Black Friday w banku

Black Friday w banku? Takie czasy…

Jeśli szał wyprzedaży kojarzył się Wam dotychczas tylko ze sklepami, zmieni to Black Friday w banku. A nawet bankach, bo ów chwyt marketingowy postanowiły wykorzystać Santander Bank Polska oraz Raiffeisen Polbank.

Swoją drogą nie rzuciło Wam się w oczy, że nazwą związaną z Polską chętnie w szafują banki, delikatnie mówiąc, z polskością mające tyle wspólnego, że tu mają klientów. Największym słownym dowcipem jawi się Deutche Bank Polska, ale co kto lubi. Wracając do szału obniżek, to wystarczająco wiele mówi się o tym, że Black Friday w Polsce niewiele ma wspólnego z tym co dostają konsumenci w poważnych krajach. Nic dziwnego, że banki mogą tak mocno nazywać swoje oferty.

Black Friday w banku Santander

Czym zatem w czasie wyjątkowej JEDNODNIOWEJ akcji oczaruje Santander Bank Polska? Ni mniej ni więcej tym, że w tym dniu nie będzie pobierał prowizji za:

  1. wypłaty gotówki w kraju i za granicą,
  2. przelewy z rachunku karty kredytowej.

Mówiąc o przelewach bank ma na myśli te złożone za pośrednictwem:

  • usługi bankowości elektronicznej Santander internet,
  • aplikacji Santander mobile,

oczywiście w ramach przyznanego limitu kredytowego oraz ustalonych limitów przelewów.

Promocja dotyczy:

  • posiadaczy głównych kart kredytowych,
  • użytkowników dodatkowych kart kredytowych.

Tak jak wspomniałem promocja „Black Friday” obowiązuje wyłącznie 23 listopada 2018 r.

Warto mieć w pamięci fakt, że wypłata gotówki za pomocą karty pociąga za sobą również inne koszty niż tylko prowizja.

Zanim rzucisz się na taką promocję pamiętaj, że pełne informacje można uzyskać na stronie banku czyli santander.pl.

Raiffeisen Polbank też chce czarnego piątku?

A jakże. Jednak w tym wypadku oferta dotyczy kredytu gotówkowego oraz trwa ciut dłużej i jej konsekwencje są bardziej rozłożone w czasie. Dla wszystkich wniosków o kredyt gotówkowy w Raiffeisen w ciągu 3 dni tj. 21 do 23 listopada br. prowizja wyniesie 0%, a oprocentowanie „równe” 6,99%.

Z tej oferty mogą skorzystać wszyscy klienci niezależnie od:

  • kwoty kredytu,
  • okresu kredytowania,
  • celu kredytowania,
  • klasy ryzyka klienta.

Co to konkretnie oznacza w tym wypadku? Maksymalny okres kredytowania to 84 miesiące, natomiast okres kredytowania może sięgnąć 120 miesięcy. Tak długi okres spłaty dotyczy konsolidacji, pod warunkiem, że kredyt konsolidacyjny będzie na kwotę ponad 30 tys. złotych. W przypadku innych kredytów na taki okres spłaty mogą liczyć osoby, które wnioskują o min. 30000 zł oraz spełnią jeden z poniższych warunków:

  • będą z odpowiednio niskiej klasy ryzyka lub
  • mogą się pochwalić żoną/mężem lub
  • wniosek złoży 2 kredytobiorców.

Ot cały Black Friday w banku. Ciekawe, jakie jeszcze inne egzotyczne branże w przyszłości obejmie szał zniżek? Black Friday w zakładach pogrzebowych? Skoro nie obce są im już słowa „promocja„ i „drzwi otwarte” 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.