Pańska sprawa jest na etapie postępowania sądowego

Gdy dzwonisz na infolinię wierzyciela, który zakupił Twój dług, często możesz usłyszeć ponurym i smutnym głosem wypowiedziane zdanie: „Nie możemy rozłożyć długu na raty, bo Pańska sprawa jest na etapie postępowania sądowego.”

Jeśli w tym momencie oczyma wyobraźni widzisz (działa wyobraźnia) skład sędziowski, stolik pełen akt i groźbę sytuacji – właśnie zaczynasz przegrywać 0:1 z windykatorem, który wbił Ci gola do pustej bramki bardzo oklepanym tekstem.

Widzę, że mecenas zajął się już Pańska sprawą

Zastanawiałeś się czasami, czemu służy nadużywanie przez pracowników windykacji słów kojarzących się bezpośrednio z wymiarem sprawiedliwości: mecenas, sąd, nakaz zapłaty, klauzula wykonalności czy komornik, egzekucja, zajęcie majątku?

Jeśli nie, odpowiem. Zasianiu w Tobie niepewności. Sprowadzenie rozmowy na płaszczyznę, o której nie masz pojęcia i która powoduje Twój niepokój. Wszystkie te słowa w kontekście posiadania długów brzmią nieprzyjaźnie, by nie rzec wrogo.

I taka jest ich rola. Windykator telefoniczny, czyli najbardziej szeregowy „pionek” w firmie windykacyjnej, z którym rozmawiasz przez telefon, nie zdaje sobie często sprawy, po co w tekstach, których go uczyli, jest tyle fraz o skojarzeniach stricte prawnych.

Nie musi. Ważne, że działają one na większość dłużników. Szczególnie świeżaków, u których nawet słowo „windykator” budzi przerażenie. A co dopiero, gdy usłyszą lub przeczytają, że ich sprawą zajmuje się już mecenas? Skąd oni biedni mogą wiedzieć, że im bardziej rozdmuchana nazwa, tym gorzej z kadrami. Kancelaria Prawno – Windykacyjna to tak często mała firemka zatrudniająca kilka osób. I proszę mi wierzyć, adwokata tam nie uświadczycie….

Ale za to niezwykle często usłyszycie jak mantrę: Pańska sprawa jest na etapie postępowania sądowego….

Wyłudzenie pożyczki – słowo, które paraliżuje nieświadomego dłużnika

Kolejnym słowem, którego lubią nadużywać windykacja maści wszelakiej, jest wyłudzenie. Dla wiedzy osób zadłużonych, które często wpadają w panikę słysząc, że mogą ponieść konsekwencje za wyłudzenie pożyczki, do zapamiętania na zawsze.

Z przestępstwem wyłudzenia (oszustwa) będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, jeśli dłużnik zaciągał pożyczkę ze świadomością, że nie ma zamiaru zwrócić pożyczonych pieniędzy. Takie podejście do pożyczki trzeba jednak wykazać obiektywnymi dowodami. Nie wystarczy założyć, że skoro dłużnik nie zwraca w terminie, to na pewno od samego początku miał taki zamiar.

Wyłudzenie wg firmy Szybka Gotówka

Aby było śmieszniej, niektóre firmy windykacyjne chcąc straszyć, bawią. Na przykład Szybka Gotówka, która słynie z kompromitacji, w jednym ze swoich straszaków windykacyjnych sięgnęła po motyw wyłudzenia:

sprawa jest na etapie postępowania sądowego
zdj. 1. Błędy logiczne w pismach od windykacji

Jak widać, logiczny odczyt tego straszaka, może być wyłącznie jeden: jeśli dłużnik uznaje, że wyłudził pożyczkę, powinien wykonać przelew na konto.

Można wróżyć Szybkiej Gotówce samych sukcesów po tak skonstruowanym „motywatorze” dla dłużników. Swoją drogą ciekawe, czy autor tego majstersztyku jest tym samym, który w innym wzorcu masowo wysyłanym dłużnikom skompromitował Szybką Gotówkę w oczach całej Polski. Popełniając błąd ortograficzny na poziomie V klasy szkoły podstawowej.

Pańska sprawa jest na etapie postępowania sądowego – podsumowanie tematu

Temat można zamknąć jednym zdaniem: jeśli kontaktuje się z Tobą firma windykacyjna, szczególnie mam na myśli obsługującą masowo pożyczki pozabankowe, Twoja sprawa nie jest na jakimkolwiek etapie postępowania sądowego. Oznacza to bowiem, że wierzyciel nie zdecydował się na drogę sądową, ale na prób zwindykowania Cię. Za pomocą tzw. masowej windykacji. Której pracownicy operują, co było poruszone na początku artykułu, taką nomenklaturą, że może zakręcić się w głowie.

Bo oprócz najczęstszego „Pańska sprawa jest na etapie postępowania sądowego” można usłyszeć wiele innych – tej samej oczywiście wartości – kłamstw i kłamstewek. Można nimi strzelać na ślepo. Dłużnicy i tak z reguły boją się wszystkiego, a zweryfikować samodzielnie nie mogą nawet największej bzdury. Na przykład takiej, że sprawę przekażą, bez sądu i nakazu, do komornika – a komornik zlicytuje od ręki dłużnikowi cały majątek.

Jeśli kogoś, po przeczytaniu tego zdania ogarnął pusty śmiech z niedowierzania, niechaj uwierzy: bardzo wielu naszych klientów, którym udzielamy porad w ramach pomocy zadłużonym, upewnia się po kilka razy:

Ale na pewno zaraz nie wejdzie mi komornika do domu? Bo windykator mówił, że za 3 dni wysyła komornika….

Dlatego nasi terenowi specjaliści zawsze z wielkim zadowoleniem wracają z konsultacji bezpośrednich z dłużnikami, stanowiących element programu oddłużania Jak wyjść z długów. Bo widzą. że po kilku godzinach nauki dłużnik wreszcie zrozumiał, jak długo i prymitywnie był manipulowany przez windykację. I ile prawdy jest w pismach, mailach i SMS-ach z firm windykacyjnych. Firmy będą jednak miały się dobrze, dopóki tak duży odsetek społeczeństwa będzie chodził po pożyczki pozabankowe dla zadłużonych bez podstawowej wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.