Jak działa pętla kredytowa? Pomoc zadłużonym

3
(2)

Jak działa pętla kredytowa? To pytanie nurtujące wielu dłużników, a dokładniej odpowiedź na pytanie: „jak ja znalazłem się w pętli kredytowej?”. Warto poznać odpowiedź, zanim sami staniemy się ofiarą tego podstępnego przeciwnika.

Podstawowym powodem i źródłem spirali zadłużenia jest zazwyczaj niedostateczna wiedza finansowa, którą skrzętnie wykorzystują liczne firmy pożyczkowe. Dlatego, nawet jeśli wydaje Ci się, że masz swoje długi pod kontrolą, warto mieć świadomość, czym właściwie jest i skąd się bierze pętla kredytowa. Ten artykuł skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy właśnie stoją u progu pułapki zadłużenia; wtedy najłatwiej jest sytuację oponować przed poniesieniem dużych strat. Także ci, którzy już wiedzą, że zjawisko pętli kredytowej stało się ich własną rzeczywistością, skorzystają poświęcając czas na tę lekturę; pozwoli im ona uniknąć dalszych błędów, pokaże możliwe wyjścia z sytuacji.

Kiedy możemy mówić o niebezpieczeństwie pętli kredytowej?

Widmo spirali zadłużenia pojawia się wraz z pierwszymi problemami z terminową spłatą. Nie warto ignorować tego sygnału alarmowego! Zazwyczaj to pierwszy i ostatni moment, aby (stosunkowo) bezboleśnie uniknąć pułapki kredytowej. Gdy zaczyna brakować na miesięczną ratę (szczególnie, jeśli już w poprzednich miesiącach budżet był napięty) pierwszym krokiem powinno być podsumowanie domowych wpływów i wydatków. Jeśli kwota przeznaczana na spłatę zobowiązań przekracza Twój dochód pomniejszony o stałe koszty życia (czynsz, jedzenie, rachunki za prąd) konieczne są natychmiastowe i stanowcze działania.

W tym momencie można negocjować z bankiem obniżkę rat, nie ma jeszcze problemu z uzyskaniem kredytu konsolidacyjnego (wszak BIK kredytobiorcy wygląda jeszcze całkiem dobrze). Słowem – podjąć działania skutecznie ratujące sytuację. Zamiast tego jednak większość dłużników sięga po

Kolejny kredyt

nie zważając na następne koszty i odsetki. Tutaj bowiem tkwi clou problemu – gdyby zaciąganie kredytów, pożyczek i chwilówek było darmowe, można byłoby bez problemu spłacać jeden dług zaciągając drugi. O tym, że tak nie jest, boleśnie przekonało się wielu dłużników, słono płacąc za pieniądze pożyczone czasem wręcz na lichwiarskich warunkach.

Pierwszy taki kredyt dostać łatwo: krótka wycieczka po bankach… i możesz cieszyć się kolejną porcją gotówki. Ta wystarcza nie tylko na spłatę rat, a nawet na drobną przyjemność – przecież za tak sprawne poradzenie sobie z problemem należy się coś od życia? Teraz tylko ugasić tę upartą myśl, gdzieś tam, z tyłu głowy szepczącą: „A co za miesiąc?”. Nie będzie o to trudno, euforia szybko dusi ten nieśmiały głos rozsądku. Raz się udało, uda się przecież i drugi.

Otóż, niestety, przez te kilka tygodni nie wzrośnie ani Twoja wypłata, ani nie zmaleją codzienne wydatki. Większa będzie jedynie kwota zobowiązań do spłacenia, ponieważ zaciągając kolejny kredyt, straciłeś właśnie kilka tysięcy złotych tytułem prowizji, odsetek, ubezpieczenia (które, tak naprawdę nie było Ci wcale potrzebne. Ale kto by czytał umowy od początku do końca, kiedy potrzebna jest gotówka?)

Życie toczy się dalej, w spokoju upływa cały miesiąc aż do znienawidzonej pory spłaty kolejnych rat. Z której strony nie patrzeć – w portfelu pusto, pożyczona gotówka rozpłynęła się bez śladu… A do zapłaty przecież jeszcze więcej niż za poprzednim razem; naliczają się przecież dodatkowe odsetki.

Ale Ty już wiesz przecież, co robić:

Jeszcze jeden kredyt – i po kłopocie!

Jako ulubiony, stały klient bez trudu dostaniesz od banku zbawienny przelew. I jeszcze, w miłym gratisie, nowiutką kartę kredytową (tych, którzy tak wiernie korzystają z usług, trzeba przecież odpowiednio nagradzać). Teraz tylko kilka kroków do bankomatu… i już, gotówka jak żywa! Wystarczy na wszystkie raty, a nawet na drobną (zasłużoną przecież) nagrodę za dzielną walkę z trudnościami w spłacie. Kolejne odsetki, dyskretnie rosnące na rachunkach wierzycieli? Pomyślimy o nich za miesiąc, teraz cieszmy się spokojem! Drogo kupionym, jak się za niedługo niestety okaże.

Bo za trzydzieści dni – aż oczom trudno uwierzyć – kwota do zapłaty wzrosła o połowę. O Wy, Hieny Bankowe! Nie znacie litości dla dłużnika – możesz złorzeczyć tym, którzy udzielili Ci kolejnych kredytów. A potem, jako że stan konta, ani tym bardziej wierzyciele, nic sobie z Twoich złości nie robią, wyruszasz na miasto szukając kolejnej porcji gotówki. To jest właśnie ten moment, w którym powinieneś uświadomić sobie, jak działa pętla kredytowa. Tymczasem

Zdolność kredytowa zaczęła spadać…

I w banku spotyka Cię niemiła niespodzianka. Zamiast kolejnych pieniędzy – otrzymujesz zniecierpliwioną informację, że „wniosek został odrzucony”. Nie została Ci poświęcona prawdopodobnie nawet chwila dłużej, niż wymagało tego przekazanie tej wiadomości, wszak inni klienci (dzięki którym można zyskać premię) czekają.

Pozorne fiasko operacji „zdobyć gotówkę” nie trwa jednak długo. Nie musisz nawet szukać: zewsząd atakują ulotki, reklamy krzyczące:

Pożyczki dla każdego!

„Więc i dla mnie” – mówisz sobie i nie myśląc dłużej, sięgasz po telefon. Okazuje się, że nagłówek naprawdę nie kłamał, pożyczkę dostaniesz szybko, od ręki, właściwie bez formalności. Tylko koszty tej pozabankowej usługi jakieś takie wysokie. Ale to jest w tym momencie najmniejszym problemem; dzisiaj jest z czego spłacić (coraz wyższe) raty, a na zamartwianie się jutrem przyjdzie czas.

Za miesiąc scenariusz się powtarza, widzisz już czarno na białym, że kwota do zapłaty przekracza Twoje możliwości więcej niż „trochę”. Pozostaje tylko jedno:

Pożyczka pozabankowa na raty

A ten produkt będzie już gwoździem do finansowej trumny. Niejednoznacznej reputacji firmy, nierzadko nawet nie kryją się ze swoimi lichwiarskimi warunkami, co nie przeszkadza kolejnym zadłużonym, tkwiącym po uszy w pętli kredytowej, w sięganiu po takiego rodzaju usługi. Tutaj źródłem zarobku na Twoim długu będzie wszystko: od przedłużenia czasu spłaty, po przyjazd osoby zajmującej się poborem rat, nie mówiąc o kosmicznie wysokich odsetkach.

Mimo to, chwilówki cieszą się popularnością na polskim rynku; i wiedząc jak wygląda edukacja finansowa w szkołach, nie ma co liczyć na szybkie zmiany tego trendu. Pozytywnie wybija się tutaj jedynie Provident, z ofertami czasem kilkukrotnie tańszymi niż konkurencja. Ale nawet taka pożyczka nie rozwiąże Twoich problemów. Za miesiąc i tak obudzisz się z długami, których nie jesteś w stanie spłacić.

W ten oto sposób zakończyło się zaciskanie finansowej pętli; odsuwając od siebie problem, Twoje zobowiązania w ciągu trzech – czterech miesięcy wzrosły dwukrotnie. Teraz musisz zmierzyć się nie z jednym niespłacanym kredytem, a z trzema, do których dochodzi pożyczka (lub dwie) wraz z chwilówką (jeśli nie chwilówkami) oraz galopujące odsetki karty kredytowej.

Spirala zadłużenia zaczęła się od zwykłych problemów ze spłatą, zakończyła się na bankructwie. Tych kilka bezwartościowych zobowiązań, zaciąganych przez ostatnie tygodnie, jedynie odsunęło agonię. Rzeczywistość zmusiła Cię, abyś spojrzał prawdzie w oczy i powiedział, że wiesz, jak działa pętla kredytowa. Uciekanie od tego i spłacanie kredytu kredytem sprawiło, że przegapiłeś moment, gdy można było zrobić krok w tył stosunkowo łatwo. To nie oznacza jednak, że wszystko stracone!

Jak działa pętla kredytowa i pomoc dla zadłużonych

Nawet jeśli wydaje Ci się, że sięgnąłeś dna i nie ma już ratunku – nie załamuj rąk. To bezczynne czekanie uczyni z tych słów samospełniającą się przepowiednię. I pamiętaj – nie sam wpędziłeś się w tę sytuację. Twoja finansowa niewiedza została zwyczajnie (i bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia) wykorzystana przez tych, którzy mogli na tym zarobić.

A teraz nie bój się szukać pomocy – nie tylko wśród najbliższych (chociaż ich wsparcie także jest nie do przecenienia). U nas znajdziesz profesjonalną pomoc dla osób w pętli kredytowej, także dla dłużników pozornie „bez perspektyw”.

Jak to możliwe? Może teraz przecierasz oczy, albo, przeciwnie, nie chcesz wierzyć kolejnej ofercie – wszak tyle firm obiecuje oddłużeniowe cuda. Za naszymi działaniami stoją doświadczeni specjaliści i setki zadowolonych Klientów, którym udało się wygrać walkę z niespłacanym długiem i wierzycielami. W tym momencie już tylko od Ciebie zależy, czy zmierzysz się ze swoim zadłużeniem. Nie mówimy, że będzie łatwo, a za miesiąc Twoje zobowiązania znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zamiast tego przedstawiamy realny i skuteczny plan ostatniej szansy, z którego możesz skorzystać już dzisiaj. Wiesz już, jak działa pętla kredytowa, pozostaje Ci znalezienie antidotum. I sprawdzenie, jak działa skuteczne oddłużanie:

Sprawdź, w jaki sposób wyjść z pętli długów

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 3 / 5. Liczba głosów: 2

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.