plan spłat długu

Plan spłat w postępowaniu upadłościowym

Plan spłat w postępowaniu upadłościowym to jedna z tych rzeczy, która najbardziej niepokoi dłużnika myślącego o upadłości konsumenckiej. W zasadzie określa on, czy (i jak szybko) dłużnik dotrze do etapu: „wolny od długów”. W aktualnym stanie prawnym plan spłat może mieć jednak swoje ciemne strony. Warto je znać, aby mieć pełnie wiedzy, że upadłość konsumencka to nie zabawa.

Co, gdy się okaże, że ustalony plan spłat w postępowaniu upadłościowym, nie usatysfakcjonuje dłużnika? Czy będzie można wycofać się i szukać innego rozwiązania? Za takimi rozterkami zgłosił się do nas pewien czytelnik:

„Dzień dobry! Mam następujące pytania, gdyż zastanawiam się nad ogłoszeniem upadłości konsumenckiej, lecz nurtuje mnie jedna kwestia „planów spłat”. Jak ustalany jest taki plan i czy będę miał na niego wpływ? A co w sytuacji, gdy będę z niego niezadowolony, bo kwota okaże się zbyt wysoka a ja będę musiał kupić leki albo stracę pracę? Czy mogę wtedy zrezygnować z upadłości konsumenckiej, przerwać proces i zapomnieć o tym, że upadłość jest dla mnie korzystna?”

Czym jest plan spłat w postępowaniu upadłościowym

Przede wszystkim, w pierwszej kolejności, musimy wyjaśnić naszym czytelnikom, czym jest ów „plan spłat przy upadłości konsumenckiej”.

Najprościej mówiąc, jest to ustalone przez sąd świadczenie okresowe, płatne (najczęściej) comiesięcznie, jakie upadły zobowiązany jest uiszczać wierzycielom przez określony okres czasu. Sposób ustalania „planu spłat” reguluje ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz.U. 2003 nr 60 poz. 535) zwana dalej „p.u.”

Jak długo może trwać „plan spłat”?

O tym decyduje sąd, który bierze pod uwagę m.in. okoliczności w jakich zobowiązania zostały zaciągnięte, czy też sytuację majątkową upadłego. Generalnie możemy tutaj wyróżnić cztery sytuacje:

  1. BRAK PLANU SPŁAT. Jeżeli sytuacja osobista upadłego wskazuje, że jest on trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach spłaty wierzycieli, sąd po likwidacji majątku upadłego uwalnia go od długów (art. 49116 pkt 1 p.u.).
  2. Do 36 MIESIĘCY. Sytuacja, w której najprościej mówiąc upadłemu podwinęła się noga, lecz mimo to, jest on zdolny do dokonywania spłat (art. 49115 pkt 1 ppkt 4 p.u.). Do takich sytuacji należy m.in. niezawiniona utrata pracy, obniżenie pensji, utrata znacznej części dochodów (np. z uwagi na pandemię koronawirusa), kalectwo, narodziny niepełnosprawnego dziecka itd..
  3. 36 – 72 MIESIĘCY. W tym przypadku sąd ustalił, że upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie, lub wskutek rażącego niedbalstwa (art. 49115 pkt 1a p.u.).
  4. ODMOWA USTALENIA PLANU SPŁAT. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień w sposób celowy. W szczególności przez trwonienie swojego majątku lub celowe nieregulowanie zobowiązań (art. 49115a pkt 1 ppkt 1a p.u.). Oznacza to mniej więcej tyle, że oficjalnie jesteśmy „upadłymi”, ale zostajemy z długami.

Celowo w tym miejscu nie podałem przykładów do pkt. 3 i 4. Z uwagi na okoliczność, że wspomniane przepisy weszły w życie kilka tygodni temu i nie były jeszcze stosowane przez sądy, trudno wskazać granicę (np. ilości podpisanych umów, czy łącznej wysokości zobowiązań), po przekroczeniu której sądy odmówią nam „nowego startu”. Piszący ten artykuł, analizując nowe przepisy, nie znalazłem jasnych przesłanek, którymi może kierować się sędzia, uznając, że konkretny przypadek stanowił „celowe” zadłużanie się, zaś inny niekoniecznie. Z naszej strony, możemy obiecać czytelnikom jedno. Będziemy na bieżąco analizować dostępne orzecznictwo i informować państwa o liniach orzeczniczych konkretnych sądów.

Plan spłat w postępowaniu upadłościowym

W jaki sposób sąd ustala „plan spłat”?

Sąd ustalając „plan spłat” bierze pod uwagę nasze możliwości zarobkowe, konieczność utrzymania upadłego oraz osób pozostających na jego utrzymaniu. Co zaś istotne, sąd zobowiązany jest również wziąć pod uwagę potrzeby mieszkaniowe wnioskodawcy tj. obowiązek zapłaty czynszu i innych niezbędnych rachunków. Oczywiście z uwagi na „windykacyjny” charakter planu spłat, sąd weźmie również pod uwagę, ile jesteśmy winni bankom i instytucjom kredytowym. Oceniony zostanie również stopień zaspokojenia wierzycieli we wstępnej fazie postępowania upadłościowego (tj. na ile sprzedaż naszego majątku przez syndyka, pozwoliła spłacić istniejące zobowiązania). Co istotne, sąd nie jest związany w tej materii ani naszym stanowiskiem, ani też wnioskami wierzycieli (art. 49115 pkt 8 p.u.);

A co jeżeli plan spłat w postępowaniu upadłościowym mi się nie podoba?

W pierwszej kolejności należy pamiętać, że na postanowienie sądu w przedmiocie ustalenia planu spłaty wierzycieli, upadłemu przysługuje zażalenie (art. 49114 pkt 7 p.u.), zaś od postanowienia sądu drugiej instancji, przysługuje skarga kasacyjna (art. 49117 pkt 1 p.u.). Jest to o tyle istotne, że w teorii mamy dwie szanse na to, aby sąd obniżył wysokość planu spłat. Po raz drugi należy tutaj podkreślić, że sąd nie jest tutaj związany naszym wnioskiem i posiada pełną autonomię w tej kwestii.

A co w przypadku, gdy nie będę regulował planu spłat?

Zgodnie z art. 49120 p.u., w sytuacji gdy upadły:

  1. Nie reguluje planu spłat;
  2. Nie złoży w terminie sprawozdania z wykonania planu spłat;
  3. W sprawozdaniu z wykonania planu spłaty zataił uzyskane przychody lub nabyte mienie;
  4. Dokona czynności, które mogłyby pogorszyć jego zdolność do wykonania planu spłaty bez zgody sądu;
  5. Ukrywa swój majątek lub przeciwko upadłemu złożono skuteczną skargę pauliańską. Tj. postanowieniem sądu uznano, że upadły celowo wyzbywał się majątku, dokonując np. darowizny na rzecz najbliższych.

– sąd z urzędu albo na wniosek wierzyciela, po wysłuchaniu zainteresowanych uchyla plan spłaty wierzycieli, chyba że uchybienia nie są znaczne. Lub gdy dalsze wykonywanie planu spłat w postępowaniu upadłościowym jest uzasadnione względami słuszności lub humanitarnymi.

Uchylenie „planu spłaty” ma ten skutek, że zobowiązania upadłego nie podlegają umorzeniu (art. 49120 p.u.). Wobec tego postępowanie upadłościowe zostaje zakończone, a upadły pozostaje ze swoimi długami i można wobec niego wszcząć egzekucję komorniczą.

Czy raz zatwierdzony plan spłat w postępowaniu upadłościowym może być zmieniony?

Na tak zadane pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. Wyróżnić jednak należy tutaj trzy sytuacje:

  1. Jeżeli upadły nie jest w stanie wywiązać się z planu spłat, to na jego wniosek i po wysłuchaniu wierzycieli, sąd może zmienić „plan spłat”. W ramach tego, sąd może przedłużyć okres spłaty wierzytelności, jednak nie na okres dłuższy, niż na dodatkowe 18 miesięcy. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie, a na postanowienie sądu drugiej instancji, skarga kasacyjna.
  2. Inny przypadek – określona w pkt. 1 okoliczność, ma charakter trwały i wynika z przyczyn niezależnych od upadłego (np. wypadek samochodowy, narodziny niepełnosprawnego dziecka itd.). Wówczas sąd może na wniosek upadłego i po wysłuchaniu wierzycieli uchylić plan spłaty i umorzyć niewykonane zobowiązania. Również i w tym przypadku na postanowienie sądu przysługuje zażalenie a na postanowienie sądu drugiej instancji, skarga kasacyjna.
  3. Kolejny przypadek może mieć miejsce  gdy sytuacja majątkowa upadłego znacząco się poprawiła. Jeżeli poprawa ta nie była wynikiem podwyżki wynagrodzenia, czy też wzrostu dochodów z prowadzenia przez upadłego innej działalności zarobkowej, to plan spłat w postępowaniu upadłościowym może zostać zmieniony na wniosek każdego z wierzycieli. Decyzja sądu zapada po wysłuchaniu zainteresowanych, a na wydane postanowienie przysługuje zażalenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.