Na ile kredyt mieszkaniowy?

Wzrost zdolności kredytowej – zadłużamy się coraz bardziej

Wzrost zdolności kredytowej ma bezpośredni wpływ na możliwość zadłużania się przez Polaków. W ciągu ostatnich lat można zauważyć, że zdolność kredytowa Polaków wzrasta. Jedną z głównych przyczyn jest wzrost naszych wynagrodzeń.

Na jaki kredyt mieszkaniowy może dziś liczyć polska rodzina?

Zdolność kredytowa a kwota naszej wypłaty.

Zdolność kredytowa nie jest już dla nas takim problemem jak kilka lat temu. Z roku na rok wzrasta średnia wynagrodzeń Polaków, daje nam to możliwość uzyskania wyższej kwoty kredytu bankowego. Na chwilę obecną, przy niezmienionym wynagrodzeniu moglibyśmy pożyczyć kwotę około 13 tys. mniejszą niż w końcówce roku 2018. Gdyby pensja w 2019 r. nie uległa podwyższeniu, zdolność kredytowa spadłaby o ok. 5-10 %.

Z wyliczeń Open Finance wynika, że przeciętna trzy osobowa rodzina, która wzięłaby kredyt mieszkaniowy na 30 lat, mogłaby dostać go w wysokości nawet 510 tyś. złotych.

Przykład
Pani Kowalska z Panem Kowalskim i 4 letnią córką chcą kupić mieszkanie. Oboje przynoszą co miesiąc do domu wypłatę w wysokości średniej krajowej. Znajdują wymarzone mieszkanie za kwotę 450 tys. złotych. Idą do banku i wspólnie przy aktualnych zarobkach, z wkładem własnym w wysokości ok. 10 % i dobrą historią kredytową, mogą wziąć kredyt hipoteczny w wysokości 500 tyś. Na okres 30 lat. Co jeszcze kilka lat temu byłoby nie możliwe.

zdolność kredytowa zdolność do zadłużania się

Zdolność kredytowa w cyferkach.

Według badań z GUS, płace średnie wzrastają, a z nimi zdolności kredytowe modelowej rodzinki. W ten oto sposób zdolności kredytowe w ujęciu rocznym wzrosły o ok. 24 tyś. złotych.

Z deklaracji banków wynika, że nasze zdolności kredytowe rosną już od 2008 r., jeżeli nasze pensje będą rosnąć tak szybko jak średnia krajowa, to w ciągu 10 lat będziemy mieć możliwość wziąć kredyt o ponad 210 tyś. większy niż w dniu dzisiejszym. Ponadto banki zachęcają spadającym oprocentowaniem kredytu, np. hipotecznego, które to od 2008 roku do dzisiaj spadło o prawie 4%.

Zadłużajmy się z głową

Pamiętajmy aby przeliczać nasze chęci na możliwości. Kredyt mieszkaniowy często jest brany na własne rodzinne gniazdko. Daje nam radość posiadania własnego lokum i równocześnie wisi nad tym szczęściem niczym miecz Damoklesa. Warto się w tym miejscu zastanowić, czy oby na pewno jestem w stanie spłacać swoje należności w długiej perspektywie czasu.

  1. Warunki kredytu, który zaciągniemy w banku na długie lata, mogą ulec wielu zmianom i niekoniecznie będą to zmiany korzystne dla kredytobiorcy.
  2. Często zmienia się sytuacja finansowa kredytobiorcy.
  3. Warto zostawić sobie pewien bufor finansowy i nie zadłużać się na maksymalną możliwą kwotę. Wówczas drobniejsze wahania w sytuacji finansowej nie wpłyną na zdolność spłaty kredytu.

Wzrost zdolności kredytowej – pułapka na kredytobiorców

Wzrost zdolności kredytowej to dla wielu pułapka. Wizje możliwe do zrealizowania za pieniądze banków kuszą. Problem polega na tym, że społeczeństwo otrzymuje dostęp do dużych pieniędzy, ale nie otrzymuje podstawowej wiedzy z zakresu finansów.

Co sprawia, że każdy kredytobiorca może nieświadomie popełnić błąd, który pociąga za sobą lawinę innych. Podstawowym z nich przekredytowanie. Balansowanie na granicy płynności finansowej to jak próba przejścia przez polskie jezioro zimą. Uda się, ale tylko do pewnego momentu. Gdzieś musi trafić się kruchy lód, a potem jest już tylko walka o życie.

Jeśli wpadłeś do finansowej przerębli i wiesz, że sam nie wydostaniesz się z niej – zawołaj pomoc dla zadłużonych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.