uważaj na podejrzane pożyczki

Aplikacje oferujące szybką pożyczkę – nie daj się nabrać.

W dobie powszechnego dostępu do internetu coraz popularniejsze stają się aplikacje oferujące szybką pożyczkę. Popularność oznacza również to, że ktoś będzie chciał ją wykorzystać w sposób nie do końca uczciwy.

Smartfony zaczynają przejmować dotychczasową rolę komputera. Są poręczniejsze, zawsze dostępne i banalne w obsłudze. Przy tych wszystkich zaletach brak im jednej rzeczy – takiej ilości informacji, która łatwo pozwoliłaby oddzielić ziarno od plew. Mały ekran Twojego telefonu po prostu nie jest stworzony do tego by pokazywać za dużo. Przyzwyczajani jesteśmy do tego, że ma by prościej i szybciej. Coraz mniej treści, coraz więcej grafiki i walka o ilość kliknięć do złożenia wniosku.

Im mniej informacji dla Ciebie tym łatwiej dla oszusta.

Zaślepiony nagłą potrzebą stajesz się łatwym celem

Potrzeba zaciągnięcia na szybko gotówki sprawia, że pod presją przestajesz analizować. Pół biedy jeśli nie patrzysz na warunki oferty, ale również na to kto Ci ją składa. Schemat jest prosty:

  • odpalasz smartfona,
  • wyszukujesz słowa pożyczka w Google Play,
  • jednym kliknięciem instalujesz aplikacje z pożyczką/pożyczkami,
  • uruchamiasz aplikację i składasz wniosek,
  • nic się nie dzieje.

Myślisz: „e tam, kolejni co nie chcą dać”, wracasz do Google play i powtarzasz całą operację od nowa z kolejną aplikacją. W tym momencie powiększyłeś grono

40 tys. osób, które ktoś właśnie oszukał

obiecując pożyczkę. A mowa tu jedynie o wycinku zjawiska. Ta liczba dotyczy jedynie 9 aplikacji (wszystkie od jednego dostawcy) jakie przeanalizował Lukas Stefanko, analityk zagrożeń z ESET (znany producent zabezpieczeń i programu antywirusowego).

Po zainstalowaniu takiej aplikacji klient jest proszony o rejestrację. Podaje zatem swoje imię i nazwisko, adres e-mail oraz numer telefonu, następnie wybiera z listy kwotę zasilenia oraz okres spłaty. Nic nadzwyczajnego dla tych, którym wniosek o pożyczkę to nie pierwszyzna. Potem już tylko informacja, że wniosek jest rozpatrywany.

Ta ostatnia informacja jest uzupełniana czymś, na czym szczególnie zależy osobom łaknącym szybkiego zasilenia portfela. Jest to czas, dłużący się czas oczekiwania na upragnione TAK. Można go łatwo skrócić – oczywiście według zapewnień firmy oferującej pożyczki. Wystarczy ocenić aplikację na 5 gwiazdek w Sklepie Gogole oraz podzielić się informacją o pożyczce na WhatsApp-ie.

Aplikacje oferujące szybkie pożyczki
zdj. 1. Wybierz sprawdzone pożyczki, źr. Google Play

Potem już przychodzi rozczarowanie, bo na tym kończą się obietnice przyznania pożyczki. Nawet o tym nie wiesz, że padłeś ofiarą cybeprzestępstwa i stwierdzasz

nic się przecież nie stało

A stało się lub stać może bardzo wiele.

Po pierwsze udostępniając i wysoko oceniając aplikację uwiarygodniłeś ją przed kolejnymi osobami szukającymi szybkiej pożyczki. Stałeś się narzędziem w rękach cyberprzestępców.

Po drugie, ważniejsze właśnie wpuściłeś do domu złodzieja i wyszedłeś na długi spacer. Do tego właśnie porównałbym skutki udostępnienia danych i smartfona nieznanym mi ludziom, stojącym za takimi aplikacjami. Dałeś im swoje dane, dostęp do loginów i haseł oraz do aplikacji (w tym np. bankowych).

Mogą one również wykorzystać Twój program pocztowy do rozsyłania niechcianych wiadomości, czy złośliwych linków.

Jak rozpoznać fałszywą aplikację szybkich pożyczek?

Wspomniana prostota aplikacji ogranicza możliwości weryfikacji, ale garść podstawowych czynności powinna uchronić Cię przed działaniem oszustów. Obejrzyj ilustrację i zapoznaj się z opisem poniżej.

Aplikacje oferujące szybką pożyczkę - nie daj się nabrać. 

  1. Sprawdź czy aplikację stworzyła jakaś znana firma (najlepiej niech będzie to właściciel danej pożyczki)
  2. Sprawdź ile osób oceniło aplikację i jakie ma oceny. Chociaż ze względów opisanych wcześniej do tego parametru podchodź z rezerwą.
  3. Sprawdź dane kontaktowe dewelopera czyli firmy tworzącej aplikację. Jeśli nie jest to adres zgodny z nazwą producenta bądź ostrożny (szczególnie jeśli to darmowy adres np. @gmail.com, @wp.pl itp.). Sprawdź czy działa strona producenta wpisując do przeglądarki to co znajduje się po @ . W naszym przykładzie z adresy kontakt@moneyman.pl zostawiamy moneyman.pl. Jeśli strona nie istnieje szukaj innej aplikacji.
  4. Dodatkowo podejrzane są aplikacje zawierające w nazwie literówki czy znaki specjalne, żądające dodatkowych opłat i wyświetlające reklamy.

Użyłem podejrzanej aplikacji, co robić?

po pierwsze pozbądź się takiej aplikacji. Powinieneś reagować szczególnie wtedy, gdy zauważysz niepożądane działanie telefonu – wyskakujące bez powodu powiadomienia, spowolnienie działania smartfonu. Po drugie warto przeskanować telefon programem antywirusowym. Jeśli wykaże on jakieś zagrożenia rozważ przywrócenie ustawień fabrycznych w telefonie.

Im więcej użytkowników internetu tym gorzej

Niestety musisz spodziewać się, że z czasem skala tego zjawiska będzie rosła. Nie dotyczy ona również tylko pożyczek. Wszak na dużo większą skalę oszukano osoby, którym wmówiono, że pobierana aplikacja może zwiększyć pamięć RAM urządzenia o dodatkowe 128 GB (ponad 100 tys. osób). Nie wspominając o „chłodzącej” dźwiękiem aplikacji. W jej wypadku odgłos wiatraka skusił ponad milion użytkowników.

Jeśli uważasz, że warto poświęcić 5 min. i mieć pewność, że składasz wniosek w sprawdzonej firmie zapomnij o aplikacjach. Dwa kliknięcia wystarczą abyś poznał wyselekcjonowane pożyczki dla zadłużonych, z serwisami przystosowanymi do urządzeń mobilnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.