Dług w VIA SMS? Jak rozłożyć go na raty przez Inkaso Kredytowe -demaskujemy Ich praktyki
Masz problem ze spłatą pożyczki w VIA SMS i czujesz się, jakbyś wpadł w pułapkę bez wyjścia? Zastanawiasz się, co knuje firma Inkaso Kredytowe, która nagle pojawiła się na horyzoncie? I czy Twoje dane w tym wszystkim są bezpieczne? Ten artykuł to demaskatorski przewodnik po taktykach VIA SMS, który pokaże Ci ukryty mechanizm rozkładania długu na raty i da konkretny plan działania.
Dług w Via SMS: szybkie odpowiedzi na najważniejsze pytania
1. Czy VIA SMS rozkłada dług na raty, jeśli wyślę pismo z prośbą?
Nie. Z przyczyn biznesowych i wizerunkowych, VIA SMS co do zasady odrzuca oficjalne prośby o rozłożenie pożyczki na raty. Pisanie do nich podań to strata czasu.
2. Jak w takim razie uzyskać raty w VIA SMS?
Musisz poczekać. Jeśli VIA SMS uzna Cię za dłużnika, z którym ciężko się dogadać, „sprzeda” Twój dług do powiązanej z nimi firmy – Inkaso Kredytowe Sp. z o.o. To właśnie ta firma ma za zadanie zaproponować Ci ugodę ratalną.
3. Czym jest Inkaso Kredytowe i czy jest powiązane z VIA SMS?
Tak. Mimo że nazwa brzmi jak typowa firma windykacyjna, w rzeczywistości jest to spółka-córka, ściśle powiązana z VIA SMS. Używają tego samego adresu, a pracownicy często mają te same dane kontaktowe. Jest to strategiczny manewr, który pozwala im zarządzać „trudniejszymi” długami pod inną marką.
Dlaczego pismo o rozłożenie na raty w via sms nie przyniesie efektu?
Pomyśl logicznie. VIA SMS pożycza 4000 zł na miesiąc zarabiając na tym 500 zł. Potrzebuje zatem pieniędzy w obrocie, aby mogły zarabiać na kolejnych klientach, dla których wydanie 1120 zł w miesiącu nie stanowi problemu. Odpowiedź na prośby o raty jest oczywiście negatywna, gdyż VIA SMS nie może blokować sobie pieniędzy na kilkadziesiąt miesięcy. Jak wspomniałem, pieniądze te muszą robić kolejne i dlatego VIA SMS z reguły nie zgadza się na spłatę w ratach. Gdyby firma zgodziła się kilku osobom, w internety zaraz poszłaby fama, że VIA SMS rozkłada dług na raty po 100 zł i znając mentalność pożyczkobiorców zaraz spora część z nich ZAŻĄDAŁABY rat.
Dlatego też VIA SMS nie może oficjalnie rozkładać na raty. Bo jej klienci w większości natychmiast uznaliby, że raty po prostu im się należą.
Komentarz autora: dygresja o mentalności i drogich restauracjach
Przyszło mi do głowy porównanie. Firmy pożyczkowej z ekskluzywną restauracją. W firmie VIA SMS za miesięczną pożyczkę płaci się ponad 500 zł. Czyli można uznać, że taka pożyczka to towar luksusowy. Który w większości kupują biedni ludzie. Ich jakoś w restauracjach z górnej półki nie widać. I gdyby im zaproponować wykwintną kolację za 500 zł – wielu zemdlałoby z wrażenia, że można tyle wydać na zbytki. Ale jednocześnie wydanie takiej kwoty na to, aby przez miesiąc posiadać czyjeś 4000 zł jest zupełnie normalne. I to jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
Ukryty mechanizm ratalny, czyli jak Via SMS naprawdę to robi
Powstaje pytanie: jak rozłożyć dług w VIA SMS na raty skoro firma na raty nie rozkłada? I na to pytanie odpowiem, zdradzając nieco sekrety działania firm pożyczkowych.
Patent jest prosty i często w finansach stosowany. Gdy chcemy danego dłużnika zmotywować do spłaty układem ratalnym, firma pożyczkowa pozbywa się długu. Czy to do utworzonej do tego celu firmy, czy to do wyspecjalizowanego funduszu. Oczywiście, jeśli będzie to spółka w jakikolwiek sposób powiązana z pożyczką, to powinna mieć zupełnie inną nazwę, najlepiej gdyby była to nazwa zbliżona do nazw firm windykacyjnych. Brzmi znajomo?
Demaskujemy powiązania: VIA SMS i Inkaso Kredytowe
Nazwa Inkaso Kredytowe brzmi dobrze, prawda? Profesjonalnie. Jak windykator. I o to chodzi. W rzeczywistości to firma-córka. Adres jest dokładnie ten sam, co VIA SMS. A na deser? Spójrzmy na adres e-mail Pani Prezes Inkaso Kredytowego w danych z KRS.
Co cesja do Inkaso Kredytowe oznacza dla dłużnika?
Bardzo dużo. Bo VIA SMS z przyczyn, które wymieniliśmy, nie rozkłada długów na raty, a Inkaso Kredytowe jak najbardziej. Oto dowód – propozycja harmonogramu spłat wysłana do jednego z dłużników:
Jak widać, dłużnik VIA SMS może bez problemu otrzymać rozłożenie swojego długu na raty. Warunkiem jest odczekanie, aż VIA SMS uzna klienta za niezbyt rokującego na spłatę całości zadłużenia i przekaże go do „dalszej obsługi” do Inkaso Kredytowe.
Inkaso Kredytowe: opinie i ryzyka, o których musisz wiedzieć
Uwaga na jakość obsługi i kompetencje pracowników
W mojej opinii obsługa w tej firmie nie istnieje. Moje doświadczenia są takie a nie inne. W tej firmie owszem, można skontaktować się z jedną czy drugą pracownicą, ale wrażenie po kontakcie jest jedno: pracownicy Inkaso Kredytowe nie rozumieją, co się do nich pisze. Albo zrozumieć nie chcą. Merytorycznych negocjacji o umorzenie długu brak.
Afera RODO, czyli wędrujące dane osobowe
Najbardziej niepokojąca jest kwestia bezpieczeństwa danych. Pracownica firmy, udzielając nam odpowiedzi w sprawie klientki, udostępniła nam dane osobowe (w tym o zadłużeniu) zupełnie obcej osoby. Co gorsza, po zgłoszeniu incydentu do Inspektora Ochrony Danych w tej firmie… nie doczekałem się żadnej odpowiedzi.
To rodzi pytanie, czy system Inkaso Kredytowego dalej radośnie nie załącza przypadkowych plików do wybranych wiadomości? Kto wie, być może teraz ktoś pociesza się, że Twoje długi są większe od jego.
Kontakt do Inkaso Kredytowe, czyli ciekawa zbieżność adresów
A co z oficjalnymi danymi kontaktowymi samego Inkaso Kredytowego? Tutaj robi się jeszcze ciekawiej. Strona internetowa firmy podaje adres: ul. Migdałowa 4 w Warszawie. Profesjonalny, stołeczny adres. Sęk w tym, że szybkie sprawdzenie w internecie pokazuje, że to jeden z tych popularnych „adresów dla biznesu”, pod którym zarejestrowanych są dziesiątki, jeśli nie setki różnych firm.. Na przykład firma windykacyjna CDRI. Oczywiście, zawsze może to być przypadek. Ale w tej branży przypadki zdarzają się rzadko. Znacznie częściej mamy do czynienia z przemyślaną strategią, która ma na celu utrudnienie dłużnikowi zrozumienia, z kim tak naprawdę ma do czynienia. Sprawdźmy zatem, co ma wspólnego Inkaso Kredytowe z CDRI.
Jak widać ma bardzo dużo. A to już dla dłużnika wiedza bezcenna.
Twój następny krok: zdobądź plan działania
Wiesz już, jak działa VIA SMS i jakie są ryzyka związane z Inkaso Kredytowe. Sama wiedza to jednak za mało. Potrzebujesz konkretnej, dopasowanej do Twojej sytuacji strategii, która pozwoli Ci odzyskać kontrolę. Czas na Twój ruch.
Dlaczego darmowa konsultacja jest bezcenna?
To proste. W sytuacji, gdy boisz się podjąć zły ruch, darmowa rozmowa z ekspertem od długów to najbezpieczniejszy pierwszy krok. To nie jest sprzedaż, to jest sesja strategiczna. W jej trakcie:
- Ocenimy Twoją umowę – sprawdzimy, czy nie zawiera błędów, które można wykorzystać na Twoją korzyść.
- Otrzymasz jasny plan działania – dowiesz się, czy w Twoim przypadku lepiej czekać na ugodę, czy może warto podjąć inne kroki.
- Zyskasz spokój – wiedza i konkretny plan to najlepsze lekarstwo na stres związany z długami.
- Niczym nie ryzykujesz. To w 100% darmowa i niezobowiązująca rozmowa, która da Ci potężną dawkę wiedzy.
