Pretorius windykacja – co to za firma i jak z nią postępować
Dostałeś SMS lub wezwanie od firmy Pretorius i nie wiesz, co to za firma? Pretorius straszy dłużników wizytą windykatora terenowego, ale w praktyce nikt nie przyjeżdża – to jeden z wielu straszaków, które tracą moc, gdy znasz realia i wiesz, że są to straszaki bez pokrycia. Zobacz, jak działa Pretorius i jak się przed nią bronić. Nasz poradnik pozwoli Ci spojrzeć na straszaki Pretorius w sposób prawidłowy i przygotować się do dalszej walki z windykacją. Być może nawet w celu umorzenia długu w całości.
Z tego poradnika dowiesz się:
- co to za firma Pretorius i do kogo należy,
- jak wygląda windykacja Pretorius (SMS, wezwania, teren),
- czy Pretorius naprawdę przyjeżdża do domu (i dlaczego to straszak),
- czy Pretorius chodzi do sądu i jak z nimi wygrać.
Pretorius – co to za firma windykacyjna?
Pretorius Sp. z o.o. (KRS 0000213146, NIP 9591639743, kapitał zakładowy 7,5 mln zł) to firma windykacyjna działająca na rynku od 2004 roku. Zajmuje się windykacją należności na zlecenie (inkaso) oraz zarządzaniem kupionymi wierzytelnościami – bankowymi, pożyczkowymi, telekomunikacyjnymi i od dostawców mediów, zarówno od firm (B2B), jak i konsumentów (B2C).
Pretorius – dane firmy i kontakt (Warszawa, Kielce)
Siedziba: ul. Migdałowa 4, 02-796 Warszawa (ten sam adres co CDR Investment).
Biuro i adres do korespondencji: ul. Zagnańska 61, 25-528 Kielce.
Strona: pretorius.pl, tel.: 41 242 40 37, e-mail: biuro@pretorius.pl.
Pretorius a grupa CDRI i Invest Incaso
Adres przy Migdałowej 4 nie jest przypadkowy – to serce grupy CDR Investment (CDRI) / Invest Incaso, do której należą też m.in. Efficenter, Opus Collection, Oren Collection, Inkaso Kredytowe i Ententa. Pretorius jest w tej rodzinie podmiotem większym i starszym (działa od 2004 r.) i to on obsługuje windykację grupy – m.in. wysyła SMS-y i wezwania także w imieniu innych spółek CDRI. Nie obsługuje jednak drogi sądowej zakupionych przez grupę kapitałową wierzytelności.
Windykacja Pretorius – jak wygląda?
Windykacja Pretorius zaczyna się polubownie: od SMS-ów, e-maili, telefonów i listów. Jeśli to nie przynosi skutku, firma sięga po działania mocniejsze – w tym windykację terenową i drogę sądową.
SMS i wezwania od Pretorius
SMS od Pretorius to standardowy element windykacji polubownej – a nie zapowiedź komornika. Choć dla niewtajemniczonych może to tak wyglądać:

Jeśli spojrzysz na to bez emocji, przeczytasz po prostu stwierdzenie, że nakazy zapłaty kierowane są do egzekucji komorniczej. Normalne, każdy po to idzie do sądu, aby mieć nakaz i możliwość egzekucji. Pretorius to po prostu opisuje. Po co? Ano po to, abyś po raz kolejny w ciągu dnia przeczytał o sądzie i komorniku. Nie jest to nawet straszak, bo to tylko lakoniczna informacja.
Ale oczywiście klasyczne straszaki też są na porządku dziennym. W tym mamy całą kolekcję „straszliwych” konsekwencji, z których najbardziej infantylną jest próba zastraszenia dłużnika tym, że wpis na stronę udającą giełdę długów będzie miał wpływ na jego wiarygodność:

Czy Pretorius straszy detektywem?
Wielu dłużników skarży się na to, że Pretorius straszy ich detektywem. To nieprawda, choć słowo to pojawia się w straszakach takich jak poniższy:

Pretorius ma świadomość, że umiejętność czytania ze zrozumieniem to dziś wymierający dar, więc to wykorzystuje. Nie łamiąc przy tym prawa. Wszak nie udaje, że zatrudnia detektywa. Nie informuje dłużników o tym, że go wykorzysta. Po prostu stwierdza, że windykację można rozszerzyć o usługi detektywa. Bo można. Jak również o usługi wróżki albo jasnowidza.
Dla wielu takie pismo oznacza jednak straszenie detektywem. Co stanowczo dementujemy.
Czy Pretorius ma windykację terenową?
Na swojej stronie Pretorius chwali się „ogólnopolską siecią doradców terenowych” i wizytami u dłużników. W praktyce jednak to marketing, a nie rzeczywistość – od lat brak sygnałów, by windykator Pretorius faktycznie odwiedził dłużnika chwilówki. Zapowiedź wizyty terenowej w SMS-ie czy piśmie to straszak obliczony na Twój strach, a nie realne zagrożenie.

Realną windykację w terenie prowadzą właściwie tylko najwięksi gracze na rynku, a i to rzadko – Pretorius, mimo zapowiedzi, do dłużników chwilówek nie przyjeżdża. A nawet gdyby ktoś jakimś cudem się pojawił, byłby to windykator, a NIE komornik: nie ma prawa wejść bez Twojej zgody, przeszukiwać domu ani zajmować rzeczy – i musi okazać pełnomocnictwo. Więcej w artykule o windykacji terenowej i w Poradniku Antywindykacyjnym.
Czy Pretorius wystawia długi na giełdzie?
Tak, jak wiele firm windykacyjnych z niskiej półki. Zagranie uderzone w psychikę nieświadomego, czym jest giełda długów, dłużników. Oczywiście do żadnej sprzedaży tam nie dojdzie, o czym piszemy i co wyjaśniamy w poradniku o giełdach długów.
Jeśli zatem masz zamiar przerazić się nie na żarty, widząc takiego maila:

sięgnij po wiedzę i uzbrojony w świadomość tego, co giełda długów znaczy dla dłużnika, skasuj maila od Pretoriusa jako śmiecia.
Pretorius – opinie
Opinie o Pretorius w Google są miażdżące – to praktycznie same oceny 1 na 5. Można by machnąć ręką, bo opinie o firmach windykacyjnych zwykle piszą sfrustrowani dłużnicy. W przypadku Pretorius są jednak wyjątkowo pouczające: układają się w spójny obraz metod, których firma używa. Warto je przeczytać, zanim zaczniesz się bać.

W komentarzach powtarzają się te same wątki:
- rzekome długi, których komentujący w ogóle nie mają albo które ich nie dotyczą („zadłużenie, o którym nie mam pojęcia”, „dług, który mnie nie dotyczył”),
- zaległości sprzed lat, często przedawnione – pojawiają się długi „sprzed 7 lat” czy „z 2016 roku”,
- straszenie windykacją terenową i komornikiem, za którym nic nie stoi – jedna osoba wprost pisze, że straszono ją wizytą terenową w sprawie, którą i tak egzekwował już komornik innego wierzyciela,
- codzienne SMS-y i maile, nierzadko w chamskim tonie – z klasykiem „oddawaj kasę” tuż pod wezwaniem,
- rozbieżne, „wymyślone” kwoty – np. różnica kilkuset złotych między saldem w profilu pożyczki a tym, czego żąda Pretorius,
- chaotyczna obsługa – konsultanci, którzy nie potrafią wyjaśnić, skąd mają numer, ani okazać podstawy długu, a na prośbę o dokumenty kończą rozmowę,
- naciski na osoby wrażliwe – w opiniach przewijają się starsza mama, kobieta w ciąży, a nawet zarzut nagabywania nastolatki.
Z opinii wyłania się też, czym Pretorius właściwie jest: firmą windykującą długi na zlecenie różnych podmiotów – od pożyczki Minicredit po opłaty za kursy szkoły Żak. To potwierdza, że Pretorius to windykacyjne ramię grupy CDRI, obsługujące sprawy wielu wierzycieli.
Co z tego wynika dla Ciebie? Większość tego, co budzi grozę w tych opiniach, to straszaki, a nie realne działania. Zanim cokolwiek zapłacisz albo – co gorsza – uznasz dług przez telefon, zażądaj na piśmie podstawy zadłużenia (umowy, kwoty, daty wymagalności) i sprawdź, czy dług w ogóle istnieje i czy się nie przedawnił. Świadomy dłużnik nie boi się SMS-a „oddawaj kasę” – wie, że to teatr dla niewymagającego widza.
Czy Pretorius chodzi do sądu?
Nie. Po nieskutecznej windykacji polubownej Pretoriusa, inny podmiot z grupy CDRI skieruje sprawę na drogę sądową – najpierw do e-sądu (EPU). Będzie to albo Efficenter albo Oren Collection.
Sprzeciw od nakazu zapłaty
Nakaz zapłaty z EPU traci moc po skutecznym sprzeciwie złożonym w terminie 14 dni od doręczenia – wtedy postępowanie w e-sądzie zostaje umorzone. Sprzeciw najlepiej zlecić adwokatowi: indywidualny sprzeciw od nakazu zapłaty zamówisz jednym kliknięciem.
Sprawa w sądzie rejonowym
Po złożeniu sprzeciwu do EPU nakaz zapłaty utraci moc, a wierzyciel przeniesie pozew do sądu rejonowego. Tam, po kilkunastu miesiącach oczekiwania, zapadnie wyrok: większość to wyroki pozytywne dla dłużników. Wiele jednak zależy od tego, jaki dług kupił wierzyciel – jeśli jest to chwilówka od strony prawnej bez zarzutu, sądzenie się nie ma sensu, bo naraża na koszty i rozczarowanie. Co innego, gdy mowa np. o AXI Card czy innych wierzytelnościach ze skazą prawną.
Decyzję o tym, czy z Pretoriusem się układać na raty czy też sądzić, powinno się podjąć po konsultacjach z adwokatem. Prawnik od długów zna doskonale przeciwnika i doradzi najlepsze rozwiązanie. Oczywiście mowa o naszych adwokatach, konsultacja z adwokatem obcym może skończyć się usilnym namawianiem na drogę sądową. Część adwokatów nie patrzy na sprawę przez pryzmat dobra klienta, a swojego portfela.

Jak wyjść z długu w Pretorius polubownie?
Niezależnie od tego, jak intensywnie Pretorius windykuje, masz realne drogi wyjścia: ugodę i rozłożenie długu na raty albo walkę o umorzenie w sądzie.
Nie wiesz, od czego zacząć? Skorzystaj z bezpłatnej pomocy dla zadłużonych – specjalista oceni Twoją sprawę z Pretorius i podpowie, czy lepsza jest ugoda, czy walka w sądzie. W razie potrzeby pomoże też profesjonalne oddłużanie z adwokatem.
Rozłożenie długu na raty w Pretorius
Jeśli adwokat odradza drogę sądową lub masz po prostu chęć na ugodę, możesz spróbować ułożyć się z Pretorius na raty. Niestety, wyjątkowo nie zaproponuję Ci pomocy naszych negocjatorów, gdyż zwyczajnie nie obsługujemy zleceń CDRI. Kultura negocjacyjna tych firm jest na tak urągającym normom poziomie, że nie jesteśmy w stanie zapewnić jakościowej obsługi negocjacji ugód ratalnych.
Oczywiście nie zamyka to przed Tobą drogi do ugody i spłaty w ratach. Musisz jednak przygotować się na takie odpowiedzi ze strony wierzyciela:

Co to za firma Pretorius?
Pretorius Sp. z o.o. (KRS 0000213146, siedziba ul. Migdałowa 4 w Warszawie, biuro w Kielcach przy ul. Zagnańskiej 61) to firma windykacyjna działająca od 2004 roku, powiązana z grupą CDR Investment / Invest Incaso. Zajmuje się inkasem na zlecenie oraz zarządzaniem kupionymi wierzytelnościami – bankowymi, pożyczkowymi i telekomunikacyjnymi.
Czy Pretorius ma windykację terenową?
W praktyce nie. Pretorius pisze na swojej stronie o „sieci doradców terenowych”, ale od lat brak realnych sygnałów, by ktokolwiek z tej firmy odwiedził dłużnika chwilówki – zapowiedź wizyty to straszak, nie rzeczywistość. A nawet gdyby ktoś się pojawił, byłby to windykator, a nie komornik: nie ma prawa wejść bez zgody, przeszukiwać domu ani niczego zajmować.
SMS od Pretorius – co robić?
Zachowaj spokój – SMS to standardowe narzędzie windykacji polubownej, a nie zapowiedź komornika. Pretorius wysyła je masowo, często z wezwaniem w chamskim tonie („oddawaj kasę”). Nie odpisuj pod wpływem emocji, niczego nie potwierdzaj przez telefon i nie uznawaj długu – najpierw zażądaj na piśmie jego podstawy i sprawdź, czy w ogóle istnieje.
Jakie są opinie o Pretorius?
Bardzo niskie – w Google praktycznie same oceny 1 na 5. To po części naturalne (opinie o windykacji piszą sfrustrowani dłużnicy), ale komentarze są pouczające: powtarzają się w nich rzekome i przedawnione długi, wymyślone kwoty, straszenie pustą windykacją terenową i komornikiem oraz codzienne, chamskie SMS-y. To dobra lekcja, czego się spodziewać i dlaczego nie warto się bać.
Czy Pretorius chodzi do sądu?
Sam Pretorius – nie. Pretorius prowadzi wyłącznie windykację polubowną (SMS, maile, telefony). Gdy okaże się nieskuteczna, sprawę do e-sądu (EPU) kieruje inna spółka z grupy CDRI, np. Efficenter lub Oren Collection. Nakaz z EPU nie jest jednak groźny – traci moc po Twoim sprzeciwie złożonym w ciągu 14 dni.
zdjęcia: archiwum własne (grafiki w artykule), stworzone przy użyciu SI (nagłówkowe )

