wyliczanie kwoty wolnej od zajęcia komorniczego

Jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku?

5
(2)

Masz zajęcie egzekucyjne rachunku i zastanawiasz się jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku? Po lekturze tego artykułu zajęcie komornicze konta w banku przestanie mieć dla Ciebie jakiekolwiek tajemnice. Dzięki licznym przykładom zrozumiesz, na czym ono polega i jak wyliczyć kwotę wolną od komornika, czyli to, co najbardziej interesuje każdego dłużnika, któremu egzekutor zajął rachunek w banku.

Co to jest kwota wolna od komornika w banku i ile wynosi?

Kwota wolna to wysokość środków, do której właściciel zajętego konta wypłacić swoje pieniądze, jeśli posiada na rachunku zajęcie egzekucyjne. Wartość kwoty wolnej jest równa 75% minimalnego wynagrodzenia brutto, które obowiązuje w danym miesiącu. Kwota wolna od komornika aktualnie obowiązująca jest możliwa do sprawdzenia tutaj.

W jakim okresie obowiązuje kwota wolna i kiedy następuje jej odnowienie?

Kwota wolna na rachunku bankowym obowiązuje w danym miesiącu kalendarzowym. Jej reset i odnowienie następuje o północy, gdy zmienia się miesiąc kalendarzowy. Przykładowo dłużnik, mający zajęte konto bankowe, 30 czerwca 2022 roku o godzinie 23:59 ma już całkowicie wyczerpaną kwotę wolną od zajęcia, ale 1 lipca 2022 o godzinie 00:01 może korzystać z przysługującej do jego dyspozycji kwoty 2257,50 zł. Czyli przyznanej na cały miesiąc kwoty, której nie zabierze mu komornik. Do momentu wyczerpania jej przez niego.

Jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku? Czy jest to proste?

Metoda jest prosta. Kwota wolna zawsze wynosi tyle samo na początku miesiąca. Zmniejsza ją każdy przychód dłużnika w postaci przelewu. Oraz – co istotne – środki zgromadzone na koncie niewykorzystane w poprzednim miesiącu. Aby ułatwić zrozumienie tego, posłużymy się przykładami.

Pułapka w postaci pieniędzy na koncie z poprzedniego miesiąca

Niezwykle częsty błąd popełniany przez dłużników w zajęciami na koncie. Zapominają o tym, że wszystkie środki na rachunku, które posiadają, są traktowane jak przelew i automatycznie zmniejszają kwotę wolną od komornika. Jeśli zatem w dniu 30 czerwca masz na koncie 650 zł, to 1 lipca Twoja kwota wolna będzie niższa o 650 zł. Choć nie wpłacałeś nic na konto. Nieznajomość tych przepisów to często płacz, wyzwiska w kierunku banku i blokowanie infolinii. W celu szukania sprawiedliwości. A tak naprawdę cała wina leży po stronie klienta i jego niewiedzy.

Jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku, gdy na koniec miesiąca mamy na koncie środki?

Ustawowa kwota wolna od zajęcia w lipcu 2022 roku – 2257,50 zł

Saldo na koncie w dniu 30 czerwca 2022 o godzinie 23:59 – 650 zł

Kwota wolna 1 lipca 2022 roku o godzinie 00:01 – 1607,50 zł

Różnicę pomiędzy kwotą ustawową a dostępną dla nas stanowi właśnie wspomniane 650 zł pozostawione na koncie na koniec miesiąca. Ono zmniejsza kwotę wolną i powoduje wiele nieporozumień.

Wiemy już zatem, że częsty błąd to pozostawienie na koniec miesiąca środków na koncie. Zasada, która pozwala efektywnie zarządzać kwotą wolną, powinna być zasadą żelazną i wkutą na blachę przez każdego dłużnika:

Każda złotówka zostawiona na koncie bankowym, w momencie zmiany miesiąca, pomniejsza kwotę wolną dostępną w kolejnym miesiącu kalendarzowym

Jak to się odbywa w praktyce i czym grozi. Czas na kolejny przykład.

Dostałam na konto mniej, niż wynosi kwota wolna od zajęcia, a bank przelał komornikowi pieniądze

Grażyna wie, że każdego miesiąca pracodawca przelewa jej wynagrodzenie na konto bankowe. Jest to kwota o 150 zł niższa niż wynosi kwota wolna od zajęcia. Co to oznacza w praktyce dla Grażyny, ale także każdego innego dłużnika z zajętym kontem w banku?

Że w momencie przelewu od pracodawcy Grażynie pozostanie do wykorzystania różnica pomiędzy kwotą przelaną przez niego, a kwotą wolną. Dokładnie 150 zł różnicy do wykorzystania na przyjęcie jeszcze takiej kwoty na konto. I że dzięki istnieniu kwoty wolnej od zajęcia na koncie bankowym, Grażynie komornik nie zabierze ani grosza.

Chyba, że Grażyna popełni wspomniany błąd. Na przykład w czerwcu dorobi sobie na weselach jako pomoc kuchenna – na czarno. Zarobione w ten sposób pieniądze wyda na zakupu w Biedronce. Płacąc gotówką. I ostatniego czerwca z dumą spoglądnie na saldo swojego konta. Że wreszcie na koniec miesiąca nie widnieje na nim zwyczajowe zero, a całe zaoszczędzone 650 zł. Już planuje, że będzie na skromny wyjazd weekendowy z dzieckiem, gdy następnego dnia przychodzi wynagrodzenie i Grażyna oblewa się potem.

Bank ukradł mi pieniądze w porozumieniu z drugim złodziejem, komornikiem

Z konta Grażyny po przelewie wynagrodzenia znika 500 zł. Stało się tak dlatego, że dzięki swojej „oszczędności” Grażyna pozostawiła na koncie 650 zł. Które zmniejszyło jej kwotę wolną. Połączone z przelewem od pracodawcy sprawiło, że suma wpływów na konto przekroczyła o 500 zł kwotę wolną od zajęcia komorniczego. I 500 zł powędrowało do komornika.

O czym powinna pamiętać Grażyna i każdy dłużnik z komornikiem i zajętym kontem w  banku?

Zeruj konto na koniec każdego miesiąca. Inaczej zmniejszysz sobie, na własne życzenie, kwotę wolną od komornika w kolejnym miesiącu

dodatkowe pieniądze to zmora przy zajęciu komorniczym

Niedźwiedzia przysługa pracodawcy, czyli zajęcie komornicze na koncie pracownika

Dzidek po tym, gdy komornicy zajęli mu konta bankowe i wynagrodzenie, chcąc uniknąć oddawania pieniędzy egzekutorowi, dogadał się z pracodawcą, iż ten zmniejszy mu pensję „na papierze” do wysokości kwoty wolnej od komornika w banku i taką będzie oficjalnie przelewał na jego rachunek. A resztę sobie jakoś rozliczą. I szło to dobrze. Pracodawca Dzidka był zadowolony z pracownika, który wiernie mu służył, bo był od niego zależny. A Dzidek swojemu pracodawcy, że pozwala mu uniknąć komornika i jednocześnie pracować na legalu.

Ten układ sprawił, że obaj zyskiwali

Pracodawca Dzidka przed długim weekendem majowym postanowił zrobić niespodziankę swojemu pracownikowi. Ponieważ wiedział, że Dzidek to amator grillowania (umówmy się, grill był tutaj raczej tylko pretekstem do właściwych ulubionych czynności) i majówkę spędzi na działce praktycznie nie trzeźwiejąc, postanowił przelać mu wypłatę nie – jak zawsze – 5 dnia miesiąca, ale na koniec kwietnia. Aby Dzidek miał za co zrobić zapasy majówkowe. Zrobił to z troski, aby jego pracownikowi niczego nie brakło. I tak oto 30 kwietnia na koncie Dzidka pojawiła się wypłata; 2250 zł, czyli taka jak co miesiąca. Tyle tylko, że Dzidek nawet jej nie zauważył…..bo zaraz przez bank została przelana komornikowi.

2 wypłaty w jednym miesiącu – zmora pracowników i utrata wynagrodzenia na rzecz komornika

Poza nielicznymi wyjątkami wpływ wynagrodzenia na konto bankowe „zjada” kwotę wolną od komornika. Jeśli pracodawca z przyczyn przeróżnych dokona przelewu wynagrodzenia dwukrotnie w danym miesiącu (przykładowo pierwszego i ostatniego dnia miesiąca), to osoba z zajęciem komorniczym konta drugą wypłatę utraci na rzecz komornika.

I nie będzie to wina banku. Dlaczego? Choć wielu dłużników uważa, że bank ma obowiązek wiedzieć, że to ich druga wypłata na kolejny miesiąc. I składa reklamacje, że bank pozbawił ich środków do życia na cały miesiąc, nie mają racji.

Przekroczenie kwoty wolnej od zajęcia oznacza, że każdy wpływ ponad ustawową kwotę trafia do komornika. I nie bank o tym decyduje, a ustawa.

Dobra ciocia, rodzice, siostra czy przyjaciółka (niepotrzebne skreślić) robią prezent komornikowi

Jola zmagała się z problemami finansowymi sama. Nie mówiła o swoich długach nikomu. Starała się jakoś wiązać koniec z końcem pomimo komornika. I marzyła, że kiedyś wreszcie ktoś pożyczy jej pieniądze na spłatę długów. Ale mijały miesiące i Jola – choć wisiała w sieci godzinami – nie mogła znaleźć chętnego na pożyczkę. Z tego też powodu popadała w coraz większą depresję. Rodziców odwiedzała rzadko, bo nie chciała, aby zobaczyli, jak ulatuje z niej życie. Ale przecież przed rodzicami nie ukryje się nic. Dlatego też któregoś dnia Jola usłyszała w słuchawce wesoły głos rodzicielki:

– Jolu, mam dla Ciebie niespodziankę. Zaloguj się na swoje konto.

– Ale o co chodzi, mamo? Po co mam się logować?

– O nic nie pytaj, po prostu wejdź.

Chcąc nie chcąc Jola odpaliła aplikację bankową i powiedziała:

– Tak mamo, jestem na koncie.

– Córuś, widzieliśmy z ojcem, że jesteś taka smutna ostatnio, więc postanowiliśmy zrobić Ci prezent na rozweselenie. Na co wydasz, nie wnikamy, Czy to zakupy czy wyjazd weekendowy, Twoja sprawa. Dostaliśmy wczoraj czternastą emeryturę, dobry pan premier nam przysłał, więc wysłaliśmy Ci 1000 zł. Czy już doszły pieniądze do Ciebie?

– Nie mamusiu, nie mam takiego przelewu.

– A to pewnie dojdzie wieczorem albo jutro. W każdym razie nie musisz dziękować i baw się dobrze.

Jola weszła w historię konta. W tym momencie zmroziło ją. Pieniądze były zaksięgowane, ale niewidoczne dla niej. Zostały zablokowane przez bank.

Oczywiście powód jest prozaiczny: wykorzystanie kwoty wolnej od zajęcia. Prezent od rodziców spowodował, że pieniądze, które trafiły na konto Joli, były pieniędzmi, które nie mieściły się w ramach przewidzianej prawem kwoty od komornika bezpiecznej. I Jola nie zobaczyła z nich ani złotówki.

Jeśli masz zajęcie komornicze konta bankowego, a wpływa nie nie wynagrodzenie, musisz zabezpieczyć się przed nieprzewidzianymi przelewami. Najlepiej wówczas zmienić konto bankowe na nowe (koniecznie z licznikiem kwoty wolnej od zajęcia), aby nikt nie zrobił Ci prezentu, który zagarnie komornik. Numer nowego konta podaj tylko pracodawcy. I wykorzystuj licznik kwoty wolnej oferowany przez bank do kontrolowania wysokości kwoty bezpiecznej od zajęcia. O liczniku napiszemy więcej w kolejnych akapitach

Rób zakupy internetowe z darmowymi zwrotami towaru – komornik bardzo to lubi

Justyna była zakupoholiczką. Internetową. Całymi wieczorami :przymierzała” ciuchy w internetowych sklepach, potem pakowała do wirtualnego koszyka, płaciła kartami kredytowymi i po 2 dniach upychała kolejne skarby po szafach. A gdy karty kredytowe się wyczerpały, sięgnęła po chwilówki. Było ich na rynku tak dużo, że przez pół roku szalała po sklepach, w szale tym biorąc jedną za drugą – coraz droższą – pozabankową pożyczkę. Nie dopuszczała do siebie myśli, że wpada w pętlę długów i powoli zbliża się do jej konsekwencji, które są nieuniknione, gdy w porę nie wdroży się programu oddłużeniowego. Konsekwencji czyli zajęcia komorniczego.

Nagłe i niespodziewane zajęcia konta przez komornika otrzeźwiło Justynę. Do tego stopnia, że postanowiła naprawiać, co się da. Sprawdziła, ile dni na zwrot ma w Zalando, Asos, Asnwer i Factcool, czyli sklepach, w których wydawała najwięcej. Okazało się, że nawet 100 dni. Zaczęła zatem wyciągać z szaf fatałaszki, które jeszcze z metkami czekały na swój debiut, segregować wg sklepów, a potem zleciła zwroty. Czuła, że robi coś odpowiedzialnego. Ale nie wiedziała jeszcze, że chcąc zapewnić sobie pieniądze na życie, działa skrajnie nieodpowiedzialnie.

Jak wielu nieświadomych dłużników nie miała bowiem pojęcia, jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku.

W tym momencie zajęta była czym innym innym. Pakowaniem sukienek, koszulek, butów i spodni. W sumie udało się jej wysłać do zwrotu towaru za 11 tysięcy złotych. Wiedziała, że sklepy, w których się ubierała, szybko zwrócą jej pieniądze na konto. Tyle tylko, że

konto było zajęte przez komornika, a kwota wolna od zajęcia wykorzystana do cna

Efekt spowodował, że Justyna rozpłakała się z bezsilności. Wszystkie pieniądze zwrócone przez sklepy internetowe zostały zablokowane przez bank i odesłane komornikowi. Justyna podarowała komornikowi 11 tysięcy. Gdyby wiedziała, jak wylicza się kwotę wolną od komornika w banku, a przede wszystkim miała świadomość, że istnieje coś takiego, jak kwota bezpieczna od zajęcia, uratowałaby te pieniądze. Ty już wiesz, zatem pozostaje Ci zapamiętać, że

Robiąc zakupy w Internecie i zlecając zwrot towaru, otrzymasz od sklepu przelew, który może spowodować przekroczenie kwoty wolnej od zajęcia, a tym samym utratę zwróconych pieniędzy

Jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku, czyli dlaczego infolinia banku wprowadza w błąd?

Przeciętny użytkownik konta bankowego uważa pracownika banku za osobę zaufaną. O tym, że są to często osoby przypadkowe, bez żadnej wiedzy i po szkoleniach, które nie dają jej, przekonywaliśmy się wielokrotnie. W popularnym artykule Zajęcie komornicze w PEKAO – Bareja na pewno miałby tam konto opisaliśmy pracownicę banku, która wyjaśniała zajęcia komornicze posługując się przepisami od dawna nieaktualnymi i wyrażającą podziękowanie, że klient ją uświadomił, iż wszystko się pozmieniało.

konsultanci nie wiedzą jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku

Ponieważ ten artykuł ma pomóc zrozumieć dłużnikowi, jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku, opiszemy inny bank, którego pracownicy są żywym przykładem na to, jak źle wyliczyć kwotę od egzekucji wolną.

Zaczęło się niewinnie. Z rachunku, który świadomy dłużnik prowadził w sposób zgodny ze sztuką, czyli świadomie, zniknęły pieniądze.

Co to znaczy prowadzić perfekcyjnie rachunek bankowy zajęty przez komornika

Perfekcyjnie, znaczy bezpiecznie. Bez możliwości stworzenia zagrożenia zajęciem komorniczym. I z pełnym, świadomym wykorzystaniem kwoty wolnej. Na tym przykładzie rachunek prowadzony był wg bezpiecznego schematu:

  • każdego pierwszego dnia miesiąca na konto wpływała stała kwota 2000 zł,
  • pozostawała do wykorzystania kwota 257,50 zł (na wszelki wypadek),
  • numer rachunku nie był znany nikomu, kto mógłby – nawet przypadkiem – coś na niego przelać,
  • właściciel płacił za drobne zakupy kartą do konta, nie używał rachunku do drogich zakupów internetowych, aby uniknąć zagrożenia koniecznością zwrotu,
  • saldo było zerowane wraz z końcem miesiąca, ew. na koncie pozostawały drobne bez znaczącego wpływu na kwotę wolną w kolejnym miesiącu.

Jeden, jedyny raz pozostawił, raczej z przyczyn losowych niż przez nieuwagę, kwotę 250 zł na koniec miesiąca. Czyli przyjęty wcześniej bufor bezpieczeństwa. Wydał wraz z początkiem nowego miesiąca pozostałość i dokonał takiego samego jak zawsze przelewu. Po wpłacie zwyczajowych 2000 zł na koncie widniało jednak tylko 1830 zł. 170 zł rozpłynęło się. Nie było w systemie śladu po nich, więc zadzwonił na infolinię. W słuchawce usłyszał:

Ma Pan zajęcie komornicze, a ponieważ przekroczył Pan kwotę wolną od zajęcia, środki zostały zablokowane na poczet prowadzonej egzekucji z rachunku bankowego

Jak mogę mieć zajęcie komornicze, skoro nie przekroczyłem kwoty wolnej?

Pytanie to jak mantrę zadawał właściciel konta bankowego trzem kolejnym pracownikom infolinii. I wszystkie trzy pracownice (tak się złożyło, że były to kobiety) usiłowały mu wmówić, jak wyliczyć kwotę wolną od komornika w banku wg ich standardów.

A są one następujące:

Pierwszego dnia miesiąca w Santander Bank Polska otrzymuje się nową kwotę wolną od zajęcia (świetnie, w każdym banku tak się dzieje). Jeśli były środki na koncie z miesiąca poprzedniego, to ich wartość zmniejsza kwotę od komornika bezpieczną (zgoda, tak stanowią przepisy). Następnie bank sumuje wpływy i wydatki, które sukcesywnie pomniejszają kwotę wolną od egzekucji na bankowym rachunku (litości, od kiedy wydatki mają wpływ na kwotę wolną???)

Pracownice, jak jeden mąż, broniły idiotycznej teorii, z pełnym przekonaniem starając się wmówić klientowi, że jego wydatki (a nie wpływy) zmniejszają kwotę wolną. I w efekcie powodują zajęcie komornicze konta. Niestety, takich pracowników jest w bankach co niemiara, a w społeczeństwie wciąż pokutuje mi nieomylnej „Pani z banku”. Na zasadzie zaufania społecznego, że jeśli Pani z banku coś powie, to tak musi być.

Pieniądze finalnie wróciły na konto po odpowiedniej reklamacji, ale tylko dlatego, że właściciel konta był świadom przepisów i nie dał sobie wmówić głupot, jakie serwowały mu rzeczone „Panie z banku”.

Licznik kwoty wolnej – gadżet, którego brak powinien spowodować natychmiastowe przenosiny konta do banku, który go zapewnia

Mówiąc szczerze, nie wyobrażam sobie, jak osoba z zajęciem komorniczym może korzystać z konta bez licznika kwoty wolnej od egzekucji. Licznika działającego w czasie rzeczywistym i pokazującego po każdym logowaniu na konto ilość pieniędzy do dyspozycji. Konto bez licznika kwoty wolnej to wręcz proszenie się o błąd własny.

Jak to wygląda w praktyce i czym różnią się od siebie konta przyjazne dłużnikom od tych na drugim biegunie, przeczytasz w specjalnym artykule temu zagadnieniu poświęconym:

Jakie konto bankowe dla dłużnika?

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 2

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Zostaw swój komentarz...