Kup teraz zapłać później – czy zawsze pieniędzmi?
Aktualizacja: maj 2026. Artykuł powstał we wrześniu 2021 roku, gdy BNPL (Kup Teraz Zapłać Później) w Polsce dopiero raczkował. Cztery i pół roku później rynek wygląda zupełnie inaczej: 3,1 mln Polaków skorzystało już z odroczonych płatności, łączna wartość transakcji w 2025 r. przekroczyła 11,2 mld zł (wzrost 30 proc. rok do roku), a Polska jest europejskim liderem korzystania z BNPL. Co ważniejsze — od 2023 r. BNPL ustawowo to kredyt konsumencki, z wpisem w BIK widocznym przez 12 miesięcy. Aż 20,8 proc. transakcji BNPL nie jest spłacanych w terminie (dane BIK). Tekst poniżej zachowuje pierwotny głos autora — bo diagnoza z 2021 r. okazała się trafna, tylko skala efektu znacznie większa. Po artykule znajdziesz zaktualizowane tabele dostawców, nową sekcję o wpływie BNPL na zdolność kredytową oraz nadchodzącej dyrektywie CCD2 (wdrożenie do 20.11.2026).
Kup teraz zapłać później, czyli co zrobić, gdy ludzie uodpornili się na hasło „weź kredyt”? Zmieńmy nazwę i przekaz — to zawsze działa.
Wiele rozwiązań przychodzi do nas z tzw. zachodu. Dzięki temu z wyprzedzeniem możemy obserwować ich wpływ na życie ludzi i to, jakie konsekwencje niosą. Bo nie jest prawdą, że w bogatych krajach dłużników nie ma. Lub że jest ich mało. Przyjrzyjmy się nowemu mechanizmowi wkręcania ludzi w dług. Dzisiaj porozmawiamy sobie o płatnościach odroczonych, zwanych Kup Teraz Zapłać Później (z ang. BNPL — buy now, pay later). O tym, kto je oferuje, dlaczego są niebezpieczne, o czym Wam się oficjalnie nie mówi. Oraz o tym, jak parafrazują tę nazwę Anglicy.
Ten artykuł być może sprawi, że kolejny raz ktoś w Polsce będzie mógł stanąć przed lustrem i przewrotnie powiedzieć: „Nową mądrość sobie kupi, że i przed szkodą i po szkodzie na cztery nogi kuty”. Zaczynamy?
Kup Teraz Zapłać Później — płatności odroczone
Czym są zatem płatności odroczone? To forma płatności, która pozwala nam zakupić towar lub usługę i zapłacić za nią z opóźnieniem (najczęściej jest to 30 dni) bez ponoszenia dodatkowych kosztów. A w gruncie rzeczy to po prostu pożyczka.
Kup Teraz Zapłać Później (KTZP) ma dawać możliwość testowania towarów bez angażowania w to własnych pieniędzy.
Od strony technicznej różne firmy oferujące odroczone płatności mają różne pomysły na działanie tej usługi. Od przyjętego przez pożyczkodawcę rozwiązania zależy
gdzie zapłacisz, korzystając z odroczonych płatności
Począwszy od form płatności, które są dostępne w wybranych sklepach — jak w Klarna czy Allegro Pay, a skończywszy na rozwiązaniach uniwersalnych, z których skorzystasz w zasadzie wszędzie tam, gdzie można płacić elektronicznie — np. Twisto, PayPo (przez bramki PayU, Przelewy24, Tpay) czy BLIK Płacę Później.
Poniżej zaktualizowana tabela (maj 2026) — gdzie zapłacisz daną metodą BNPL:
| Nazwa | Dni na spłatę bez kosztów | Rozłożenie na raty | Limit | Gdzie zapłacisz |
|---|---|---|---|---|
| PayPo | 30 | do 12 mies. | do 8 000 zł | 30 000+ sklepów (PayU, Przelewy24, Shoper, m.in. H&M) |
| Allegro Pay | 30 | 2-30 rat | 300-4 200 zł | Allegro + karta Visa Allegro Pay (wszędzie) |
| Klarna | 30 | 3 raty 0% (od I 2025) | do 7 000 zł | Zalando, Airbnb, IQOS + PayU, Shoper |
| Twisto (właściciel: Param, Turcja) | do 45 | 3-12 rat (3 z 0% u partnerów) | do 10 000 zł | PayU, Tpay, ZEN, ING BŚ |
| BLIK Płacę Później | 30 | — | do 4 000 zł | klienci VeloBank, Millennium, PKO BP, SGB |
| Aiqlabs KUPUJTERAZ.PL | 21 lub 30 (+30 za 5%) | raty | do 5 000 zł | wybrane e-sklepy (Dotpay) + wirtualna karta |
| Alior Pay | 30 | do 11 rat | do 3 000 zł | aplikacja Alior Banku |
| Pay Smartney (Autopay) | 30 | raty | 200-1 500 zł | sklepy z bramką Autopay (d. Blue Media) |
| Wycofana z polskiego rynku w styczniu 2024 r. Obsługę zaległych zobowiązań przejęła kancelaria Inkaso WEC. | ||||
Pamiętaj jednak, że sytuacja może się zmieniać. Poza granicami Polski odroczone płatności oferują również inne firmy jak Clearpay, payl8r, Afterpay, Affirm, a w bankowym wydaniu m.in. Revolut Pay Later czy Monzo Flex. Na dodatek z czasem oferta każdej firmy ewoluuje — np. w Wielkiej Brytanii Klarna oferuje spłatę nawet w 36 miesięcznych ratach.
Czego nie mówi się o odroczonych płatnościach?
Przejdźmy teraz do tej ciemniejszej strony usług spod znaku Kup Teraz Zapłać Później. Jako, że wybiegamy tu nieco w przyszłość, będę się wspomagał opisami tego, jak wygląda to za kanałem La Manche.
Po pierwsze
płatności odroczone to żadna nowość
Już lata temu firmy pożyczkowe usiłowały wdrożyć w Polsce ten pomysł. To, że się nie rozplenił, wskazuje na jedno. Jeszcze nie wiedziano jak to sprzedać, aby klienci nie łapali się, że to kolejna „chwilówka” na głowie.
Inna próba łapania na pożyczki poszła już znacznie sprawniej. Chodzi o pożyczki zero procent. Zero, jeśli spłacisz je w terminie. Vivus i cała reszta postanowiła działać jak dealer narkotykowy — pierwsza działka gratis. I rozbili bank, okazało się że chętnych na branie nie brakuje, a tych, co nie wyrabiają w terminie i płacą odsetki jest na tyle dużo, że Vivus nawet rozbijał spłatę na dwie raty, aby ściągnąć jeszcze więcej chętnych.
Kup teraz zapłać później, czy jak kto woli płatność odroczona, opiera się na tym samym schemacie co darmowe pożyczki. Dać pętlę i czekać, kto wsadzi w nią głowę.
Ten projekt jednak już się wypalił, a teraz pojawia się w nowej odsłonie. I tak jak dzisiaj wielu naszych klientów przeklina pierwszą „darmową” pożyczkę, tak za kilka lat wielu będzie chciało „puścić z dymem” odroczone płatności — wpadając w klasyczną pętlę kredytową.
Jestem tego niemal pewien, wystarczy spojrzeć na to

jak kup teraz zapłać później wpycha w dług
Czym się bowiem różni wzięcie chwilówki od zapłaty przez jakąkolwiek z wyżej wymienionych firm? Za 30 dni przyjdzie termin zapłaty, a wtedy… no cóż, wielu nie będzie stać na spłatę.
I diagnoza z 2021 r. potwierdziła się brutalnie w polskich danych. Według raportu Biura Informacji Kredytowej aż 20,8 proc. transakcji BNPL nie jest spłacanych w terminie. Brytyjscy użytkownicy BNPL już dekadę temu szacowali, że potrzeba im ok. dziewięciu miesięcy, by pozbyć się tego długu. W Polsce ta perspektywa zaczyna być rzeczywistością dla setek tysięcy osób.
Odroczone płatności rujnują nawyki finansowe. Za kanałem mówi się o nich: Kup Teraz Martw się Później (ang. Buy Now Worry Later). Brytyjska kampania ostrzegawcza poszła nawet dalej — opisałem ją w tekście „Pożegnaj się z kup teraz, płać później”.
Dlaczego wszyscy wchodzą w tę formę finansowania tak ochoczo? Ponieważ
napędzają sprzedaż, napędzają dług i mydlą oczy
Tutaj cytat:
„Według strony internetowej Klarna, aż 44% użytkowników zrezygnowałoby z poprzedniego zakupu, gdyby opcja nie była dostępna. Chociaż ta imponująca statystyka może być mile widziana przez sprzedawców internetowych próbujących odzyskać straty związane z pandemią, rodzi ona również pytania o to, jak kupujący postrzegają dług BNPL.”
Aż 44% ludzi nie zadłużyłoby się, gdyby ktoś im nie podsunął pomysłu, że za miesiąc ich życie ulegnie cudownej przemianie i znikną ich problemy finansowe. A nowiutkie buty na nóżkach mogą być obiektem zazdrości już teraz.
I tu dochodzimy do kwestii martwienia się potem. Przerazić może fakt, że 19% z 2000 osób, które ankietowano, przyznało, że KTZP (Kup Teraz Zapłać Później) to sposób na kupowanie teraz, a martwienie się później, uznając niejako, że kupują coś, na co ich nie stać.

Reszta widocznie nie ma takich przemyśleń.
W Wielkiej Brytanii jest taka organizacja charytatywna — StepChange, zajmująca się długami. Jeden z jej szefów bije na alarm:
Młodsi odbiorcy, którzy spędzają znaczną ilość czasu na mediach społecznościowych, są bombardowani jasnymi, kolorowymi i dostosowanymi do wieku reklamami tych platform płatniczych.
Sue Anderson, szef mediów w StepChange
Mydlenie oczu jest aż nad wyraz oczywiste. Zwłaszcza wśród niewyrobionego odbiorcy, który często mimowolnie wpada w sidła zadłużenia. O ile jeszcze może być zrozumiałe, że w szczególności młodzi ludzie zwracają się ku pożyczkom KTZP / BNPL jako alternatywie dla kart kredytowych, dla nich jeszcze nie dostępnych, to ciężko w tej kwestii zrozumieć dorosłych.
Kup Teraz Płać Później są zatem specyficzną formą kredytowania. Chociaż często ta specyfika sprowadza się do marketingowego przekazu.
Dochodzimy do kwestii kart kredytowych
Słyszeliście, że karty kredytowe to przeżytek?
Dlaczego? Bowiem jak twierdzą niektórzy „Polski klient oczekuje wygodnego i szybkiego procesu 100% online, najchętniej bezpośrednio z poziomu sklepu i natychmiastowo wydanej decyzji”. Ma być szybko, prosto i przyjemnie. Niech każdy odpowie sobie sam:
- Czy znana od lat procedura płatności kartą on-line jest skomplikowana?
- Czy kartą nie możesz zapłacić dosłownie wszędzie (nie tylko w Internecie)?
- Czyż nie przyjemniej robi się zakupy gdy znasz swój limit i nie grozi Ci odmowa na końcu zakupów?
Rozumiem filozofię Twisto, reszta opowieści to marketingowa paplanina. Co najlepsze mówi się, że zaletami KTZP są te cechy karty kredytowej, które w kartach kredytowych mają być złe.
A brytyjskie doświadczenia mówią, że oszczędności oferowane przez Kup Teraz Zapłać Później są w najlepszym przypadku znikome w porównaniu z tradycyjnymi kartami kredytowymi. Z drugiej strony mogą kosztować użytkownika znacznie więcej w dłuższej perspektywie.
Odpowiedzialność, to słowo klucz, w każdym przypadku gdy korzysta się z takich produktów. Karty kredytowe, jeśli są zarządzane w sposób odpowiedzialny, oferują o wiele większą elastyczność. Prawie żadna karta nie pobiera opłat za pierwsze 56 dni kredytowania, więc po co Ci dodatkowy produkt w portfelu, który nie oferuje takiego poziomu?
Czy możemy odmienić bieg zdarzeń
Oczywiście pewne rzeczy są nieuniknione, warto jednak uświadamiać sobie jak jesteśmy osaczani przez firmy pożyczkowe. Takie mamy czasy, produkty finansowe również podlegają modom — przecież to fajnie mieć coś takiego nowoczesnego. Nóż się otwiera, bo to świadczy o tym, że na celownik idą aktualnie ludzie głównie do 30-ki. Ludzie, którym uleganie takim produktom, niejednokrotnie ułoży całe przyszłe życie. Bo na kartach nie da się już zarobić, tak jak na wszystkich tych „nowinkach”. W cudzysłowie, bo prawdziwa ich nazwa to dług, mniejszy lub większy.
Szykują się tłuste czasy. BNPL jest tak atrakcyjne, że już dziś w Polsce kontroluje ponad 11 miliardów złotych obrotu rocznie. Banki, które przespały boom, próbują nadrobić własną ofertą — stąd BLIK Płacę Później czy PKO Płacę Później. A te oferty będą rosły, bo to czyste pieniądze do zarobienia.
Warto pamiętać o tym wszystkim, gdyż błyszczące kampanie marketingowe płatności odroczonych mogą sprawiać wrażenie atrakcyjnych alternatyw, w rzeczywistości przesuwają dług do platform, które oferują mniejszą elastyczność, wsparcie i ochronę konsumentów.
źr. finextra.com
Co się zmieniło w BNPL od 2021 roku?
Pisząc oryginalny tekst, ostrzegałem, że BNPL to chwilówka w nowym opakowaniu. Cztery lata później mogę dodać: diagnoza była trafna, a skala — większa niż się spodziewałem. Oto najważniejsze zmiany, których warto być świadomym.
BNPL = kredyt konsumencki.
W 2023 r. ustalono status prawny BNPL w Polsce — każdy zakup z odroczeniem płatności to kredyt konsumencki regulowany ustawą z 12 maja 2011 r. Skutek: każdy taki zakup generuje wpis w BIK identyczny z tym, który dostajesz biorąc pożyczkę gotówkową. Pojedyncze zapytanie jest widoczne w bazie przez 12 miesięcy. Z punktu widzenia bankowego algorytmu scoringowego, osoba z dziesięciami zapytań BNPL kwartalnie wygląda dokładnie tak samo, jak osoba zaciągająca chwilówki seryjnie. Więcej o tym, jak pożyczki dzielą się informacjami o Twoim zadłużeniu.
Skala rynku w 2026 r.
Według danych BIG InfoMonitor z jesieni 2025 r., z BNPL skorzystało już 3,1 mln Polaków, którzy wykonali ok. 160 mln transakcji. Wartość produktów sprzedanych w modelu „kup teraz, zapłać później” w okresie styczeń-październik 2025 r. wyniosła 11,2 mld zł — to o ponad 30 proc. więcej niż rok wcześniej. Polska, z ok. 18 proc. konsumentów korzystających z tej opcji, jest europejskim liderem. Według BIK ok. 75 proc. pożyczek BNPL jest spłacanych w terminie bez kosztów, ale aż 20,8 proc. transakcji BNPL nie jest spłacanych w terminie.
Zmiany na rynku graczy
Lista dostawców BNPL w Polsce wygląda dziś inaczej niż w 2021 r.:
- Mokka (Revo Technologies) — wyszła z polskiego rynku w styczniu 2024 r. Powodem było niespełnianie wymogów KNF dla instytucji pożyczkowych. Obsługę zaległych zobowiązań przejęła kancelaria Inkaso WEC.
- Twisto — w 2021 r. przejęte przez australijskie Zip, a w sierpniu 2023 r. przez turecki fintech Param. Nadal działa, ale właściciel zmienił się dwa razy w cztery lata.
- Blue Media → Autopay — rebranding operatora płatności w 2022 r. Pay Smartney dalej działa.
- Klarna — od stycznia 2025 r. wprowadziła w Polsce opcję „3 raty 0%” (limit 150-5000 zł). Ma już ponad 1,4 mln użytkowników w Polsce.
- BLIK Płacę Później — całkowicie nowy produkt, dostępny dla klientów VeloBank, Banku Millennium, PKO BP i SGB. Limit 4000 zł.
- Allegro Pay — rozszerzyło ofertę o raty 2-30 (RRSO 0%-22,54%) oraz fizyczną kartę Visa, którą można płacić wszędzie.
- PKO Płacę Później — banki też weszły w BNPL, podebrać klientów fintechom.
Dyrektywa CCD2 — zmiana zasad gry w listopadzie 2026
Bruksela przyjęła w 2023 r. dyrektywę CCD2 (Consumer Credit Directive 2). Polska wdraża jej zapisy do 20 listopada 2026 r. Co to zmieni? Nowe przepisy obejmą każdą formę odroczenia płatności — w tym tak zwane raty zerooprocentowane i drobne kwoty — pełnym pakietem obowiązków znanych z klasycznego kredytu konsumenckiego: badanie zdolności kredytowej przed udostępnieniem finansowania, dokumentacja informacyjna przed zawarciem umowy, 14-dniowe prawo odstąpienia oraz nadzór KNF nad dostawcami usługi BNPL. Innymi słowy: era „BNPL pod radarem regulacji” się kończy.
BNPL a Twoja zdolność kredytowa
Tej sekcji w pierwotnej wersji artykułu nie było, bo w 2021 r. BNPL nie wpływał formalnie na scoring. Dziś wpływa — i to jest dla zadłużonych klientów potencjalnie najgorsza informacja.
Każdy zakup z odroczoną płatnością trafia do BIK jako zapytanie kredytowe. Pojedyncze zapytanie pozostaje widoczne 12 miesięcy. Jeśli regularnie kupujesz przez BNPL — buty na Allegro Pay, telefon w Klarnie, kosmetyki przez PayPo — w ciągu roku potrafisz wygenerować kilkadziesiąt zapytań w BIK. Z punktu widzenia algorytmu bankowego oceniającego wniosek o kredyt hipoteczny, taki profil wygląda jak profil osoby gorączkowo szukającej finansowania. Skutek? Niski scoring, niska zdolność, w skrajnych przypadkach odmowa kredytu hipotecznego.
Jak to wygląda w konkretnych produktach? Sprawdziłem to dla Allegro Pay i zdolności kredytowej — wnioski są jednoznaczne: BNPL może budować pozytywną historię tylko przy nieposzlakowanej terminowości przez co najmniej 6 miesięcy. Jedna obsuwa i scoring leci na łeb.
Co się stanie, jeśli nie spłacę BNPL?
Klasyczna ścieżka windykacyjna:
- Etap 1: przypomnienia (mail, SMS, push), naliczanie odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 KC)
- Etap 2: wpis do BIK i BIG, przekazanie sprawy zewnętrznej windykacji
- Etap 3: sprzedaż wierzytelności funduszowi sekurytyzacyjnemu — najczęściej Intrum, KRUK lub Ultimo
Jeśli już doszedłeś do trzeciego etapu i masz długi w BNPL, ratuje się jak każdy inny dłużnik — poprzez systemowe oddłużanie z negocjacjami umorzenia po sprzedaży długu.
Wniosek na maj 2026. BNPL w Polsce nie jest już ciekawostką — to 3,1 mln klientów i 11 miliardów złotych obrotu. Ale to wciąż dokładnie to, co napisałem w 2021 r.: pożyczka w lepszym opakowaniu. Z tą różnicą, że dziś jest też kredytem konsumenckim w sensie prawnym, z pełnym wpisem w BIK i konsekwencjami dla Twojej zdolności kredytowej. Korzystaj świadomie — albo po prostu nie korzystaj.
FAQ — najczęstsze pytania o Kup Teraz Zapłać Później
Czy kup teraz zapłać później wpływa na zdolność kredytową?
Tak. Od 2023 roku w Polsce każda transakcja BNPL (kup teraz zapłać później) jest klasyfikowana jako kredyt konsumencki. Generuje wpis w BIK identyczny jak przy wnioskowaniu o pożyczkę gotówkową. Pojedyncze zapytanie pozostaje widoczne w bazie przez 12 miesięcy. Osoba korzystająca regularnie z BNPL (np. kilkadziesiąt zapytań kwartalnie) może być przez bank oceniona jako profil ryzykowny, co utrudnia uzyskanie kredytu hipotecznego.
Co się stanie, jeśli nie spłacę BNPL w terminie?
Według raportu Biura Informacji Kredytowej około 20 procent transakcji BNPL nie jest spłacanych w wyznaczonym terminie 30 lub 45 dni. Wówczas dług zostaje przekształcony w klasyczny kredyt ratalny z odsetkami i prowizją, naliczane są dodatkowe opłaty, a informacja o opóźnieniu trafia do biur informacji kredytowej (BIK, BIG) i obniża scoring. Po kilku miesiącach wierzytelność może zostać sprzedana firmie windykacyjnej, takiej jak Intrum, KRUK czy Ultimo.
Jakie firmy oferują BNPL w Polsce w 2026 roku?
Na rynku polskim w maju 2026 dostępne są przede wszystkim: PayPo (polski fintech, 30 dni lub raty, ponad 30 tysięcy sklepów), Allegro Pay (limit 300-4200 zł, raty 2 do 30), Klarna (30 dni lub 3 raty 0 procent, limit 7000 zł), Twisto (45 dni, raty do 12 miesięcy, własność tureckiego Param), BLIK Płacę Później (limit 4000 zł, klienci VeloBank, Millennium, PKO BP, SGB), Aiqlabs KUPUJTERAZ.PL (21 lub 30 dni, do 5000 zł), Alior Pay (30 dni lub 11 rat, do 3000 zł). Mokka opuściła rynek polski w styczniu 2024.
Czy dyrektywa CCD2 zmieni zasady BNPL?
Tak. Polska wdraża unijną dyrektywę CCD2 najpóźniej do 20 listopada 2026 roku. Nowe przepisy obejmą każdą formę odroczenia płatności (w tym tak zwane raty zerooprocentowane i drobne kwoty) pełnym pakietem obowiązków znanych z klasycznego kredytu konsumenckiego. Wprowadzone zostaną: badanie zdolności kredytowej przed udostępnieniem finansowania, dokumentacja informacyjna przed zawarciem umowy, 14-dniowe prawo odstąpienia oraz nadzór KNF nad dostawcami usług BNPL.
Czy BNPL to to samo co chwilówka?
Pod względem ekonomicznym i prawnym tak. BNPL (kup teraz zapłać później) to z punktu widzenia ustawy o kredycie konsumenckim ta sama instytucja co pożyczka gotówkowa, tylko z ładniejszym marketingiem. Mechanizm jest identyczny do darmowej chwilówki: pierwsza pożyczka bezkosztowa, brak spłaty w terminie generuje odsetki, prowizje i wpis do BIK. Główna różnica to forma sprzedaży: BNPL pojawia się w bramce płatniczej e-sklepu, chwilówka wymaga osobnego wniosku.
