Komornik z zaskoczenia? Cofnij egzekucję, gdy nakaz został doręczony nieprawidłowo
Jest dziesiąty, Matki Boskiej Pieniężnej. Wesoło pogwizdując, logujesz się na konto, aby potwierdzić, czy wypłata wpłynęła na rachunek. I wtedy serce zamiera. Zamiast spodziewanej kwoty, widzisz znacznie mniej. Myślisz, że to błąd, pomyłka kadr… Prawda jest inna: właśnie dołączyłeś do grona osób, którym komornik zajął wynagrodzenie za stary, dawno zapomniany dług.
Nie dostałeś żadnego listu, żadnego wyroku, żadnego ostrzeżenia. A jednak egzekucja trwa w najlepsze. Czy to koniec świata? Nie. To może być początek drogi do całkowitego pozbycia się tego długu i odzyskania wszystkich zabranych pieniędzy.
W Pigułce: Najważniejsze Informacje
- Komornik z zaskoczenia? Najpewniej nakaz zapłaty wysłano na Twój stary, nieaktualny adres zamieszkania.
- Masz na to sposób? Tak. Musisz złożyć do sądu wniosek o przywrócenie terminu i prawidłowe doręczenie nakazu.
- Ile masz czasu? Możesz to zrobić w dowolnym momencie, również po wielu latach
- Jaki jest efekt? Uchylenie nakazu zapłaty, umorzenie całej egzekucji, a często także zwrot wszystkich zabranych przez komornika pieniędzy.
Kiedy można uchylić nakaz zapłaty? Twoja checklista (4 sytuacje)
Nie ma znaczenia, jak stare są Twoje długi. Nie ma znaczenia, że sąd wydał nakaz, a dług jest egzekwowany przez komornika. Jeśli od momentu powstania zadłużenia w banku czy firmie pożyczkowej:
- zmieniłeś choćby raz miejsce zamieszkania,
- pracowałeś za granicą,
- w umowie pożyczki podałeś adres zameldowania, pod którym nie przebywałeś fizycznie,
- nakaz zapłaty odebrał ktoś z domowników, a nie Ty,
…masz ogromną szansę na całkowite uwolnienie się od ciążących na Tobie długów. Sprawdź swoją szansę na umorzenie starych długów. To nic nie kosztuje.
Nawet jeśli masz zajęcie komornicze od lat, wykazanie przez adwokata nieprawidłowości w doręczeniu Ci nakazu zapłaty sprawi, że egzekucja zakończy się, a wszystkie pieniądze zabierane przez komornika otrzymasz z powrotem.
Jak udowodnić błąd w adresie i odzyskać pieniądze? (Instrukcja krok po kroku)
Nigdy nie otrzymałeś z sądu nakazu zapłaty ani wezwania na rozprawę. Jesteś tego pewien. Aż znienacka dowiadujesz się, że masz komornika. Wzięty z zaskoczenia, aby uniknąć wstydu w pracy z powodu zajęcia wynagrodzenia, szybko dogadujesz się z komornikiem na dobrowolne, polubowne wpłaty i latami spłacasz stary dług. Nierzadko duży.
To ogromny błąd. Jeśli opisana sytuacja jest kopią Twojej życiowej sytuacji, masz szansę raz na zawsze uwolnić się od ciążących na Tobie starych długów. I niezdrowych relacji z komornikiem. Ba, masz wielką szansę na to, że wszystko, co do tej pory wpłacałeś komornikowi, odzyskasz wraz z odsetkami.
Krok 1: Sprawdź pismo od komornika i ustal, który sąd wydał nakaz
W piśmie od komornika znajdziesz sygnaturę sądową. To ona powie Ci, czy nakaz wydał e-sąd w Lublinie (charakterystyczna sygnatura z „EPU”), czy lokalny sąd rejonowy.
Krok 2: Zweryfikuj, pod jaki adres wysłano nakaz i kto go odebrał
Dla e-sądu: Aby dostać się do tych danych, musisz założyć darmowe, oficjalne konto na platformie EPU. Jak to zrobić, wyjaśniamy w poradniku: Jak założyć konto w e-sądzie. Po zalogowaniu będziesz mógł sprawdzić historię doręczenia nakazu, tak jak na poniższym przykładzie:
Dla sądu rejonowego: Mając sygnaturę akt, zadzwoń do sekretariatu właściwego wydziału i poproś o informację o sposobie doręczenia lub zamów akta do wglądu w czytelni sądowej.
Krok 3: Złóż wniosek do sądu i „zresetuj” całą sprawę
Polskie prawo przewiduje, że w takiej sytuacji możesz wnioskować o przywrócenie swojego prawa do otrzymania nakazu zapłaty. Taki wniosek (zawierający też sprzeciw) powoduje uchylenie nakazu, a sprawa wraca do punktu wyjścia, gdzie dług najczęściej okazuje się przedawniony. Więcej o tym procesie przeczytasz w artykule o uchyleniu prawomocnego nakazu zapłaty w praktyce.
Jeśli masz problem z ustaleniem historii doręczenia, pomożemy Ci w tym całkowicie bezpłatnie. Napisz na adres kontakt@mamdlugi.pl i zaczekaj na kontakt zwrotny ze strony adwokata.
Dowody mówią same za siebie: prawdziwe historie, prawdziwe dokumenty
Sprawa 1: Dług w Aasa umorzony po 4 latach
Nasz klient wyjechał do Szwecji. W tym czasie firma pożyczkowa Aasa uzyskała nakaz zapłaty i wysłała go na stary adres. Po powrocie i kontakcie z nami, złożyliśmy wniosek. E-sąd uchylił nakaz, a sąd rejonowy umorzył sprawę z powodu braków w dokumentacji.
Sprawa 2: Umorzenie długu w Ultimo (dawny Provident) po 11 latach
Pan Janusz przeprowadził się na drugi koniec Polski. Provident sprzedał jego stary dług do firmy windykacyjnej Ultimo. Egzekucja dopadła go dopiero na emeryturze. Sprawdzenie historii w e-sądzie wykazało brak doręczenia. Po 11 latach (!) od wydania nakazu, na nasz wniosek został on uchylony.
Sprawa 3: Dług w Millennium unieważniony po 9 latach
Bank Millennium uzyskał nakaz, który nigdy nie został skutecznie doręczony Pani Jadwidze. Po niemal dekadzie od wydania nakazu, udało się go uchylić, otwierając drogę do uwolnienia się od długu bankowego.
Sprawa 4: Koniec 8-letniej walki z HOIST
Po lekturze naszego kluczowego artykułu o tym, jak nie dać się wrobić w uznanie długu firmie HOIST, Pan Marian skontaktował się z nami. Okazało się, że w jego sprawie również nakaz był doręczony na zły adres. Po 8 latach nękania przez windykację, odzyskał wolność finansową.
Sprawa 5: Umorzenie długu w Intrum po 7 latach
Fundusze takie jak Intrum, których metody opisaliśmy w przewodniku po windykacji z Intrum, posiadają dziesiątki tysięcy spraw opartych na nieprawidłowo doręczonych nakazach. Wystarczy podjąć działanie, tak jak nasz klient:
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)
Co to jest „fikcja doręczenia”?
To prawnicze założenie, że pismo wysłane na znany sądowi adres i dwukrotnie awizowane uważa się za skutecznie doręczone, nawet jeśli adresat go fizycznie nie odebrał. Nasz artykuł pokazuje, jak obalić to domniemanie.
Ile mam czasu na złożenie wniosku do sądu?
Masz tylko 7 dni od momentu, gdy dowiedziałeś się o egzekucji i istnieniu nakazu zapłaty. Momentem „dowiedzenia się” jest np. dzień zajęcia wynagrodzenia lub otrzymanie pierwszego pisma od komornika. Dlatego kluczowe jest natychmiastowe działanie.
Czy mogę sam sprawdzić akta sprawy w sądzie?
Tak. Jako strona postępowania masz pełne prawo wglądu do akt. Wystarczy zadzwonić do odpowiedniego sądu i umówić się na wizytę w czytelni akt. Możesz tam zrobić zdjęcia dokumentów, w tym kluczowego dowodu doręczenia.
Co jeśli komornik mimo mojego wniosku do sądu nie chce zawiesić egzekucji?
Komornik nie może zawiesić egzekucji „sam z siebie”. Musi otrzymać postanowienie sądu o zawieszeniu postępowania. Dlatego składając pismo do sądu, należy zawrzeć w nim wniosek o zabezpieczenie poprzez zawieszenie egzekucji komorniczej na czas rozpatrywania sprawy. Kopię pisma ze stemplem sądu warto wysłać też do komornika.
Wersja dla bardziej dociekliwych
Powyższa informacja o tym, jak poradzić sobie z komornikiem za stary dług, nierzadko fikcyjny, jest wersją podaną w sposób przystępny i dla każdego. Jeśli jednak chcesz zgłębić temat fikcji doręczenia i jej konsekwencji, zapraszam do lektury drugiej wersji – napisanej przez doktora nauk prawnych.
Dlaczego mam komornika?
To pierwsze pytanie, jakie sobie zadajesz po trzykrotnym sprawdzeniu stanu konta. Masz komornika – to nie ulega wątpliwości. Wystarczyło, że ktoś sprzedał x lat temu fikcyjne Twoje zadłużenie, które przeleżało u nowego wierzyciela kolejne lat kilka, aby następnie – gdy mocno wzrosły szanse na to, że Twój adres stał się nieaktualny – przepuścić przez e-sąd w Lublinie i mając sądowy nakaz płatniczy udać się z nim do komornika.
Wszystko to w sytuacji, gdy Ty nieświadomy niczego i pozbawiony możliwości obrony mieszkasz daleko od adresu podanego w e-sądzie jako Twój adres zamieszkania.
W polskim systemie prawnym postępowanie egzekucyjne, prowadzone wyłącznie przez komornika – pod nadzorem i kontrolą sądu rejonowego cywilnego (w szczególności prezesa ww. sądu), przy którym działa – jest regulowane przede wszystkim przez normy Ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296 z późn.zm.) [Kpc]. Również i w ww. ustawie zawarte są przepisy odnoszące się do doręczania pism komornika (lub sądu) dłużnikowi i wierzycielowi niezbędnych do prawidłowego przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego, co potwierdza istotne konsekwencje, jakie wiążą się z doręczaniem w postępowaniach sądowych i egzekucyjnych.
Adres dłużnika w postępowaniu egzekucyjnym
Należy podkreślić, że postępowanie egzekucyjne jest w praktyce ostatnim typowym postępowaniem prowadzonym wobec dłużnika przez wierzyciela celem wyegzekwowania realizacji zobowiązania. Wszczęcie postępowania egzekucyjnego przez wierzyciela wymaga uzyskania przez niego tytułu egzekucyjnego wraz z klauzulą wykonalności, czyli łącznie tytułu wykonawczego i złożenie go komornikowi wraz z poprawnym wnioskiem o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Zatem przed przeprowadzeniem postępowania egzekucyjnego dłużnik otrzymuje korespondencję z sądu, do którego zwrócił się wierzyciel z pozwem przeciwko dłużnikowi (o wydanie nakazu zapłaty lub wyroku) – na adres dłużnika przekazany przez wierzyciela i weryfikowany w trakcie postępowania sądowego.
Ale Ty żadnego pisma nie dostałeś. Ani wezwań do zapłaty od rzekomego wierzyciela, ani żadnego pisma z sądu a tym bardziej sądowego nakazu zapłaty. Jak więc jest możliwe, że komornik wszczął egzekucje na podstawie prawomocnego tytułu wykonawczego a Ty na każdym etapie postępowania pozostawałeś nieświadomy? Wszystko przez mocno nieprzyjazne prawo, które powoduje, że osoba zmieniająca miejsce zamieszkania może nagle zostać zasypana postępowaniami egzekucyjnymi prowadzonymi w związku z nieistniejącymi długami. Ta luka w prawie związana jest z czymś, co nazywa się
Doręczenia w sprawach związanych z długami
Zgodnie z podstawową zasadą z art. 131 Kpc sąd dokonuje doręczeń przez operatora pocztowego (obecnie Pocztę Polską S.A.), osoby zatrudnione w sądzie, komornika lub sądową służbę doręczeniową. Znakiem czasów i postępującej informatyzacji, także w wymiarze sprawiedliwości, jest wprowadzona od 1 lipca 2016r. przez art. 131 ind.1 Kpc możliwość doręczenia za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, pod warunkiem, że adresat (osoba, do której kierowane jest pismo) wniósł pismo za pośrednictwem systemu teleinformatycznego albo dokonał wyboru wnoszenia pism za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Warto pamiętać, że doręczenie adresatowi może nastąpić także przez wręczenie mu pisma bezpośrednio w sekretariacie sądu (sporządzana powinna być notatka). Za skuteczne doręczenie uznaje się również doręczenie pisma adresatowi przez sąd na rozprawie (postanowienie SN z dnia 8 września 2011 r., III CZ 39/11, LEX nr 1044017).
Następna fundamentalna zasada doręczeń, wprost wyrażona w art. 133 Kpc wskazuje, iż jeśli stroną postępowania jest osoba fizyczna, doręczenia dokonuje się jej osobiście, a gdy nie ma ona zdolności procesowej (czyli np. jest małoletnia) – jej przedstawicielowi ustawowemu (np. w przypadku małoletniego – rodzicowi lub innemu opiekunowi prawnemu). Opisana tu zasada dotyczy również przedsiębiorców będących osobami fizycznymi.
Odmowa podpisania potwierdzenia odbioru listu z sądu
Szczegółowe zasady realizacji doręczeń regulowane są w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym (Dz.U. 2010 nr 190 poz. 1277 z późn.zm.), zgodnie z §1 ust.2 wspomniane rozporządzenie stosuje się odpowiednio do komornika. Niezmiernie istotnym obowiązkiem zawartym w ww. rozporządzeniu jest doręczanie przesyłki sądowej lub komorniczej za potwierdzeniem odbioru, kierowanym do osoby ją odbierającej rzeczywiście, która niekoniecznie jest adresatem. Przy czym niepodpisanie potwierdzenia odbioru przez adresata lub inną osobę nie powoduje zablokowania doręczenia, acz nakłada na doręczyciela zamieszczenie odpowiedniej – zgodnej ze stanem faktycznym adnotacji na potwierdzeniu wraz z datą (które to potwierdzenie wraca do sądu lub komornika).
Polskie prawo reguluje także sytuacje, gdy pismo doręczane jest osobie niebędącej adresatem lub nawet, gdy pismo nie może być doręczone, ale należy zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania i nie powodować jego zablokowania poprzez niemożność doręczenia pisma sądowego lub komorniczego. Preferowaną, podstawową i skuteczną (wywołującą skutki w postępowaniu) formą doręczenia jest w Polsce doręczenie właściwe z potwierdzeniem odbioru – do rąk własnych adresata przesyłki (pisma). Zgodnie z normą art. 135 Kpc doręczenie dokonywane jest „w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie” lub na wniosek jednej ze stron postępowania – do skrytki pocztowej (zawiadomienie o przesyłce oczekującej w placówce Poczty Polskiej S.A.). Pierwszeństwo ma zawsze doręczenie w miejscu zamieszkania adresata. Doręczyciel nie ma obowiązku poszukiwać miejsca pracy adresata, jeśli nie jest ono wskazane w adresie podanym przez sąd (postanowienie SN z dnia 27 stycznia 1998 r., III CKN 620/97, OSNC 1998, z. 9, poz. 146).
Doręczenie zastępcze, czyli jak łatwo zrobić z kogoś dłużnika
Jeżeli doręczenie właściwe nie jest możliwe do dokonania, prawo obowiązujące wprowadza instytucję doręczenia zastępczego – również skutecznego, choć nie do rąk własnych adresata. Wg normy art. 138 Kpc doręczenie może być wykonane za pośrednictwem innego odbiorcy, tj. dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w danej sprawie i podjęły się oddania mu pisma (co potwierdzają doręczycielowi). Uwaga: sąd może w treści pisma wykluczyć zastosowanie ww. doręczenia zastępczego. Odbierający pismo potwierdza odbiór i jego datę własnoręcznym podpisem. Jeżeli tego nie może lub nie chce uczynić, doręczający sam oznacza datę doręczenia oraz przyczyny braku podpisu, a w razie wątpliwości decyduje data datownika pocztowego urzędu oddawczego, gdyż brak potwierdzenia daty doręczenia przez odbierającego nie czyni go bezskutecznym. Jeżeli doręczający nie zastanie adresata ani jego domownika w mieszkaniu adresata, niedopuszczalne jest doręczenie pisma sądowego w miejscu pracy domownika adresata lub tam gdzie się domownika zastanie (postanowienie SA w Krakowie z dnia 15 stycznia 2013 r., III AUz 1/13, LEX nr 1264369, wyrok SN z dnia 4 lutego 1969 r., I CR 500/67, LEX nr 6450). Nadto wg normy art. 139 Kpc doręczenie może być również skuteczne, gdy w razie niemożności doręczenia właściwego lub zastępczego, przesyłkę przesłaną za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. składa się w jej placówce, a doręczane w inny sposób – w urzędzie właściwej gminy, umieszczając zawiadomienie (awizo) w drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej ze wskazaniem gdzie i kiedy pismo pozostawiono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie 7 dni od dnia umieszczenia zawiadomienia.
Fikcja doręczenia
W przypadku bezskutecznego upływu terminu 7 dni, awizowanie powtarza się jednokrotnie. Nawet w przypadku nieodebrania przesyłki w terminie 14 dni, doręczenie uważa się za dokonane (zastosowanie fikcji doręczenia). Doręczenie z pomocą zawiadomienia – awizo pocztowego opiera się na domniemaniu, że doręczana przesyłka dotarła do rąk adresata.
Brak doręczenia – jak bronić się przed sądem
Ale adresat może dowodzić przed sądem, że w rzeczywistości korespondencja do niego nie dotarła. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że doręczenie było zgodne z opisaną procedurą, gdy adresat chce i może udowodnić, że pismo w rzeczywistości do niego nie dotarło – i przeszkoda nie była przez niego zawiniona, np. na skutek nieznajomości terminów w postępowaniu sądowym lub egzekucyjnym. Domniemanie, że pismo dotarło do rąk adresata, może być obalone np. poprzez wykazanie, że adresat nie zapoznał się z jego treścią, ponieważ pisma nie otrzymał i o nim nie wiedział, gdyż osoba, której pismo doręczono zastępczo, bądź urząd, w którym je złożono, nie oddały mu pisma (postanowienie SN z dnia 4 września 1970 r., I PZ 53/70, OSNC 1971, nr 6, poz. 100, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 1973 r., I CZ 157/72, OSNC 1973, nr 12, poz. 215, postanowienie SN z dnia 8 marca 2005 r., IV CZ 6/05, LEX nr 603429).
Zgodnie z normą art. 169 Kpc jeżeli adresat twierdzi, że przesyłki z sądu lub do komornika (w postaci wyroku, nakazu zapłaty, postanowienia o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, o zajęciu ruchomości itd.) nie otrzymał i może to udowodnić, zatem powinien złożyć do sądu prowadzącego sprawę lub nadzorującego komornika, wniosek o przywrócenie terminu, np. do złożenia pisma w swojej obronie (odwołania, sprzeciwu, zarzutów, zażalenia itd.) wraz z – co niezmiernie istotne – ww. swoim pismem (czyli powinien dokonać czynności procesowej), w terminie tygodnia od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Uwaga: po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadkach naprawdę wyjątkowych.
Pismo od komornika
W praktyce postępowań egzekucyjnych zawiadomienie o wszczęciu egzekucji doręcza się dłużnikowi przy pierwszej czynności egzekucyjnej, za którą uważa się czynność skierowaną do dłużnika w celu zaspokojenia wierzyciela. Są to dla przykładu przy egzekucji świadczeń pieniężnych – zajęcie składnika majątkowego, a przy egzekucji świadczeń niepieniężnych – wezwanie dłużnika do dobrowolnego wykonania czynności. Doręczenie (skuteczne) dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji jest niezwykle istotne, ponieważ wg normy art. 795 §2 Kpc od chwili doręczenia dłużnikowi ww. zawiadomienia biegnie termin do wniesienia przez niego zażalenia na postanowienie w sprawie nadania klauzuli wykonalności na tytuł egzekucyjny wierzyciela (np. wyrok, nakaz przeciwko dłużnikowi), co zmienia ów dokument w tytuł wykonawczy, podstawę wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Zatem w terminie tygodnia od dnia otrzymania informacji od komornika dłużnik powinien udowodnić, że korespondencja nie dotarła do niego (np. nie została mu przekazana przez inną osobę bądź też nie dotarło do niego awizo, np. z uwagi na uszkodzenie skrzynki pocztowej).
Gdy wierzyciel podaje komornikowi nieaktualny adres dłużnika
Nieco odmienna jest sytuacja, gdy dłużnik nie otrzyma przewidzianej dla niego korespondencji z powodu działania lub zaniechania wierzyciela (powoda), który podaje niewłaściwy adres dłużnika (pozwanego). Wskazanie nieprawidłowego adresu dłużnika powoduje, że doręczenie nastąpiło z naruszeniem przepisów Kpc. W konsekwencji należy uznać, że doręczenie nie nastąpiło skutecznie i nie rozpoczynają swojego biegu terminy do wniesienia środków zaskarżenia przez dłużnika. Zatem nie ma tu podstaw do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, bowiem termin ten z uwagi na brak doręczenia orzeczenia nie rozpoczął jeszcze swego biegu (postanowienie SN z dnia 18 marca 2009 r., IV CNP 87/08, LEX nr 603176), ale dłużnik o takim zdarzeniu powinien pisemnie poinformować właściwego komornika lub sąd nadzorujący. Dla przykładu w elektronicznym postępowaniu upominawczym, gdy korespondencja była adresowana na nieprawidłowy adres, nie nastąpiło skuteczne doręczenie zastępcze. Ponieważ terminy do wniesienia zaskarżenia nie rozpoczęły swojego biegu, dłużnik (pozwany) powinien wystąpić do sądu, który wydał nakaz zapłaty (Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie, VI Wydział Cywilny), o doręczenie nakazu zapłaty celem wniesienia środka zaskarżenia. W piśmie tym należy wskazać, że nie zostały dochowane warunki doręczenia zastępczego z uwagi na nieaktualność adresu, przy czym okoliczność ta powinna być udowodniona np. zaświadczeniem o zameldowaniu w innym miejscu niż wskazane w pozwie. Sąd w takim przypadku powinien z urzędu uchylić tytuł egzekucyjny.
Odmowa odebrania pisma od komornika
Dla adresata przesyłki sądowej lub komorniczej istotna jest również informacja, że odmowa jej przyjęcia powoduje skuteczne doręczenie, co odnotowuje doręczyciel zwracając przesyłkę nadawcy z odpowiednią adnotacją, na podstawie art. 139 §2 Kpc. Nadto datą doręczenia złożonego pisma jest data pozostawienia pisma w miejscu doręczenia albo data odbioru pisma przez adresata lub data, w której upłynął termin jego odbioru (uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 10 maja 1971 r., III CZP 10/71, OSN 1971, nr 11, poz. 187).
Jednym słowem między nieodebraniem przesyłki ze względu na zmianę miejsca przebywania a świadomą odmową przyjęcia jest olbrzymia różnica – przede wszystkim konsekwencji prawnych. Odmowa przejęcia przesyłki komorniczej (potwierdzona przez listonosza, który w tej sytuacji występuje jako konfident, o czym wielu nie ma pojęcia i karmi go “obcinkami” rent i emerytur) zamyka drogę obrony przed sądem poprzez użycie argumentu o niemożliwości odbioru przesyłki.
Obowiązek informowania sądu i komornika o zmianie adresu
Trzeba w tym miejscu podkreślić, że zgodnie z treścią art. 136 §1 Kpc strony postępowania mają bezwarunkowy obowiązek informować (po wszczęciu postępowania, a nie przed) sąd lub komornika o każdej zmianie miejsca zamieszkania, aby doręczanie przesyłek w toczącym się postępowaniu następowało możliwie do rąk własnych. To strony ponoszą konsekwencje procesowe niedopełnienia ww. obowiązku, ponieważ pisma doręczane są – wprost lub pośrednio – na adres znany sądowi lub komornikowi, a nawet od doręczenia pośredniego mogą biec terminy dla stron postępowania do podjęcia czynności procesowych, np. obrony lub wyjaśnienia sprawy. W przypadku przekroczenia terminu, dla przykładu na skutek niezrealizowania obowiązku poinformowania sądu lub komornika o zmianie adresu, strona ponosi konsekwencje w postaci np. upływu terminu do złożenia sprzeciwu, skargi, zażalenia itp. i na tej stronie postępowania ciąży obowiązek udowodnienia wymiarowi sprawiedliwości, że niedopełnienie obowiązku nastąpiło bez jej winy.
Komornik i nakaz sądowy a nieaktualny adres – podsumowanie
Na zakończenie warto dodać, iż jedną z kluczowych zasad wymiaru sprawiedliwości jest zasada, że każda ze stron ma mieć zapewnione prawo do obrony swoich praw przed sądem (sądem nadzorującym w postępowaniu egzekucyjnym). Gdy wystąpi sytuacja, iż w postępowaniu pojawi się strona, której miejsce pobytu nie jest znane i to niezależnie od tego, czy nieznajomość ta istnieje od początku postępowania, czy też powstała w jego trakcie, to przepis art. 143 Kpc nakazuje doręczenie pozwu lub innego pisma wywołującego potrzebę podjęcia obrony praw strony, do chwili zgłoszenia się strony albo jej przedstawiciela lub pełnomocnika, tylko do rąk kuratora ustanowionego na wniosek osoby zainteresowanej przez sąd orzekający.
Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296 z późn. zm.).
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym (Dz.U. 2010 nr 190 poz. 1277 z późn.zm.).
- 12 lat na rynku o zasięgu ogólnopolskim.
- Wcześniej działaliśmy pod nazwą Windykowani.pl
- Jesteśmy polecani przez pracowników większości banków!
- Mówią i piszą o nas: Newsweek, Onet, Polskie Radio, Telewizja Polska i inne.
- Posiadamy wiarygodne i rozpoznawalne certyfikaty takie jak raport BIG (Biuro Informacji Gospodarczej).
- Setki pozytywnych opinii i wygranych spraw popartych case study.
Zadzwoń do nas bezpłatnie – pomożemy Ci zlikwidować dług!
- Nie posługujemy się kupionymi zaświadczeniami o rzetelności i wiarygodności. Na pewno widziałeś takie certyfikaty:
- Możesz im wierzyć, ale czy masz pewność dobrej weryfikacji? My idziemy krok dalej, dając Ci do ręki raport z BIG. Sprawdź nas klikając poniżej. Raport otworzy się automatycznie.
Zadzwoń do nas bezpłatnie – pomożemy Ci zlikwidować dług!


