Czy współwłasność auta utrudnia egzekucję komorniczą?

Zastanawiasz się czy ustanowiona współwłasność auta utrudnia egzekucję komorniczą? Ludzie ustalają współwłasność pojazdu z różnych względów, najbardziej oczywistym jest ten, że wspólnie wykładają na niego pieniądze. Innym często spotykanym powodem jest chęć skorzystania ze zniżek w ubezpieczeniu komunikacyjnym, jakie nabył już jeden współwłaściciel. Nasz czytelnik ma pewne dylematy związane właśnie z zajęciem komorniczym samochodu, chęci równoczesnej ochrony pojazdu i skorzystania z nabytych za bezszkodową jazdę zniżek.

Dzień dobry. Przeczytałem wasz portal od deski do deski i uważam, że robicie świetną robotę jeśli chodzi o pomoc zadłużonym.  Piszę zatem z następującym pytaniem. Od pewnego czasu interesuje się mną komornik, a ja by go spłacić muszę zarabiać. Chciałbym kupić auto, gdyż muszę dojeżdżać do pracy (mam komplet zniżek na OC), ale pojazd ten pewnie zostanie przez komornika zajęty. Kupiłbym auto na matkę, ale ona nie posiada żadnych zniżek. Myślę więc o współwłasności, ale nie wiem czy tak można i jakie są tego konsekwencje. Czy komornik nie zajmie samochodu stanowowiącego współwłasność? Proszę o pomoc.

Tradycyjnie, zanim przejdziemy do meritum sprawy, pozwolimy sobie na krótkie omówienie problematyki egzekucji samochodu znajdującego się we współwłasności.

Współwłasność samochodu – co to właściwie oznacza?

Zapewne wszyscy nasi czytelnicy znają przynajmniej intuicyjnie pojęcie „współwłasności”. Występuje ona w sytuacji, gdy własność tej samej rzeczy przysługuje co najmniej dwóm osobom (art. 195 k.c.). Z uwagi na brak w naszym systemie prawnym przepisu szczególnego, niniejszą zasadę stosuje się również do samochodów. W konsekwencji nie ma przeszkód prawnych, aby właścicielami samochodu były co najmniej dwie osoby.

Czy komornik zajmie samochód za długi współwłaściciela?

Sytuacja ta ma wpływ na toczącą się egzekucję komorniczą, gdy pewnego dnia egzekutor postanowi na samochodzie położyć swoje ręce. Bez wątpienia zajęcie pojazdu mechanicznego stanowiącego współwłasność dwóch lub więcej osób, jest dopuszczalne przez prawo. Ale pod warunkiem, że podlegający zajęciu samochód znajduje się we władaniu dłużnika. Jeżeli pojazd znajduje się we władaniu któregoś ze współwłaścicieli (lub osób trzecich), to zajęcie jest dopuszczalne tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli ten współwłaściciel (lub osoba trzecia) wyraził zgodę na zajęcie albo przyznał, że dłużnik jest współwłaścicielem pojazdu (art. 845 § 2 k.p.c.).

Chociaż aktualnie przepisy prawa nie wskazują tego wprost (obowiązek ten znajdował się w uchylonym dnia 08-09-2016 r. rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 1968 r. w sprawie czynności komorników), to po zajęciu pojazdu komornik powinien o tym fakcie zawiadomić pozostałych współwłaścicieli. Dzieje się tak, dlatego że:

  • po pierwsze współwłaścicielowi przysługuje powództwo do sądu o zwolnienie rzeczy (art. 841 § 1 k.p.c.) oraz skarga na czynności komornika (art. 767 § 1 k.p.c.);
  • po drugie pozostałym współwłaścicielom przysługuje prawo żądania, aby cała rzecz została sprzedana (art. 846 § 2 k.p.c.);
  • po trzecie taki jest pogląd wyrażony w orzecznictwie oraz komentarzach prawniczych.

Pamiętaj, że współwłasność auta utrudnia egzekucję komorniczą

Zajęcie części pojazdu przez komornika?

Pamiętać należy, że chociaż komornik dokonuje zajęcia całej rzeczy, to sprzedaży podlega tylko udział dłużnika. Czasami zdarzają się sytuacje, że pozostali współwłaściciele pojazdu, aby ułatwić sprzedaż rzeczy i wyjść z kłopotliwej współwłasności, zgadzają się na sprzedaż całego pojazdu. W tym przypadku, po udanej licytacji właściwy udział ze sprzedaży komornik przekazuje osobie uprawnionej.

Przykład
Pojazd Opel Vectra rok prod. 2005 o wartości 10.000,00 zł przysługuje po połowie dłużnikowi Janowi Kowalskiemu (50%) oraz jego bratu Andrzejowi Kowalskiemu (50%). Andrzej Kowalski zgodził się na sprzedaż całego pojazdu. Z licytacji komornik uzyskał kwotę 8.000,00 zł. 50% tej kwoty tj. 4.000,00 zł przekazał Andrzejowi Kowalskiemu, a pozostałe 4.000,00 zł po odliczeniu kosztów i opłat, przekazał wierzycielom Jana Kowalskiego.

Współwłasność auta utrudnia egzekucję komorniczą, ale czy taka sytuacja ma tylko pozytywne aspekty?

Biorąc pod uwagę powyższe, należy się zastanowić, czy warto być współwłaścicielem zajętej rzeczy i jakie ma to konsekwencje prawne. Odnosząc się do pytania naszego czytelnika przeanalizujmy, co mu się opłaca w opisywanej sytuacji. Wymieńmy więc plusy i minusy, odpowiadając jednocześnie na zadane wyżej pytanie:

PLUSY

  • współposiadanie przez osobę, która ma pełen pakiet zniżek na OC, z pewnością zmniejszy finalnie wysokość składki. W rozmowach telefonicznych, jakie odbyliśmy z pracownikami największych w Polsce ubezpieczalni (m.in. Link4), uzyskaliśmy informację, że ubezpieczycieli nie interesuje zakres współwłasności, wobec czego dłużnik może być udziałowcem nawet w 1% pojazdu, a składka na AC/OC będzie przez niego liczona z pełnym pakietem zniżek;
  • współwłasność auta utrudnia egzekucję komorniczą. O wiele trudniej jest komornikowi sprzedać ruchomość, która znajduje się we współwłasności. Zasadniczo w toku licytacji komorniczej osoby zainteresowane kupnem chciałyby nabyć całą rzecz, a nie dzielić się nią z osobami trzecimi. Zgodnie jednak z prawem, każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do korzystania rzeczy w takim zakresie, w jakim mogą korzystać pozostali współwłaściciele (art. 206 k.c.). Zmniejszenie udziału ze zwyczajowych 50% do np. 1% jeszcze bardziej sprawi, że pojazd będzie potencjalnie „niesprzedawalny”.

MINUSY

  • jeżeli dłużnik celowo zmniejszy swój udział, to z pewnością odstraszy potencjalnych kupców. Jednakże może się okazać, że „po złości” zakupi go osoba podstawiona przez wierzyciela. Może ona utrudniać życie dotychczasowemu właścicielowi i w świetle prawa żądać, by ona również mogła korzystać ze swojej własności;
  • współwłaściciel pojazdu musi liczyć się z konsekwencjami współposiadania rzeczy wraz z dłużnikiem. Jeżeli współwłaściciel na co dzień korzysta z zajętego pojazdu (np. dojeżdża nim do pracy), to musi brać pod uwagę, że komornik, wyznaczając licytację, zażąda jego podstawienia. W sytuacji, gdy współwłaściciel poinformuje komornika, że nie stawi się na licytacji z zajętym pojazdem, gdyż np. ma ważne spotkanie w pracy, komornik może wydać postanowienie o odebraniu dozoru i zajęty pojazd pozostawić na płatnym parkingu. W konsekwencji tego współwłaściciel może pewnego dnia utracić możliwość dojazdu do pracy;
  • współwłaścicielowi rzeczy, który utrudnia egzekucje, grożą również konsekwencje prawne.

Gdy właściciel samochodu ma długi, czyli co zrobić, aby uchronić samochód przed komornikiem

Uważny czytelnik już dostrzegł rozwiązanie. Dla pozostałych streszczenie w kilku zdaniach:

Jeśli masz samochód, spodziewasz się komornika,  Twój samochód posiada współwłaściciela, w dodatku posiadającego dominujący udział, sprzedaż samochodu przez komornika staje się praktycznie niemożliwa. Współwłasność auta utrudnia egzekucję komorniczą.

Szczególnie w sytuacji, gdy mamy do czynienia z komornikiem prowadzącym egzekucję za długi tzw. masowe. Czyli bankowe, pozabankowe lub długi kupione przez fundusz typu KRUK i Ultimo.

Przy tego typu egzekucjach wierzyciel nie podchodzi do sprawy indywidualnie, nie steruje również działaniami komornika.

Inaczej jest w przypadku egzekucji zadłużenia np. prywatnego, gdy wierzyciel za punkt honoru uważa często uprzykrzenie życia dłużnikowi. Stąd w takich przypadkach decyzja irracjonalna z finansowego i logicznego punktu widzenia o licytacji samochodu,  w którym dłużnik posiada w udziale jedno koło. I to zapasowe.

Dłużnik parabanków i chwilówek takich akcji nie musi się obawiać. Jego samochód współdzielony z inną osobą bezpiecznie przeżyje proces egzekucji.

Jednak na wszelki wypadek warto pomyśleć, niezależnie od teoretycznego bezpieczeństwa, o całkowitym wyjściu z długów.

Pamiętaj. Artykuł nie stanowi interpretacji prawnej, porady, ani nie jest opinią prawną. Materiały są dostępne nieodpłatnie, a ich zamieszczenie ma jedynie cel informacyjny oraz wyjątkowo doszkalający. Właściciel portalu podejmuje wszelkie działania w celu umieszczania na stronie informacji bieżących, zupełnych i prawdziwych. Właściciel nie ponosi żadnej odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o zamieszczone na stronie informacje, ani też za ewentualne braki, nieścisłości lub pomyłki w zamieszczonych materiałach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.