Wyłudzenie kredytu i pożyczki – jak się bronić?

Niestety, cały czas dochodzi do sporej liczby oszustw, które polegają na wyłudzeniu kredytu / pożyczki na osobę trzecią. Takie zdarzenie niesie ze sobą szereg negatywnych konsekwencji, z którymi przez wiele lat muszą mierzyć się ofiary. Na szczęście, istnieje kilka sposobów obrony przed próbą wyłudzenia kredytu na nasze dane personalne.

Żeby jednak skutecznie bronić się przed wyłudzeniem kredytu, musisz zrozumieć na czym ono polega, jaka jest odpowiedzialność karna za ten czyn. Pokażę Ci również przykłady wyłudzeń oraz popowiem, czy wyłudzenie kredytu może ulec przedawnieniu.

Wyłudzanie kredytu i pożyczki – na czym polega?

Zanim jednak powiemy, jak zapobiegać, określmy czym dokładnie jest wyłudzenie kredytu. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawnymi, każde wyłudzenie kredytu lub pożyczki definiowane jest jako oszustwo kredytowe. Najczęściej polega ono na podrobieniu dokumentu tożsamości osoby fizycznej, a następnie wykorzystaniu tak powstałego falsyfikatu celem uzyskania dodatkowego finansowania.

Tłumacząc nieco prostszym językiem, wyłudzenie kredytu to nic innego, jak podszycie się pod inną osobę i podpisania zobowiązania pieniężnego właśnie na nią. Osoba popełniająca czyn, docelowo nie chce zwrócić uzyskanych środków, a obowiązek ten pozostawić na poszkodowanym.

Oszust zdobyty dowód osobisty może wykorzystać na dwa sposoby. Pierwszy z nich wykorzystuje dokument osoby trzeciej w formie autentycznej, czyli oryginalnej. Drugi sposób polega na poddaniu dowodu przeróbkom. Tak czy siak, oszust jest w stanie uzyskać darmowe pieniądze, które będą spłacane przez osobę poszkodowaną.

Odpowiedzialność karna za wyłudzenie kredytu

Polskie prawo sytuację wyłudzenia kredytu czy pożyczki interpretuje dwojako. Otóż czyn ten może zostać zakwalifikowany jako oszustwo kredytowe w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale również jako oszustwo zwykłe, polegając na niekorzystnym rozporządzeniu cudzym mieniem.

Zazwyczaj osoba, której udało się wyłudzić zobowiązanie finansowe, w trakcie swojego działania wykazała znamiona obu wyżej wymienionych zarzutów. To sprawia, że sąd orzekając o winie, powołuje się na obydwa naruszone przepisy. Ostatecznie sprawca zostaje skazany za te przestępstwo, za które w kodeksie grożą gorsze sankcje.

Poniżej pozwoliliśmy sobie zacytować zapisy prawne, które bezpośrednio dotyczą tychże przypadków popełnienia wyłudzenia. Przedstawiamy również wiążące się z nimi zarzuty i konsekwencje prawne.

Jeżeli sąd uzna, że doszło do oszustwa kredytowego zastosowanie będą miały następujące przepisy:

“§1. Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogoś innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą […] albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego – przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, art. 297. Wyłudzenie Kredytu

Przestępca, który dopuścił się niekorzystnego rozporządzenia mieniem, będzie oskarżony zgodnie z:

„§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, art. 286. Oszustwo

Najczęściej zarzut niekorzystnego rozporządzenia cudzym mieniem stawiany jest w sytuacji, gdy sprawca przestępstwa uzyska kredyt lub pożyczkę i ma zamiar jej niespłacenia. Zamiar ten jest każdorazowo badany i określany przez sąd.

Jak bronić się przed wyłudzeniem kredytu

W naszej świadomości utarło się przekonanie, że jeśli człowiek będzie chciał popełnić przestępstwo, to koniec końców i tak go dokona. Nasze doświadczenie pokazuje, że rzeczywiście coś jest w tych słowach. Jednak stwierdzenie takiego stanu rzeczy nie jest równoznaczne z brakiem zabezpieczeń przed oszustami, prawda?

W przypadku wyłudzeń kredytowych działa to bardzo podobnie. Jeżeli nasze dokumenty osobiste są bardzo dobrze zabezpieczone, oszust nie będzie w stanie zaciągnąć na nas zadłużenia. Ale czy to oznacza, że się podda? Niestety nie. Prawdopodobnie po kilku próbach znajdzie ofiarę, która nie dba wystarczająco o swoje bezpieczeństwo. (np. podczas kontaktu z nieznajomym).

Każdy kto troszczy się o swoje bezpieczeństwo i utrzymanie płynności finansowej zdaje sobie sprawę z tego, na czym polega ochrona przed wyłudzeniami. Poniżej prezentujemy poradnik, który zbudowany jest z praktycznych wskazówek i porad dotyczących takiej właśnie ochrony.

1) Pilnuj swych dokumentów

Podstawowa broń przeciwko oszustom, to odpowiednie zabezpieczenie własnych dokumentów tożsamości. Bez nich próba wyłudzenia skończy się fiaskiem.

Pamiętajmy, że oprócz dowód osobistego, chronić musimy każdy dokument, który zawiera nasze dane osobowe. Gdy oszust dostanie się w jego posiadanie ma znacznie większe szanse na powodzenie próby wyłudzenia. Dowód osobisty, lecz także wszelkie inne dokumenty, jakie zawierają nasze dane osobowe, to przedmioty, których posiadanie ogromnie ułatwia oszustom zaciągnięcie pożyczki na nasze nazwisko.

Chwila naszej nieuwagi może spowodować, że dokumenty będą znajdowały się w niewłaściwych rękach. Dlatego tak ważne jest o to, aby portfel przechowywać blisko siebie. W razie jego zgubienia, powinniśmy w pierwszej kolejności zastrzec dokument potwierdzający naszą tożsamość, bo w innym razie możemy wpakować się w niezłe tarapaty.

2) Dbaj o bezpieczeństwo danych osobowych 

Przeciętny Polak uważa, że do wyłudzenia kredytu konieczny jest dowód osobisty. To nie do końca prawda. Wielu przestępców jest w stanie stworzyć nowy dowód lub przerobić dowód w taki sposób, aby wyglądał jak kopia posiadanego przez nas oryginału.

Skoro tak, musimy dbać nie tylko o dokumenty, ale także o ochronę naszych danych osobowych. Zanim podasz obcej osobie takie informacje jak numer dowodu, PESEL, adres zameldowania czy imiona rodziców, zastanów się, czy na pewno musisz to zrobić.

Gdy zostanie nam doręczony list z banku lub państwowego urzędu, zadbajmy o jego zniszczenie. Bardzo często widnieją w nim nasze dane, które mogą zostać niewłaściwie wykorzystane. Jeśli nie jest to absolutnie konieczne, tego typu danych nie przesyłajmy drogą mailową bądź SMS-ową, bo z tego źródła komunikacji bardzo łatwo wykraść dane.

Wyłudzenie kredytu i pożyczki jak się bronić.
3) Przeciwdziałaj – uruchom alerty BIK

Biuro Informacji Kredytowej oferuje usługę tzw. „alertów BIK”, które stanowią dodatkowe zabezpieczenie przed ewentualną próbą zaciągnięcia zadłużenia na nasze zjawisko. Usługa ta jest niestety dodatkowo płatna. Roczny jej koszt wynosi około 20 zł. Dlatego ktoś kto się na nią decyduje powinien rozważyć zakupienie abonamentu na pełny pakiet usług BIK. Koszty usług się rozłożą, a w zamian otrzymasz znacznie więcej informacji. 

Za każdym razem, gdy jakaś instytucja (np. bank) będzie nas sprawdzać w bazie BIK, otrzymamy powiadomienie w postaci SMS.

Wysłanie takiej wiadomości jest dla nas równoznaczne z tym, że momencie weryfikacji naszej historii kredytowej, prawdopodobnie ktoś stara się o uzyskanie kredytu. Zatem alert poinformuje nas o dokonywanej próbie wyłudzenia. Co szczególnie ważne, dostaniemy dokładne dane o placówce, w której operacja ta jest realizowana, a to zaś pozwala na odpowiednio szybkie zareagowanie.

4) Nie zostawiaj swojego dowodu osobistego jako zastawu

Ten przykład sytuacji jest chyba nam najbliższy. Najczęściej ma ona miejsce, gdy przebywając nad akwenem wodnym udajemy się do wypożyczalni sprzętu. Na miejscu dowiadujemy się, że obsługa wymaga zostawienia dowodu osobistego, aby w ogóle móc wypożyczyć rowerek czy kajak.

Równie często ma to miejsce, gdy prosimy o dokonanie kserokopii notatek w szkolnym punkcie. Przy odbiorze dowiadujemy się, że koszt jest wyższy od tego, który zakładaliśmy. Część z nas jest w stanie zgodzić się na zostawienie dowodu osobistego, gdy nie ma odpowiedniej sumy pieniędzy, by uregulować paragon.

Przytoczone tu przykłady sytuacji stanowią potencjalne ryzyko, choć rzadko kiedy zdajemy sobie z tego sprawę. Pozostawienie dowodu obcej osobie, chociażby „w zastawie” to najgorsza rzecz, jaką możemy sobie zrobić. Dobrowolnie i nieświadomie narażamy się na ryzyko wyłudzenia kredytu na nasze nazwisko. 

Trzeba przyjąć prostą zasadę, że dowód to rzecz, której jak grzebienia nie pożycza się obcej osobie.

5) Nie wysyłaj skanów dowodu w celu weryfikacji danych

Kolejny błąd, jaki popełnia wielu Polaków, polega na wysyłaniu skanów/zdjęć dowodów osobistych listownie oraz internetowo.

W internecie spotykamy się z tą sytuacją podczas zawierania umów na odległość. Do niedawna większość weryfikacji tożsamości w serwisach internetowych opierała się własnie na skanach dowodu osobistego. Bezmyślna wysyłka może okazać się dla nas bardzo nieprzyjemna w skutkach.

Ochrona jest możliwa tylko wtedy, gdy nie będziemy zgadzać się na przesyłanie skanów dokumentów, co ma posłużyć weryfikacji. Często dostępnych jest wiele alternatywnych sposobów na potwierdzenie tożsamości, a jednym z nich jest chociażby zrealizowanie bankowego przelewu weryfikacyjnego na symboliczną sumę pieniędzy. 

Oczywiście są też sytuacje, w których nie sposób uniknąć przesłania dowodu jeśli sprawę chcemy załatwić szybko. Niech za przykład będzie tutaj wspomniany już BIK. Bez przesłania skanu dowodu (lub paszportu) nie ma szansy na szybką rejestrację. To samo dotyczy BIG-ów czy weryfikacji na potrzeby otwarcia konta bankowego (np. Revolut).

6) Jeśli Twój dowód zginie, bezzwłocznie reaguj
Jeśli kiedykolwiek zgubisz swój dowód, tak szybko jak to tylko możliwe – zastrzeż dokument. Możesz to zrobić na komisariacie, w oddziale banku, z którego korzystasz oraz za pomocą konta w BIK

Wraz ze zgłoszeniem zaginięcia dokumentu, możesz odetchnąć z ulgą, bo jeśli Twój dowód dostał się w niepowołane ręce i posłuży w próbie wyłudzenia kredytu, zgłoszenie (przynajmniej w teorii) załatwi sprawę i ułatwi uchwycenie sprawcy.

Sprawa komplikuje się nieco, gdy nie zorientowałeś się, że zgubiłeś swój dowód. Fakt ten zapewne zostanie wykorzystany przez oszusta i skończy się próbą zaciągnięcia kredytu. Jeśli się uda, to na Ciebie spadnie obowiązek „odkręcenia” sytuacji. Zabawa zaczyna się od napisania odwołania do banku, a także powiadomieniu służb o popełnieniu przestępstwa.

Przykłady wyłudzeń

Przestępczy najczęściej wyłudzają kredyty dzięki „kradzieży tożsamości”. Polega ona na tym, że złodziej poza dowodem osobistym korzysta z innych dokumentów. Mowa o np. prawie jazdy, paszporcie, czy książeczce wojskowej.

Coraz częściej przestępcy weryfikują przesyłki pocztowe czy prywatne wiadomości tekstowe swoich przyszłych ofiar. Dzięki zdobytym informacją są w stanie lepiej podszyć się pod nie.

Wyłudzacze nie mają również żadnych oporów w podrabianiu dokumentów, które zawierają informację o poziomie dochodów. Pozwalają sobie nawet na manipulowanie stanem cywilnym, czy liczbą osób będących na utrzymaniu wnioskującego. Ważnym podkreślenia jest fakt, że wraz z postępującym zainteresowaniem bankowością elektroniczną, obserwujemy zwiększoną aktywność przestępców w Internecie, gdzie również mogą wyłudzać kredyty.

Przedawnienie wyłudzenia kredytu

Polskie prawo dopuszcza przedawnienie wykonania kary za popełnione wyłudzenie kredytowe. Ze względu na skomplikowanie tego zagadnienia, szczegółowe regulacje zależą od zarzutu, jaki został postawiony sprawcy. A dokładniej czy przy jego formułowaniu zastosowano art. 297. Kodeksu Karnego czy art. 286 tegoż kodeksu.

Gdy do skazania dochodzi na mocy artykułu 286. K.k. (oszustwo –  niekorzystne rozporządzenie własnym lub cudzym mieniem) możliwe przedawnienia wykonania kary może nastąpić  po upływie co najmniej 30 lat od uprawomocnienia wyroku

Jeśli zaś sprawca usłyszał zarzut zgodny z treścią artykułu 297. K.k. (czyli dotyczącego wyłudzenia kredytu w ścisłym słowa tego znaczeniu), okres przedawnienia wykonania kary wynosi 15 lat od chwili uprawomocnienia wyroku skazującego.

Jeżeli natomiast sprawca zostanie skazany na mocy obu wyżej wymienionych artykułów, okres owego przedawnienia wyniesie 15 lat.

Straszą Cię zarzutem wyłudzenia pożyczki, gdy nie możesz jej spłacić?

Wiele firm windykacyjnych ma w swoim arsenale broni, używanej przeciwko dłużnikom, jedną o specjalnej sile rażenia. Jest to straszenie dłużnika zawiadomieniem prokuratury o tym, że wyłudził on kredyt czy pożyczkę. Brzmi to niezwykle przekonująco – szczególnie dla dłużnika bez podstawowej wiedzy prawniczej.

Nie spłacasz kredytu – wyłudziłeś go.

Jak bronić się przed tego typu zarzutami. Czy ktoś może faktycznie złożyć zawiadomienie o podejrzeniu wyłudzenia, gdy nie spłacasz pożyczki? Jak powinno wyglądać pismo wysyłane w odpowiedzi na zarzut wyłudzenia kredytu?

O tym wszystkim piszemy w artykule, do lektury którego zachęcamy Cię, jeśli chcesz się dowiedzieć czy wyłudzenie kredytu jest zarzutem, którym można Cię straszyć bez konsekwencji za to oraz czy za długi można trafić do więzienia.

1 komentujący “Wyłudzenie kredytu i pożyczki – jak się bronić?”

  1. Dokonując transakcji niekiedy przekazujemy swoje dane które umożliwiają też zaciągnięcie zobowiązań.
    Co dalej się dzieje np. z umową kupna-sprzedaży samochodu to można sobie wyobrazić.
    Moim zdaniem branża finansowa i pokrewne nie są zainteresowane skutecznym rozwiązaniem oszustw kredytowych przy pomocy wykradzionych danych.
    Bank sprzeda kredyt który ktoś tam spłaci lub zostanie wyegzekwowany przez komornika(i on chce dobrze żyć) ,a że ofiara raczej będzie się bronić to zarobią też prawnicy :).
    Oczywiście jest grono osób,które są wolne od zagrożeń: dłużnicy,najlepiej wielokrotni.Nie pomoże ani dowód kolekcjonerski ani zaprzyjaźniony pracownik kredytowy…
    Dlatego warto pozostawić choćby przedawnione długi w rejestrach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.