5
(3)

Niezbyt dobrze dobrana forma przekazu reklamowego w emitowanym przez KRUK spocie reklamowym sprawiła, iż w głowach wielu dłużników pojawiła się od razu myśl: skoro KRUK kupuje długi, niechaj kupi moje wszystkie długi i dzięki temu będę mieć jednego wierzyciela i jedną ratę.

Czytaj: uwolnię się od długów, a Kruka jakoś spłacę. Albo nie, ale to zmartwienie na potem. Najpierw muszę zrobić tak, aby Kruk na pewno kupił moje długi. I myśl taka zaraz po zakiełkowaniu wyrosła w pewność, że trzeba koniecznie zadzwonić do KRUK-a i powiedzieć

Mam długi i chcę aby KRUK je kupił

Tutaj zaczyna się problem. Na przykład dla nas. Ponieważ prowadzimy na życzenie klientów negocjacje z firmą KRUK, dla wielu z tych, którzy po obejrzeniu reklamy i jej niezrozumieniu, stało się oczywiste, że skoro w reklamie STOI, że KRUK kupuje długi, to oczywiste jest, że ma tu i teraz te ich długi kupić.

Ponieważ męczące jest w kółko wyjaśniać, że nie jesteśmy KRUK SA (to niemożliwe, przecież w artykule pojawiła się nazwa KRUK), że nie pośredniczymy w sprzedaży długów z wszelkiej maści chwilówek do KRUK-a (ale jak to?) i wreszcie, że nie pełnimy roli recepcji tej firmy (skoro nie KRUK, to proszę mnie natychmiast przełączyć), warto poświęcić chwilę i zrozumieć dlaczego KRUK choć długami handluje, to jednak nie kupi Twoich długów na życzenie.

Kiedy KRUK kupuje długi?

Zasady handlu wierzytelnościami są dla przeciętnego człowieka mało zrozumiałe. Ale da się je uprościć. Wyobraź sobie, że jakiś bank udzielił kilkunastu tysięcy kredytów, z których kilka tysięcy nie spłaca się jak należy. A nawet gorzej – w ogóle się nie spłaca. Dochodzi do wypowiedzenia umowy, nieskutecznej windykacji, jałowej egzekucji i sprawa tkwi w martwym punkcie. Bank ma do wyboru windykować dalej (tracąc czas, pieniądze) lub te złe kredyty sprzedać. Robi z nich paczkę, w której znajduje się kilka tysięcy kredytów i wystawia na licytację. Pojawiają się fundusze sekurytyzacyjne, wśród nich Prokura należąca do grupy kapitałowej KRUK-a. Jeśli Prokura wygra przetarg (zaoferuje najwyższą cenę za portfel długów), to stanie się właścicielem wszystkich wierzytelności. I każdy z dłużników banku będzie mógł powiedzieć, że KRUK kupił jego dług.

Ale jaki miał na to wpływ? Jak widać nie miał żadnego. Równie dobrze pakiet wierzytelności (czyli wspomnianą paczkę z długami) mógł przejąć fundusz należący do BEST (zobacz, co zrobić, gdy BEST kupi Twój dług) czy na przykład Ultimo (masz dług w Ultimo – sprawdź możliwości).

Dług kupiony przez KRUK-a nie na zamówienie

Teraz, gdy już wiesz, jak wygląda kupowanie długów przez KRUK-a, wiesz już również, że nie możesz zadzwonić do rzeczonej firmy windykacyjnej i nakazać im kupienie swoich długów. A KRUK nie zadzwoni do banku, SKOK-u, firmy pożyczkowej i nie odkupi od tak Twojego długu. Jeśli inaczej zrozumiałeś przekaz reklamowy KRUK-a, to wiedz, że tak to nie działa. I jeśli liczyłeś, że KRUK pozbiera wszystkie Twoje niespłacone długi – szanse na to są niewielkie. Może się zdarzyć, że każdy z Twoich długów wystawionych na sprzedaż trafi w inne ręce. I zamiast siedmiu długów w KRUK-u będziesz mieć siedmiu różnych wierzycieli.

Niezależnie od scenariusza zawsze możesz skorzystać z pomocy w spłacie długów – poprzez ich umorzenie lub rozbicie na dogodne raty.

Dług w KRUKU spłacony jednorazowo

Padło słowo umorzenie, warto zatem nad nim się nieco bardziej pochylić. Gdyż znów w społeczeństwie pokutuje stereotyp, że gdy KRUK kupi dług, to po jakimś czasie go umorzy.

No nie. Firma windykacyjna z Wrocławia, o której mowa, może dokonać częściowego umorzenia długów kupionych, ale czyni to wówczas, gdy jest to dla niej opłacalne. Przykładowo chce zachęcić klienta do jednorazowej spłaty, wówczas proponuje mu częściowe umorzenie długu.

Ale nie polega to na tym, że KRUK kupuje dług, aby za chwilę go umorzyć. Umorzenie długu w KRUK ma miejsce tylko wówczas, gdy KRUK-owi na tym zależy. Czyli wówczas, gdy:

  • potrzebuje pieniędzy na inwestycje (zakup portfeli wierzytelności)
  • nie posiada tytułu wykonawczego i obawia się o los ewentualnej batalii sądowej
  • nie posiada tytułu wykonawczego, a wie, że dłużnik jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika
  • wszczął egzekucję, ale jest ona nieskuteczna
  • nie widzi perspektyw w odzyskaniu od dłużnika należnej kwoty

Jak widać, umorzenie zadłużenie w KRUK może być przedmiotem umorzenia również wówczas, gdy dłużnik ma już komornika

Zadłużenie w firmie windykacyjnej KRUK – rozkładanie na raty

Dług kupiony przez KRUKA może być rozłożony na raty. O tym wie każdy dłużnik, gdyż otrzymuje taką informację wraz z formularzem ugody. Jednak rozłożenie na raty ma swoje zasady i warunki.

Działając przez wiele lat na rynku wierzytelności wiemy, że dobra ugoda z firmą KRUK dotycząca rozłożenia na raty musi spełniać warunki następujące:

  • układ ratalny z KRUKIEM musi być darmowy
  • ilość rat dostosowana do możliwości dłużnika i jego sytuacji finansowej
  • raty w KRUK muszą być ratami bez odsetek

Dopiero wówczas możemy powiedzieć, że zawarliśmy dobry układ. I dług, który kupił KRUK, spłacamy na dogodnych dla siebie warunkach.

Mówi się, że KRUK kupuje bardzo dużo wierzytelności. Zgadza się, gdyż KRUK jest jednym z największych w Polsce graczy na rynku (kapitał zakładowy tej firmy windykacyjnej to 18 971 811 zł).

Ale trzeba pamiętać o jednym. KRUK ma wiele lat doświadczenia. I nauczył się kupować. Zatem KRUK nie popełnia błędów młodości i kupuje długi od sprawdzonych firm pożyczkowych i banków. Co powoduje, że nie dochodzi do sytuacji, w której np. okazuje się, że całego kupionego wierzytelności nie można odzyskać.

 

 

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 3

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.