, nie robię nic, co mogłoby powodować hałas. Siadam na łóżku, zwijam się w kłębek i czekam.

Stan taki powoduje niezależne od dłużnika poczucie bezwładnego strachu we własnym mieszkaniu. Częstym objawem jest siedzenie w ciemnym mieszkaniu i obserwowanie wejścia do domu/mieszkania. Godzinami. Tkwienie w marazmie, który powodowany jest lękiem. I nie ma znaczenia, że dłużnik jest niby świadomy, iż takiego samego SMS-a otrzymało w jednym dniu kilka tysięcy innych dłużników:

Wizyta windykatora terenowego
il. 1. Przykładowa treść powiadomienia o wizycie windykatora terenowego.

Przejęcie kontroli nad psychiką dłużnika powoduje, że będzie on, po otrzymaniu takiego straszaka, siedział od 18-tej do 20-tej po ciemku bojąc się windykatora, który nie istnieje.

Strach przed wyjściem z domu w obawie przed atakiem windykatora terenowego

Trzecim objawem utraty kontroli nad swoim zachowaniem i racjonalnym myśleniem jest strach przed wyjściem z domu. W obawie, że ów mityczny windykator terenowy będzie dłużnika śledził. Lub co gorsza – porwie i wywiezie go.

Wiem, brzmi to kompletnie niedorzecznie, ale są dłużnicy, którym wizyta windykatora terenowego całkowicie przesłoniła świat. I wszędzie widzą go, do tego stopnia, że obawiają się porwania czy fizycznego egzekwowania długu.

I niestety, do czasu, gdy UOKiK i polskie państwo będą pozwalały na straszenie dłużnika windykacją terenową, zjawisko strachu będzie się nasilać w społeczeństwie. Straszone windykacją są nie tylko bowiem jednostki silne. Ale również osoby o niezmiernie słabej konstrukcji psychicznej. Dla których informacja o wizycie windykatora terenowego wysłana przez „kancelarię prawną” jest wiarygodna. Gdyż w ich świecie wartości nie istnieje nawet teoretyczna możliwość, że prawnik mógłby grać na ich obawach.

Byle tylko zarobić. Nawet za cenę zniszczenia psychiki dłużnika. Używając tego, czego dłużnik boi się najbardziej – zapowiedzią wizyty nieistniejącego windykatora terenowego.

Psychiczne uzależnienie od strachu przed windykacją zamień na abonament antynapadowy

Należysz do grona osób, które panicznie boją się windykacji terenowej i wizyty windykatora? Przekuj swój strach na działanie – zabezpieczenie przed windykacją. I to takie fizyczne, realne.

Antynapad jak kluczyki do samochodu
il. 2. Pilot systemu alarmowego z funkcją antynapadową – duży owalny przycisk

Antynapad. Mały pilot lub aplikacja w telefonie może zmienić Twoje życie pełne strachu. Posiadając usługę wykupioną w agencji ochrony przestaniesz bać się wizyt windykatora w swoim domu. Wciśnięcie przycisku sprawi, że w ciągu kilku minut pod Twoim domem pojawi się grupa interwencyjna, a windykator zostanie zgodnie z prawem spacyfikowany.

Każdy, kto wbrew Twojej woli dobija się do Twoich drzwi, jest intruzem. I masz prawo przed intruzem się bronić. Oczywiście, samodzielnie nie zrobisz tego, ale posiadając antynapad, zrobią to w Twoim imieniu wyszkoleni i certyfikowani ochroniarze.

A windykator nachodzący Cię w domu zostanie profesjonalnie obezwładniony i przekazany policji.

Konsekwencje? Masz gwarancję, że więcej nie zbliży się do Twoich drzwi.

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.