Pożyczka BLIK – płatności odroczone
Pożyczka BLIK? Jeśli nazywać rzeczy po imieniu, to właśnie jesteśmy świadkami wkraczania BLIK-a w całkiem nowe rejony.
Wciąż możemy obserwować, jak z prostego narzędzia do dokonywania opłat BLIK ewoluuje w nowych kierunkach. BLIK to już nie tylko płatność kodem za zakupy w sklepie internetowym.
BLIK – kto go nie zna?
Każdy płacący w Internecie spotkał się z BLIK. Zaczęło się, jak wspomniałem, od płatności kodem w Internecie. Potem to już efekt lawiny. A lista jest długa:
- płatność kodem w terminalu sklepowym,
- płatności zbliżeniowe BLIK (telefony z obsługą NFC),
- wypłata w bankomacie bez użycia karty,
- przelew pieniędzy na numer telefonu,
- dokonywanie płatności cyklicznych.
Co zatem z odpowiedzią na pytanie w nagłówku? Kto nie zna BLIK? Odpowiedź jest prosta: ludzie poza granicami Polski. Wszak to nasza, polska inwencja, choć tak dobra, że można nią płacić już zbliżeniowo w ponad 160 z około 200 krajów świata, a sam BLIK robi poważne podchody do ekspansji za granicę.
Wszystko, co wskazałem powyżej, dotyczy operacji na własnych pieniądzach użytkownika. Kwestią czasu było pojawienie się pytania: jak BLIK ma dotrzeć do tych, co pieniędzy nie mają? Życie podało rozwiązanie na tacy i dziś możemy mówić o produkcie o nazwie:
Pożyczka BLIK, czyli płatności odroczone
Płatności odroczone (kupuj teraz, płać później, w skrócie BNPL) zmieniły zasady gry na rynku pożyczek. Nowe opakowanie (nazwa) sprawia, że produkt łatwiej się sprzedaje i zmniejsza czujność pożyczających. Najbardziej zaangażowani w ten produkt przechodzą z trybu chwilówki w produkt ratalny (np. Twisto) i chociaż wciąż mówimy o BNPL, to de facto mamy już pożyczkę. Więcej w naszym ogólnym tekście o Kup Teraz Zapłać Później.
Nie wiem, czym kierowali się ci, którzy BLIK postanowili ubrać we wciskanie pożyczek i kredytów. Jeśli nie przez przypadek, system do płatności oferując BNPL idealnie wpisuje się w schemat, który obserwuję od lat w przypadku pożyczek pozabankowych. Polega on na tym, że gdy jakaś pożyczka już opatrzyła się pożyczkobiorcom, tworzy się nową markę, nową stronę internetową i już można sprzedawać taką „nowość” na rynku.
W mojej opinii w przypadku BLIK mamy do czynienia z podwójną warstwą, która zasłania mało świadomym pożyczkobiorcom, z czym w gruncie rzeczy mają do czynienia. Po pierwsze nazwa „BLIK” w Polsce ma na pewno lepszą rozpoznawalność i poziom zaufania niż jakaś Klarna, Twisto i podobne. Budzi powszechnie pozytywne konotacje i wzbudza zaufanie. Gdy ktoś zacznie kopać i zedrze warstwę z napisem BLIK, trafi na warstwę z kolejną nazwą – BNPL, a dopiero na końcu dokopie się do tego, że bierze pożyczkę w banku. W końcu to banki stoją za BLIK-iem i zapewne chcą odcinać kolejne kupony z tego przedsięwzięcia. Zatem powstaje pytanie: czy nie mamy do czynienia z próbą przyciągnięcia klienta bez mówienia mu wprost, że znów zaciąga rasową pożyczkę?

Od kiedy pożyczka BLIK?
W lipcu 2022 r. Bank Millennium, Santander Bank Polska (dziś już Erste Bank Polska po rebrandingu z kwietnia 2026), mBank, ING Bank Śląski oraz Mastercard doczekali się pozytywnej oceny ich wniosku przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wniosek dotyczył rozszerzenia działalności operatora systemu płatności mobilnych BLIK, czyli Polskiego Standardu Płatności, o usługę płatności odroczonych.
Już niebawem będziemy mogli pochwalić się pierwszymi efektami współpracy z bankami w tym zakresie – mówił wtedy Dariusz Mazurkiewicz, prezes zarządu Polskiego Standardu Płatności i operatora BLIK.
Siedzę w tej branży tak długo, że zapewne dożyję dni, w których ten ruch BLIK będzie źródłem łez dla jakiejś grupy osób żyjących na kredyt. Tych, dla których ta pożyczka będzie pierwszym krokiem w kredytową pętlę i już nigdy BLIK nie skojarzy się pozytywnie. Tak dzieje się z każdym produktem dającym dostęp do pieniędzy na procent: kredytami, kartami kredytowymi, pożyczkami pozabankowymi czy BNPL.
Co przewidziałem w 2022, sprawdziło się w 2026
Cztery lata po tym, jak UOKiK przepuścił wniosek banków, mamy gotowe efekty. BLIK Płacę Później ruszył, a jego główne parametry wyglądają tak:
- limit do 4000 zł przyznawany w oparciu o zdolność kredytową,
- spłata do 30 dni od chwili finalizacji transakcji,
- brak odsetek przy terminowej spłacie – bo to się ma „nie kojarzyć z pożyczką”,
- maksymalne odsetki ustawowe za opóźnienie przy zwłoce – czyli typowy mechanizm chwilówki.
Na dziś z BLIK Płacę Później mogą korzystać klienci PKO BP, Banku Millennium, VeloBanku oraz banków spółdzielczych z grupy SGB. W 2025 r. zrealizowali oni 235 tysięcy transakcji w tym modelu – i to wciąż niewiele, bo rynek BNPL w Polsce jest mocno zdominowany przez fintechy (Klarna, PayPo, Twisto, Allegro Pay), które po prostu pierwsze ruszyły.
Skala całego rynku BNPL daje wyobrażenie, w którą stronę to idzie: w 2025 r. Polacy zawarli 34,5 mln transakcji BNPL o wartości 9,6 mld zł. Tylko w IV kwartale 2025 r. i I kwartale 2026 r. było 19,7 mln transakcji za 5,5 mld zł. Z odroczonych płatności korzysta już 18% Polaków, a 72% spośród nich to kobiety. Sprzedaż przez internet rośnie szybciej niż reszta handlu i to BNPL jest narzędziem, które ten wzrost finansuje.
BNPL to kredyt konsumencki. Od 2023 r. ustawowo
Jest jeszcze jeden kawałek tej układanki, o którym dostawcy BNPL nie krzyczą reklamą. Od 2023 r. polski ustawodawca uznał, że BNPL to nie żadna „nowoczesna forma płatności”, tylko klasyczny kredyt konsumencki. Z wszystkimi tego konsekwencjami:
- każda BNPL musi mieć licencję KNF na działalność jako instytucja pożyczkowa lub działa pod skrzydłami banku,
- każde skorzystanie z BNPL trafia do BIK, gdzie wisi 12 miesięcy nawet po terminowej spłacie,
- największe BNPL (Klarna, PayPo, Twisto, Allegro Pay) raportują też do Credit Check przez moduł PWIP, co oznacza, że każdy zakup widoczny jest dla innych pożyczkodawców praktycznie natychmiast,
- opóźnienie w spłacie BNPL kończy się w bazach BIG (KRD, ERIF, BIG InfoMonitor) i blokuje dostęp do kolejnych pożyczek na lata.
Skutek? Jeden zakup butów za 800 zł na BLIK Płacę Później może zablokować Ci zdolność do zakupu telefonu w ratach albo do leasingu samochodu. Bo bank widzi nie tylko historię, ale też samo aktywne zobowiązanie. Więcej o tym, jak działa to wzajemne informowanie się pożyczkodawców, opisaliśmy w artykule o Credit Check i wymianie danych między firmami pożyczkowymi.
BLIK na Zachód: status ekspansji
Trzeba przypomnieć, że BLIK to świetne narzędzie do płatności i że zrewolucjonizował on rynek płatności w Polsce. Możemy być dumni, że to w Polsce ktoś wymyślił takie rozwiązanie i mieć uzasadnione nadzieje, że jeśli tylko uda się je wyeksportować poza granice naszego kraju, zrobi taką furorę jak Lewandowski w piłce nożnej czy Świątek w tenisie ziemnym.
I dziś, w 2026 r., można już powiedzieć, że eksport rusza. BLIK próbuje dostać się na Zachód przez południe – czyli przez Słowację. A właściwie już się dostał:
VIAMO ma status instytucji płatniczej i dostarcza usługi z zakresu płatności P2P oraz płatności dla biznesu oparte o kody QR i linki płatnicze. Spółka funkcjonuje na słowackim rynku od 2013 r. Współpracuje z bankami VÚB i Tatra banka, ale z jej usług (przez aplikację VIAMO Plus) korzystają klienci wszystkich banków na Słowacji. Firma jest także dostawcą bramki płatniczej VIAMO PayGate.
Umowa zakupu VIAMO została podpisana w Warszawie 11 sierpnia 2022 r., a transakcja została sfinalizowana 12 maja 2023 r., po uzyskaniu zgody Narodowego Banku Słowacji (Národná banka Slovenska). Wartość transakcji nigdy nie została ujawniona. Dlaczego Słowacja to dobry kierunek? Bo jest w strefie euro, a fakt, że to ma znaczenie, potwierdzają słowa samego prezesa BLIK-a:
„Widzimy ogromny potencjał tego rynku, zwłaszcza w kontekście naszych planów działania w całej strefie euro”
Słowacja to jednak nie koniec. Plan ekspansji wygląda na rok 2026 tak:
- Rumunia: spółka BLIK Romania S.A. została zarejestrowana w grudniu 2022 r., działalność uzyskała autoryzację Narodowego Banku Rumunii (BNR) w 2024 r. Mazurkiewicz w lutym 2026 r. zapowiedział, że to właśnie 2026 będzie rokiem przełomu na rumuńskim rynku.
- Hiszpania i Portugalia: trwają testy integracji BLIK z hiszpańskim systemem Bizum oraz portugalskim MB WAY. Cel: dostępność dla 450 mln Europejczyków w obszarze SEPA.
- Płatność zbliżeniowa BLIK na całym świecie: dziś można nią płacić w ponad 160 z około 200 krajów świata. Polacy wyjeżdżający za granicę nie muszą już brać karty, wystarczy telefon z BLIK.
BLIK ma dziś (na koniec 2025 r.) 20,7 mln aktywnych użytkowników, w samym 2025 r. obsłużył 2,9 mld transakcji. To skala, której nie ma żaden inny lokalny system płatności w Europie. I to dobrze – bo BLIK jako system płatności jest naprawdę bezkonkurencyjny. Gorzej, gdy ten sam zaufany brand zacznie sprzedawać pożyczki ludziom, którzy ich nie potrzebują.
Najczęściej zadawane pytania o BLIK Płacę Później
Co to jest BLIK Płacę Później?
BLIK Płacę Później to usługa płatności odroczonych (BNPL, Buy Now Pay Later) oferowana przez operatora systemu BLIK, czyli Polski Standard Płatności. Pozwala zapłacić za zakupy do 30 dni po ich dokonaniu bez dodatkowych kosztów, jeśli terminowo uregulujesz zobowiązanie. Limit przyznawany jest indywidualnie do kwoty 4000 zł i zależy od zdolności kredytowej. W praktyce to klasyczna pożyczka w opakowaniu płatności mobilnej.
W których bankach mogę skorzystać z BLIK Płacę Później?
Na maj 2026 r. usługa BLIK Płacę Później jest dostępna dla klientów PKO BP, Banku Millennium, VeloBanku oraz banków spółdzielczych z grupy SGB. Lista banków sukcesywnie się rozszerza, bo operator BLIK (Polski Standard Płatności) chce, aby usługa stała się rynkowym standardem. Warto sprawdzić aktualną listę bezpośrednio w aplikacji mobilnej swojego banku.
Czy BLIK Płacę Później wpływa na BIK?
Tak. Od 2023 r. każda usługa BNPL, w tym BLIK Płacę Później, jest ustawowo kredytem konsumenckim i podlega obowiązkowi raportowania do BIK. Wpis o skorzystaniu z BLIK Płacę Później pojawia się w raporcie BIK i wisi tam przez 12 miesięcy nawet po terminowej spłacie. Jeśli spóźnisz się z płatnością, wpis ten staje się negatywny i blokuje dostęp do innych kredytów na lata.
Czym BLIK Płacę Później różni się od Twisto, Klarna i PayPo?
Pod względem mechanizmu prawie niczym: wszystkie cztery to płatności odroczone do 30 dni (Twisto: do 45 dni) bez dodatkowych kosztów przy terminowej spłacie. Różnice są organizacyjne. BLIK Płacę Później oferują banki, więc działa wewnątrz aplikacji bankowej (PKO BP, Bank Millennium, VeloBank, SGB). Twisto, Klarna, PayPo i Allegro Pay to fintechy, które działają jako instytucje pożyczkowe z licencją KNF. Wszystkie cztery największe BNPL raportują do BIK i do Credit Check przez moduł PWIP.
Co się stanie, jeśli nie spłacę BLIK Płacę Później w terminie?
Po przekroczeniu 30-dniowego terminu spłaty BLIK zacznie naliczać maksymalne odsetki ustawowe za opóźnienie (zgodnie z Kodeksem Cywilnym). To typowy mechanizm chwilówki: produkt sprzedawany jako bezpłatny staje się normalną pożyczką oprocentowaną. Po dłuższym czasie zwłoki sprawa może trafić do windykacji wewnętrznej banku, a następnie do firmy windykacyjnej. Wpis w BIK zmieni status na negatywny i pozostanie tam przez kilka lat, blokując dostęp do innych kredytów.

Как я могу взять кредит 1000 злотых
Chcę wziąć pożyczkę na 10 000 zł
Tak