Serwis kup dlug na ekranie komputera

Kupdlug.pl – co to za firma i o co chodzi z Kup Dług

4
(4)

KupDlug.pl to internetowa platforma transakcyjna (giełda wierzytelności), która pełni rolę cyfrowego pośrednika pomiędzy podmiotami chcącymi sprzedać posiadane wierzytelności (wierzycielami pierwotnymi lub wtórnymi) a podmiotami zainteresowanymi ich nabyciem (inwestorami, firmami windykacyjnymi).

Działa na zasadzie publicznego wystawiania ofert sprzedaży długów, umożliwiając potencjalnym nabywcom ich przeglądanie, analizę (w ograniczonym zakresie, ze względu na ochronę danych) i składanie ofert kupna. Tyle teorii.

Kup dług – o co w tym wszystkim chodzi?

W przeciwieństwie do amatorskich stron, których jedynym faktycznym celem jest masowe pokazywanie danych dłużników (a nie handel długami), kupdlug.pl to portal profesjonalny. Tak należałoby wnioskować po tym, kto jest organizatorem całego przedsięwzięcia. Kup dług to dziecko firmy, która bardziej znana jest jako właściciel KBIG i ERIF (Biuro Informacji Gospodarczej). I nie drążąc tematu, można by dojść do wniosku, że portal kupdlug.pl to jedyna w Polsce prawdziwa giełda długów. Bo chyba innej nie mógł stworzyć tak znaczący na rynku finansów gracz – CRIF.

CRIF – co to jest i czym się zajmuje?

CRIF, firma będąca właścicielem portalu KupDlug.pl, specjalizuje się w dostarczaniu informacji o wiarygodności finansowej osób i firm. Wiele firm pożyczkowych korzysta z raportów CRIF na temat swoich potencjalnych klientów. Działa to analogicznie do BIK-u. Zanim firma podejmie decyzję, chce sprawdzić, jak solidnym jesteś płatnikiem. Jeśli chcesz wiedzieć, co widnieje o Tobie w rejestrach, zacznij od tego, jak sprawdzić długi w internecie.

Narzędzia CRIF właśnie do tego służą. Gromadzą one dane o Twojej (lub firmy) historii kredytowej – czy spłacałeś poprzednie pożyczki na czas, czy masz jakieś zaległości. Na podstawie tych informacji tworzą raporty oraz specjalną ocenę punktową (scoring). Jeśli ktoś chciałby się wgłębiać – informacje są gromadzone w ramach systemów: Platforma Wymiany Informacji Pożyczkowej (PWIP), Forum Wiarygodnej Wymiany Informacji (FWWI) czy System Wymiany Informacji (SWI).

Dla banku czy firmy pożyczkowej taki raport i ocena to sygnał – czy pożyczenie Ci pieniędzy jest bezpieczne, czy też wiąże się z ryzykiem. Im lepsza historia i wyższy scoring, tym większa szansa, że dostaniesz kredyt lub dobre warunki umowy. Krótko mówiąc, CRIF pomaga firmom ocenić, czy można Ci zaufać w kwestiach finansowych, bazując na Twoich dotychczasowych doświadczeniach.

Kup Dług a imitacje giełd długów

W zasadzie łatwo wskazać różnice pomiędzy prawdziwą giełdą długów, jaką niewątpliwie mógłby być portal kupdlug.pl, a imitacjami takich giełd. Przede wszystkim kupdlug.pl nie powinien ograniczać możliwości wystawiania ofert wyłącznie do firm będących partnerami. Po drugie, oferty wierzytelności na sprzedaż powinny trafiać na platformę Kup Dług w celu realnej sprzedaży, a nie po to, aby – jak czyni to choćby dlugi.info – straszyć dłużnika wystawieniem jego danych w procesie windykacji.

Realna sprzedaż oznacza, że po próbie zakupu wierzytelności przez kupdlug.pl powinna następować reakcja wierzyciela na złożoną ofertę i negocjacja ceny. W przypadku imitacji giełd długów przycisk „Złóż ofertę” jest prezentowany wyłącznie dla ozdoby. Niestety Kup Dług idzie dalej i przycisku nie ma wcale.

To są zasadnicze różnice pomiędzy czymś, co można by uznać za prawdziwą giełdę długów, a stroną internetową udającą giełdę, na której nikt nie ma zamiaru niczego sprzedawać, a celem udawania giełdy jest wyłącznie umieszczenie danych dłużnika po to, aby firma pożyczkowa mogła go postraszyć wpisem. O tym, jak taka pułapka wygląda i jak usunąć z niej dane, piszemy w poradniku o giełdach długów i usuwaniu wpisów. Przykład:

Groźba wystawienia długu na sprzedaż na giełdzie - przykład nacisku windykacyjnego

Umieszczanie danych na stronie imitującej giełdę ma na celu wyłącznie oddziaływanie na psychikę dłużnika. A nie sprzedaż długu.

Kto wystawia wierzytelności na kupdlug.pl?

Nie da się nie zauważyć, że kupdlug.pl opanowały dwie duże firmy pożyczkowe:

których oferty na giełdzie prowadzonej przez CRIF dominują. Mamy również sporo ofert firmy windykacyjnej zajmującej się obsługą długów kupionych. Mowa o Corpus Iuris. Czas zatem sprawdzić, jak wygląda oferta sprzedaży wierzytelności na kupdlug.pl i jakie dane dłużnika są prezentowane – na przykładzie oferty właśnie Corpus Iuris.

Jak wygląda oferta wierzytelności na kupdlug.pl?

Wierzytelność wystawiona na platformie kupdlug.pl zaprezentowana jest w drobnych szczegółach. Zaczynając od pokazania danych osobowych dłużnika (bez precyzyjnych danych teleadresowych umożliwiających jednoznaczną identyfikację):

kupdlug.pl - przykładowy wpis na giełdzie, prezentacja danych osobowych dłużnika

poprzez prezentację szczegółów samej wierzytelności. Szczegóły takie jak liczba dni po terminie oraz pośrednia informacja o tym, że wierzytelność jest po nieskutecznych próbach egzekucji, pozwalają ewentualnemu zainteresowanemu jedynie wstępnie wycenić jej wartość.

Informacja o szczegółach wierzytelności wystawionej na giełdzie prowadzonej przez kupdlug.pl

Jest ona (w tym przypadku) praktycznie zerowa. Mamy do czynienia z długiem prastarym i w praktyce nieściągalnym.

W prezentacji towaru wystawionego na kupdlug.pl nie może zabraknąć również danych wierzyciela, który rzeczony dług oferuje do sprzedaży:

Informacja o firmie, która wystawia dług na portalu Kup Dług

Czy na kupdlug.pl kupisz swój własny dług?

Krótko mówiąc: nie widzę możliwości kupienia długu na stronie kupdlug.pl. Aby była mowa o kupnie długu, platforma powinna mieć narzędzie do przeprowadzania takich transakcji. Sami dużo mówimy o imitacjach giełd, na których mimo prób nie da się nic kupić, mimo że ktoś bardzo stara się uwiarygodnić proces sprzedaży.

Kupdlug.pl wydaje się pod tym względem uczciwsze – nikt tu nie tworzy nawet takich pozorów. Na stronie nie uświadczysz elementów, które ułatwiłyby złożenie oferty, ba – nie ma nawet takich, które sugerowałyby, że dany dług można kupić. No chyba że za sugestię uznać nazwę domeny, czyli Kup Dług, wielokrotnie umieszczaną w różnych obszarach strony.

Nie ma za to przycisku opatrzonego właśnie takim napisem, który dawałby nadzieję, że może jednak na tej „giełdzie” cokolwiek można kupić. Takie pudrowanie to chyba jednak zbyt mało. Konia z rzędem temu, kto na stronie znajdzie zachęty do nabycia prezentowanych wierzytelności. To wszystko każe machnąć ręką na taką „giełdę” wierzytelności. Czego się jednak nie robi dla pewności – zatem kilka szybkich pytań nie zaszkodzi. Efekt? Dla przykładu taki jak tutaj:

Próba zakupu wierzytelności na giełdzie długów kupdlug.pl - odpowiedź sprzedającego

Ktoś chce mi dalej wmawiać, że handel polega na kupowaniu kota w worku? „Sprzedający” dług (tutaj Smartney) nie ma bowiem zamiaru powiedzieć, co dokładnie ma do sprzedania. Żeby to zobrazować przykładem bliższym zwyczajnemu człowiekowi – to tak, jakbym chciał kupić samochód po stłuczce i pytał o zakres uszkodzeń, a sprzedający uprzejmie odpisałby:

„nie interesuj się, bo kociej mordy dostaniesz”

i z uśmiechem na twarzy podkreślił, że dla niego okoliczność dachowania nie ma wpływu na cenę.

Dla logicznie myślącego człowieka to wystarczający dowód, że na giełdzie kupdlug.pl nie kupisz żadnego długu. Co najwyżej dowiesz się, ile aktualnie chce odzyskać Twój wierzyciel. Ot, przeczytasz to, co równie dobrze usłyszysz od każdego windykatora.

W skrócie: wygląda na to, że Kup Dług to kolejny twór o celach windykacyjnych, a nie miejsce detalicznego obrotu wierzytelnościami.

Dlaczego dane legalnie trafiają na kupdlug.pl?

Pojawienie się danych o długu na platformie takiej jak KupDlug.pl, choć budzi wątpliwości związane z RODO, może być w Polsce legalne pod pewnymi warunkami. Kluczem jest tu znalezienie równowagi między prawem wierzyciela do dochodzenia roszczeń a prawem dłużnika do ochrony danych osobowych.

Podstawą prawną jest zazwyczaj prawnie uzasadniony interes administratora danych (czyli wierzyciela lub działającej w jego imieniu platformy), zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Interes ten polega na możliwości odzyskania należności poprzez sprzedaż wierzytelności.

Aby jednak było to zgodne z prawem, kluczowe jest zastosowanie zasady minimalizacji danych. Oznacza to, że publicznie na platformie nie mogą być ujawniane pełne dane identyfikujące dłużnika będącego osobą fizyczną. W przypadku firm (zwłaszcza spółek) ujawnienie nazwy czy numeru NIP jest mniej problematyczne.

Dostęp do pełniejszych danych, niezbędnych do oceny wierzytelności, jest udostępniany jedynie zarejestrowanym, zweryfikowanym potencjalnym nabywcom – często po podpisaniu umowy o poufności. Taki mechanizm ma chronić prywatność dłużnika przy jednoczesnym umożliwieniu funkcjonowania giełd długów takich jak kupdlug.pl.

Trafiłeś na kupdlug.pl jako dłużnik? Prawnie wpis nie znaczy nic – nie blokuje kredytu i nie jest orzeczeniem. Ale jeśli windykacja zaczyna Cię przytłaczać, to znak, że warto działać u źródła. Już jedna bezpłatna konsultacja w ramach pomocy zadłużonym potrafi zmienić spojrzenie na całą sytuację.

KupDlug.pl – podsumowanie

Podsumowując, KupDlug.pl to kolejna platforma, która nie wychodzi poza ramy innych „giełd” wierzytelności – mimo potencjału i know-how, jakie wydają się za tym przedsięwzięciem kryć. Mamy bowiem firmę, która z powodzeniem mogłaby wykorzystać technologię do usprawnienia i udostępnienia szerszemu gronu uczestników wtórnego rynku obrotu wierzytelnościami w Polsce. Z perspektywy finansowej dawałoby to wymierne korzyści: wierzycielom pozwalałoby szybciej odzyskać część środków i zredukować koszty, a inwestorom dałoby dostęp do specyficznej klasy aktywów o potencjalnie wysokiej (choć ryzykownej) stopie zwrotu. Platforma ma potencjał, by zwiększyć płynność i efektywność rynku wierzytelności.

Trzeba jednak brać pod uwagę istotne ryzyka tego rynku. I nawet jeśli kiedyś dożyję dnia, w którym ktoś postanowi przenieść handel długami na poziom detaliczny, to nie będzie to inwestycja dla każdego. Wymaga ona dogłębnej analizy (due diligence), umiejętności oceny ryzyka kredytowego, znajomości prawa i procedur windykacyjnych oraz odporności na straty. Asymetria informacji jest tu strukturalnym problemem, a zasada caveat emptor (niech kupujący się strzeże) ma fundamentalne znaczenie. Kluczowe jest też ścisłe przestrzeganie przepisów o ochronie danych osobowych, aby działalność ta nie naruszała praw dłużników. I być może to właśnie te przepisy sprawią, że nigdy nie ujrzymy giełdy długów w formie, jaką sobie wyobrażamy.

Najczęstsze pytania o kupdlug.pl

Co to jest kupdlug.pl?

Kupdlug.pl to internetowa platforma określająca się jako giełda wierzytelności – miejsce, gdzie wierzyciele wystawiają długi, a potencjalni nabywcy mogą je przeglądać. W praktyce nie znaleźliśmy na niej narzędzia realnego zakupu długu; służy raczej prezentacji wierzytelności i wywieraniu nacisku na dłużnika niż detalicznemu handlowi.

Kto jest właścicielem kupdlug.pl?

Za portalem stoi CRIF – międzynarodowa grupa, która w Polsce prowadzi też dwa biura informacji gospodarczej: KBIG (Krajowe Biuro Informacji Gospodarczej) oraz ERIF (przejęte w 2023 roku od Grupy KRUK). Ten sam podmiot ma więc w rękach zarówno rejestry dłużników, jak i giełdę wierzytelności.

Czy na kupdlug.pl można kupić swój własny dług?

W praktyce nie. Na stronie nie ma przycisku ani mechanizmu składania oferty zakupu, a przy próbie kontaktu sprzedający nie ujawnia szczegółów wierzytelności. Realny obrót długami odbywa się hurtowo, bezpośrednio między wierzycielami a dużymi funduszami, a nie przez giełdowe portale.

Czy kupdlug.pl działa legalnie?

Tak. Publikowanie ograniczonych danych dłużnika opiera się na art. 6 ust. 1 lit. f RODO (prawnie uzasadniony interes wierzyciela) i na zasadzie minimalizacji danych. Pełne dane identyfikujące osobę fizyczną nie mogą być jawne dla wszystkich – udostępnia się je tylko zweryfikowanym nabywcom, zwykle po umowie o poufności.

Jakie dane dłużnika widać na kupdlug.pl?

Ofertę prezentowaną publicznie ograniczają dane szczątkowe: podstawowe dane osobowe bez precyzyjnych informacji teleadresowych, liczba dni po terminie oraz pośrednia informacja o wcześniejszej, nieskutecznej egzekucji. Nie pozwala to jednoznacznie zidentyfikować dłużnika ani dokładnie wycenić wierzytelności.

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 4 / 5. Liczba głosów: 4

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *