Dlugi.info to miejsce, do którego trafiają informacje o zadłużonych Polakach

Dlugi.info: co to jest, czy działa legalnie i jak usunąć wpis? [2026]

4.4
(25)

Otrzymałeś informację o wystawieniu Twego zadłużenia na dlugi.info? Chcesz się dowiedzieć, co to za strona? Dlugi.info to narzędzie do psychologicznego dręczenia dłużników. Narzędzie, dzięki któremu na pewnym etapie windykacji dłużnik czuje, że jest mocno osaczony. Wiele osób wierzy w to, że ich dług może być sprzedany na giełdzie długów.

  • Czy wpis na dlugi.info coś dla Ciebie oznacza?
  • Czy możesz wykupić swój własny dług?
  • Czy firma dlugi.info działa legalnie?
  • Jak usunąć swoje dane z dlugi.info — i kiedy skarżyć do UODO?

Gdy ktoś jednak uważnie śledzi wpisy na naszym portalu, wie już czym się różni giełda długów od listy dłużników. Teraz czas na prawdę o „handlu wierzytelnościami” na stronie dlugi.info.

Przykładowa wiadomość e-mail informująca dłużnika o wpisie na dlugi.info — giełda długów jako narzędzie windykacyjne

Dlugi.info — jak działa? Czy tu można kupić dług?

Czysto teoretycznie dlugi.info to portal, na którym posiadający dłużników (wierzyciele) wystawiają posiadane wierzytelności na sprzedaż. A firmy zajmujące się kupowaniem długów wybierają spośród oferty dłużników i kupują je.

Tyle teoria. W praktyce kupowanie długów na giełdach nie istnieje. I wszystkie takie giełdy długów to pozorowanie handlu na potrzeby robienia dłużnikowi wody z mózgu.

Jeśli zastanawiasz się, jak działa ta giełda długów — odpowiedź jest prosta. Nie działa. Bo tam nie odbywa się handel długami. Dlugi.info to strona, która ma udawać giełdę wierzytelności, abyś się tego przestraszył. Widząc swój dług wystawiony do sprzedaży. I nie wiedząc, co to dla Ciebie oznacza i z czym się wiąże. Być może pomyślisz sobie nawet:

to teraz nielubiany sąsiad kupi mój dług za grosze i rozpowie w całym bloku, że wiszę mu kasę

Jeśli informacja o wystawieniu Twego zadłużenia na giełdzie wywołała u Ciebie panikę — wierzyciel osiągnął swój cel. Bo temu to właśnie służy.

Jak usunąć wpis o sobie ze strony dlugi.info?

To pytanie zadaje zdecydowana większość osób, które trafiają na ten artykuł — dlatego odpowiadam na nie od razu, zanim przejdę do szczegółów działania serwisu.

Możesz usunąć wpis wyłącznie w sytuacji, gdy widniejące na stronie dlugi.info zadłużenie spełnia jeden z poniższych warunków:

  • dług nigdy nie istniał
  • jego wysokość jest niezgodna ze stanem faktycznym
  • Twoje dane są nieprawdziwe
  • dług został spłacony w całości

Możesz wówczas zgłosić sprzeciw odnośnie do widocznego wpisu. Niestety, właściciel portalu dość mocno zniechęca do tego, gdyż wymusza na chętnych do sprzeciwu szereg czynności. Warunkiem wysłania sprzeciwu jest np. założenie konta i podanie wielu danych — których nie masz ochoty podawać tak podejrzanej stronie jak dlugi.info. A żądać ona będzie nie tylko podania pełnego adresu, ale dodatkowo numeru PESEL i numeru telefonu:

Fragment formularza sprzeciwu na dlugi.info — serwis wymaga podania PESEL i numeru telefonu przy składaniu sprzeciwu do wpisu

I mamy klasyczny szach mat. Z jednej strony pseudogiełda długów jest „kryta” od strony prawnej — pozwala Ci złożyć sprzeciw do wpisu. Ale z drugiej strony robi wszystko, aby chętnych na złożenie sprzeciwu było jak najmniej.

Sprzeciw do portalu nie działa — złóż skargę do UODO

Jeśli portal dlugi.info utrudnia lub uniemożliwia Ci złożenie sprzeciwu, masz do dyspozycji skuteczniejszą ścieżkę: skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO). To organ państwowy, który nadzoruje przestrzeganie RODO w Polsce i może nakazać administratorowi danych usunięcie Twoich danych — bez konieczności zakładania konta na podejrzanym serwisie i podawania PESEL-u.

Skargę do UODO składa się bezpłatnie przez stronę uodo.gov.pl (zakładka: złóż skargę). W piśmie wskazujesz: swoje dane, nazwę administratora (dlugi.info S.A., KRS 0000325478), opis naruszenia (bezpodstawne lub niezgodne z prawem przetwarzanie danych osobowych) oraz żądanie usunięcia danych. UODO ma obowiązek rozpatrzenia skargi i odpowiedzi na piśmie. W przeszłości urząd wydawał już decyzje nakazujące usunięcie danych z serwisów tego typu. Pamiętaj też, że zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, sygn. I ACa 1081/16) zamieszczanie danych na internetowych giełdach wierzytelności może być uznane za bezprawne i stanowić naruszenie dóbr osobistych — co otwiera drogę do roszczenia cywilnego przeciwko wierzycielowi.

Dlugi.info — co oznacza dla dłużnika pojawienie się wpisu?

Jeśli chodzi o sytuację prawną samego zadłużenia — nic. Dla dłużnika informacja o wystawieniu jego danych ma wymiar wyłącznie psychologiczny. Wydaje mu się bowiem, że pojawienie się jego nazwiska na giełdzie długów sprawi, że cała okolica natychmiast dowie się o jego problemach. Informacje o wystawieniu danych na dlugi.info nieprzypadkowo pojawiają się w określonym momencie działań windykacyjnych.

Dłużnik w tym okresie jest już tak wylękniony i skołowany, że jego wyobraźnia i psychika szaleją. Ataki windykatorów od rana do wieczora, zalew maili i SMS-ów sprawiają, że informacja o wpisie na giełdę wydaje się poważna.

A ponieważ przeciętny dłużnik nie wie: co to dlugi.info, jak działa handel długami, kto widzi jego dane, czy może sam odkupić swój dług — wpada w panikę. I o to chodzi windykatorowi. Dłużnik ma czuć się osaczony, ma mieć wrażenie, że jego życie z długami nie ma sensu. Na szczęście dla dłużników, którzy trafili na giełdę dlugi.info i dzięki temu trafili na ten artykuł — za kilka minut lektury problem „giełdy długów” przestanie ich dotyczyć.

Twoje dane trafiły na dlugi.info — sprawdź, co możesz zrobić

Zdecydowanie jest to czas na efektywne działanie. Nie w kierunku usunięcia wpisu ze strony udającej giełdę — tym sobie głowy nie zawracaj. Te wpisy i tak za chwilę znikną wraz ze zmianą wierzyciela. Ale pojawienie się tych wpisów może oznaczać, że masz poważne kłopoty z płynnością finansową i potrzebujesz pomocy dla osób w pętli długów.

Nasza kancelaria świadczy pomoc zadłużonym od kilkunastu lat. Trafiają do nas dłużnicy skołowani i kompletnie bezradni wobec długów — tacy jak bohaterka spowiedzi nałogowej chwilówkowiczki. Po miesiącu, czasami szybciej, są innymi ludźmi: mają wiedzę, precyzyjny plan oddłużania i przestają reagować paniką na kłamstwa windykatorów. Już 20-minutowe konsultacje ze specjalistą, realizowane w ramach darmowej pomocy zadłużonym, zmienią u Ciebie sporo.

Ile kosztuje dług na giełdzie, za ile można go kupić?

Na taki towar jak dług musi znaleźć się kupiec. Gdy ktoś coś kupuje, musi mieć w tym interes. Gdy kupujesz uszkodzone 2-letnie auto, oczekujesz atrakcyjnej ceny — np. połowy wartości. Co zrobiłbyś, gdyby sprzedawca wyznał, że sprzedawane auto jest trefne? Że dawno temu odmówił posłuszeństwa i on od dwóch lat nie może poradzić sobie z jego naprawą? Uważa jednak, że to furka igła i chce za nią tyle, co sam wyłożył w salonie. Na dlugi.info to codzienność.

Sprzedający wierzyciel wystawia cenę np. 2000 zł za dług o wartości 2000 zł z adnotacją, że od 2 lat nie może go odzyskać. Widzisz kolejkę chętnych do zakupu takiego długu? Chyba wszyscy musieliby mieć czerwone peleryny i siwe brody.

Widok oferty na dlugi.info — dług wystawiony do sprzedaży po cenie nominalnej, nikt nie składa ofert kupna
il.1. Kto kupi taki dług za taką cenę?

Sprzedajesz czy się chwalisz?

Sprzedający na dlugi.info sprawiają wrażenie, że wystawiają długi, żeby się nimi pochwalić. Ale w mojej opinii to nie jest ich prawdziwa intencja. Prawdziwą intencją jest trzymanie długu na liście, aby móc pokazać dłużnikowi, że o jego problemach dowie się zaraz wścibski sąsiad. To taka cyfrowa wersja terenowego windykatora drącego gębę pod oknami. Tak, żeby pół osiedla słyszało.

Bo są jeszcze tacy dłużnicy, którzy się tym przejmują. Mam nadzieję, że nie jesteś jednym z nich i wręcz czekasz, aż ktoś naprawdę zechce sprzedać Twój dług — ale nie na giełdzie długów. Bo tam się długów nie sprzedaje. I nie kupuje.

Fragment maila windykacyjnego straszącego dłużnika wpisem na giełdę długów dlugi.info — przykład manipulacji psychologicznej
il.2. Screen z wiadomości windykacyjnej. Czy Ty też boisz się wyszukiwarki internetowej?

Jak w praktyce kupić wierzytelność na dlugi.info?

Nijak. Zapomnij o głupich poradach na forach internetowych:

weź Karola, postaw mu flaszkę i niech odkupi Twój dług ze zniżką

Piszą to ludzie, którzy raczej nie usiłowali nigdy sprawdzić, czy na dlugi.info można kupić dług. Ja sprawdziłem. Wybrałem kilkanaście długów i usiłowałem odkupić po cenie dłużniczego złomu — składałem oferty z firmowego konta Mecenatury RP, żeby nie było wątpliwości, że jestem poważnym kupcem, a nie „Karolem za flaszkę”. I co? I nic. Po kilkunastu dniach mogę Wam pokazać, że dlugi.info to tylko narzędzie do straszenia dłużników.

Fragment serwisu transakcyjnego dlugi.info — próba złożenia oferty kupna wierzytelności przez redakcję MamDlugi.pl
il.3. Na kim zrobi wrażenie propozycja odkupienia długu?

Na 5 firm handlujących długami, tylko jedna reaguje

Napisałem kilkanaście maili o podobnej treści — na przestrzeni 3 lat. Wybierałem długi co najmniej dwuletnie i dotyczące osób fizycznych. Na liście potencjalnych sprzedawców znalazły się m.in.: Kredyt Inkaso S.A., Inkaso Kredytowe, Intrum Justitia Debt Fund, Altus NSFIZ, Open Finance Wierzytelności NSFIZ. Zero odzewu — aż nagle odezwała się Kancelaria Corpus Iuris Sp. z o.o.:

„Dziękujemy za przedstawioną ofertę cenową jednakże na tę chwilę Wierzyciel nie jest zainteresowany sprzedażą, oferta nie spełnia naszych oczekiwań.”

Jedyny rodzynek rozwiewa jakiekolwiek wątpliwości. Na dlugi.info , wbrew pozorom i nazwie, żaden handel długami się nie odbywa. Nawet gdy wpadł tam potencjalny kupiec (czyli ja) — sprzedający nie byli zainteresowani realną odsprzedażą.

Jeśli nie można kupić swojego długu na dlugi.info, to jak można to zrobić?

Robią to jedynie duże, wyspecjalizowane fundusze (np. KRUK czy Ultimo, a dziś B2impact) — hurtem i bezpośrednio od wierzycieli, bez zabawy w pseudostronki imitujące giełdy długów. Sprawa zmienia się diametralnie, gdy dług zostanie kupiony przez duży fundusz — wówczas dobry negocjator jest w stanie urwać ładny kawał z nieświeżego długu.

Ugoda z KRUK z umorzeniem 70% wartości zadłużenia — efekt negocjacji, nie zakupu na giełdzie dlugi.info
il.4. Umorzenie 70% długu w KRUKU to efekt negocjacji, a nie zakupu na stronach typu dlugi.info.
Ugoda z Ultimo z umorzeniem 70% zadłużenia — Ultimo nie wystawia długów na dlugi.info, negocjuje bezpośrednio
il.5. Ultimo, rynkowy gigant, nie bawi się w umieszczanie danych dłużników na dlugi.info. Negocjacje przeprowadza bezpośrednio.

Fakty i mity związane z handlem długami

Fakty: w Polsce istnieją giełdy długów, najbardziej znana to dlugi.info; wierzyciele publikują tam informacje o dłużnikach; możesz złożyć ofertę kupna; prawdziwy handel długami nie odbywa się na stronach udających giełdy; dlugi.info to kolejne narzędzie do prania mózgów dłużników w rękach windykacji.

Mity: wierzyciele zrobią wszystko, by sprzedać dług na giełdzie; Kowalski może bez problemu odkupić dług ze zniżką na stronach udających giełdy; wpis na dlugi.info jest tym samym co wpis w BIG-u.

Czy giełda dlugi.info działa legalnie?

Niestety tak. Dlugi.info działa legalnie i może w zgodzie z prawem publikować Twoje dane. Podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit. f RODO — przetwarzanie danych jest dopuszczalne, gdy jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora, w tym do dochodzenia roszczeń z tytułu działalności pożyczkowej lub windykacyjnej. W praktyce oznacza to, że wierzyciel może opublikować ograniczone dane dłużnika bez jego zgody — o ile służy to egzekwowaniu istniejącej należności i nie narusza praw osoby, której dane dotyczą.

Upublicznienie danych w sytuacji, gdy dłużnik nie spełnia swoich obowiązków wynikających z umowy, nie wymaga jego zgody. Ale — i to ważne — wierzyciel musi robić to proporcjonalnie i zgodnie z przepisami RODO. Orzecznictwo sądów powszechnych w Polsce nie jest w tej kwestii jednoznaczne: część wyroków uznaje publikację danych na giełdach wierzytelności za naruszenie dóbr osobistych, inne ją dopuszczają. Dlatego jeśli uważasz, że wpis jest bezpodstawny — skarga do UODO lub powództwo cywilne to realne opcje.

Jakie dane są ujawniane w dlugi.info?

Dane szczątkowe. Na stronie udającej giełdę długów wierzyciel może zamieścić wyłącznie: imię i nazwisko dłużnika, nazwę ulicy z adresu (bez numeru budynku i mieszkania) oraz miejscowość. Żadne inne dane pozwalające zidentyfikować dłużnika nie mogą być upublicznione — w szczególności pełny adres, PESEL, numer telefonu ani adres e-mail. Nie jest zatem prawdą, wbrew mitom z internetu, że na dlugi.info zamieszczane są wszystkie dane dłużnika.

Dlugi.info to tylko jedna ze stron, do których mogą trafić Twoje dane

Chcesz poszerzyć swoją wiedzę na temat stron podobnych do dlugi.info? Dowiedzieć się, czy wystawienie długów na tego typu stronach jest legalne oraz sprawdzić możliwość usunięcia informacji o sobie — przeczytaj nasz osobny, szczegółowy artykuł – pełne porównanie najpopularniejszych w Polsce strony typu giełdy długów.

Dlugi.info — co to za firma?

Za serwisem dlugi.info stoi DLUGI.INFO S.A. — spółka akcyjna zarejestrowana w Polsce pod numerem KRS 0000325478. Spółka działa od 2009 roku i ma siedzibę w Warszawie. Główny przedmiot działalności to zarządzanie stronami WWW i przetwarzanie danych — portal dlugi.info jest jej flagowym produktem. Spółka jest aktywna w KRS, ostatni wpis pochodzi z 24 lipca 2025 roku. Biegły rewident w sprawozdaniu finansowym za 2024 rok wskazał na istotne nieprawidłowości w ewidencji należności — spółka nie przeprowadziła wymaganej inwentaryzacji należności z tytułu dostaw i usług na dzień 31 grudnia 2024 roku, a biegły nie był w stanie potwierdzić poprawności części pozycji bilansowych. To warto mieć w głowie, oceniając wiarygodność firmy.

Pełne, aktualne dane rejestrowe spółki znajdziesz na rejestr.io. Ewentualne skargi na działanie serwisu w zakresie ochrony danych osobowych kieruj do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) — nie do samego portalu.

Dane rejestrowe firmy dlugi.info S.A. z serwisu rejestr.io — KRS 0000325478, siedziba Warszawa
Źródło: rejestr.io — dane DLUGI.INFO S.A., KRS 0000325478

Opinie o dlugi.info

Internauci mają zdanie o firmie dlugi.info jednomyślnie negatywne. W Google trudno znaleźć ocenę wyższą niż 1 gwiazdka. Treść opinii pokazuje jednoznacznie, co komentujący sądzą o aspektach etycznych działalności tej firmy. Wśród komentatorów pojawiają się m.in. osoby, które twierdzą że zostały wpisane na portal bez żadnej podstawy — np. w odwecie za wystawienie negatywnej opinii sprzedawcy na Allegro. Portal sam przyznaje, że za treści ofert odpowiadają wystawiający, a nie serwis — co w praktyce oznacza minimalną weryfikację zasadności wpisów.

Opinie użytkowników o dlugi.info w Google — ocena 1 gwiazdka, liczne skargi na bezpodstawne wpisy i brak reakcji serwisu
Opinie o dlugi.info — użytkownicy Google oceniają serwis jednoznacznie negatywnie.

Najczęstsze pytania o dlugi.info

Co to jest dlugi.info i czy muszę się bać wpisu?

Dlugi.info to serwis internetowy, który pozwala wierzycielom publikować informacje o niespłaconych długach. Wpis na dlugi.info nie jest tożsamy z wpisem w BIG (np. KRD) — nie blokuje Ci dostępu do kredytów ani pożyczek i nie jest orzeczeniem sądowym. Służy wyłącznie jako narzędzie psychologicznego nacisku na dłużnika. Sam fakt pojawienia się Twojego imienia i ulicy na tym portalu nie niesie żadnych dodatkowych konsekwencji prawnych.

Jak usunąć swoje dane z dlugi.info?

Masz dwie ścieżki. Pierwsza: złóż sprzeciw bezpośrednio przez portal dlugi.info (wymaga założenia konta i podania danych — w tym PESEL i telefonu). Druga i skuteczniejsza: złóż skargę do UODO (Urząd Ochrony Danych Osobowych) przez stronę uodo.gov.pl. UODO może nakazać administratorowi usunięcie Twoich danych bez konieczności podawania PESEL-u serwisowi. Wpis można usunąć tylko gdy dług nie istniał, jest już spłacony, kwota jest nieprawidłowa lub dane są błędne.

Czy dlugi.info działa legalnie?

Tak, co do zasady firmy udające giełdy długów wykorzystują małą lukę prawną. Podstawą prawną publikowania danych jest art. 6 ust. 1 lit. f RODO (prawnie uzasadniony interes administratora w dochodzeniu roszczeń). Jednak orzecznictwo sądów polskich nie jest jednoznaczne — część wyroków uznaje takie działanie za naruszenie dóbr osobistych. Jeśli uważasz, że wpis jest bezpodstawny, masz prawo do skargi do UODO lub powództwa cywilnego.

Czy można kupić swój własny dług wystawiony na giełdzie?

W praktyce nie. Redakcja MamDlugi.pl przeprowadziła eksperyment — złożyła oferty odkupu kilkunastu długów na dlugi.info i dwóch innych giełdach. Spośród kilkunastu wierzycieli tylko jeden odpowiedział, odmawiając. Prawdziwy obrót wierzytelnościami odbywa się bezpośrednio między dużymi funduszami (KRUK, B2Impact, Hoist) a pierwotnymi wierzycielami — hurtem, bez pośrednictwa takich serwisów.

Kto stoi za serwisem dlugi.info?

Serwis prowadzi spółka DLUGI.INFO S.A. z siedzibą w Warszawie, zarejestrowana pod numerem KRS 0000325478. Działa od 2009 roku. W sprawozdaniu finansowym za 2024 rok biegły rewident wskazał na istotne nieprawidłowości w ewidencji należności spółki. Skargi na bezprawne przetwarzanie danych kieruj do UODO, nie do spółki.

Co oznacza, że mój dług został wystawiony na sprzedaż na dlugi.info?

Wystawienie długów na stronach udających giełdy (takich jak długi.info) ma jeden cel: przejęcie kolejnego elementu Twojej psychiki. Ponieważ maile o tym, że „Twój dług został wystawiony na sprzedaż” oznaczają dość głęboki etap windykacji, jest to ostatni dzwonek do rozpoczęcia profesjonalnego oddłużania z chwilówek. Próbny plan wyjścia z pętli nakreśli Ci specjalista już w trakcie bezpłatnych konsultacji oddłużeniowych. Jeśli informacja o wpisie na dlugi.info przestraszyła Cię – oznacza to, że potrzebujesz pilnej pomocy. Sięgnij po nią, gdy oferujemy ją za darmo każdemu potrzebującemu.


Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 4.4 / 5. Liczba głosów: 25

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Podobne wpisy

6 komentarzy

  1. Pytanie. Co zrobić jeśli dług spłaciłem, a mój wierzyciel sobie ot tak nagle zniknął z rynku (Inkaso Kredytowe), ani widu o nim ani słychu. Przez ostatni miesiąc pisałem, dzwoniłem setki razy. Cisza . A giełda długi info, nadal przetwarza w imieniu Inkaso Kredytowe ten mój spłacony dług. Mało tego zobowiązanie nie tylko nie zniknęło, ale urosło na tej stronie o kolejne kilkadziesiąt złotych, od czasu jak go spłaciłem. Złożyć sprzeciwu i udowodnić że zobowiązanie spłacone na Długi Info nie mogę, bo wierzyciel zablokował mi taką możliwość. Co robić . Napisać do tego długi info?. Pozdrawiam

    1. Inkaso Kredytowe nie zniknęło z rynku. Firma działa i można się do niej dodzwonić (sprawdzone w momencie pisania odpowiedzi). Zatem ma Pan możliwość działania bezpośrednio w firmie, która przed UODO odpowiada za zasadność wpisu.

      1. Udało się faktycznie dodzwonić..pod nr komórkowy 888 444 637, pod który też parę razy w sierpniu dzwoniłem i nikt nie odbierał. Wykonałem mnóstwo połączeń zaś pod nr 22 102 18 66- może cierpliwy zanadto nie byłem, ale czasem byłem rzekomo 1 w kolejce, a nikt przez 10 min nie odbierał.
        Nie wiem co zrobiliście..cud jakiś- Ale dzięki.
        Pozdrawiam

  2. A może warto by było przeprowadzić eksperyment z dopisaniem kogoś np. do dlugi.info bez żadnej podstawy i sprawdzić jak serwis rozwiązuje takie sytuacje? Mam na mysli fikcyjny, nieistniejący dług, nie wynikający z FV, umówmy czy orzeczenia sądu. Myślę że to dopiero by zobrazowalo jak mogą być wykorzystywane takie giełdy.
    Sam padłem ofiarą wpisania mnie na tą listę dłużników przez sprzedawcę z allegro za to że wstawiłem opinię „nie polecam”. Poza mną jest jeszcze co najmniej jeden inny klient tego sprzedawcy który również w zamian za to że wystawił negatywną opinię trafił na listę dłużników.
    Serwis dlugi.info umywa ręce i odpisał że za treści ofert odpowiadają wystawiający. Ogólnie to za parę złotych każdy może tam wpisać co tyko chce bez żadnej weryfikacji przez serwis. Chyba pozostaje mi tylko kosztowna sprawa sądową? Czy może są jakieś inne możliwości?

    1. Mam taka samą sytuacje ,tez ze sprzedawcą allegro ,domyślam sie ,ze chodzi nawet o tego samego sprzedawce ,który zastrasza ,aby nikt nie wystawił mu negatywa ,a jesli ktoś próbuje się mu postawić straszy odszkodowanie ,a potem zada tego odszkodowania w tysiacach złotych,które potem wystawia jako długi.To jego notoryczne postepowanie i postępije tak ze wszystkimi klientami na kilku swoich profilach na allegro .

      1. Zróbcie mu pozew zbiorowy. Przegra i będzie musiał oddać kosztu postępowania sądowego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *