Zadłużenia Polaków wg BIK w 2019 roku

Główną rolą BIK jest ocena pożyczkobiorców i wystawianie im opinii. Tak przynajmniej się przyjęło, Wiedza BIK-u o rynku jest jednak tak potężna, że często jest źródłem wielu cennych informacji.

tak właśnie powstają różnorakie raporty.

Kto ma źródła, ma informacje

Z grupą BIK współpracuje ok. 140 firm udzielających pożyczki W wyniku współpracy wpisują do swojej bazy kredytowej dane o udzielonych pożyczkach. A do rejestru dłużników codziennie napływają informacje o opóźnionych w spłacie pożyczka powyżej 30 dni i kwocie co najmniej 200 zł.

Według danych Biura Informacji Kredytowej firmy pożyczkowe w 2018r. udzieliły pożyczek w wysokości 7,2 mld zł, czyli o 41% więcej niż w 2017r. Często były to pożyczki tzw. „chwilówki”, na krótki okres kredytowania. Pod koniec grudnia 2018r. w bazie BIK widniały pożyczki na łączna kwotę 5,2 mld zł. zaciągnięte przez 571 tyś. osób. Większość czołowych firm pożyczkowych współpracuje z grupą BIK, dzięki czemu ma ona najpełniejszy obraz rynku kredytowego w Polsce.

W bazie BIK można zauważyć , że aż 76% pożyczkobiorców posiada równocześnie kredyt w banku i pożyczkę pozabankową, która zapewne ma na celu utrzymanie płynności finansowej. Jednak to w bankach pożyczkobiorcy mają 80 % swojego zadłużenia na kwotę łączną 22,8 mld zł.

Zadłużenia Polaków w BIK - pożyczki, kredyty, długi

BIG InfoMonitor odnotował zadłużenia na kwotę 2,4 mld zł

Należący do grupy BIK SA rejestr dłużników BIG z końcem stycznia 2019r. powiadomił, że w jego bazie widnieje 361 tyś. osób zadłużonych na kwotę 2,4 mld zł. Porównując dane sprzed roku –  liczba dłużników nie spłacających swoich zobowiązań, wzrosła o 7,5 %, a kwota ich zaległości aż o 34,6 %. Na chwilę obecną średnia zaległość wynosi 6 619 zł. Wierzyciel ma prawo wpisać do rejestru BIG, dłużnika niespłacającego swoich należności powyżej 30 dni. Lecz najpierw z 30-dniowym wyprzedzeniem ma obowiązek pisemnego zawiadomienia go o takim zamiarze.

Szczegóły z rejestru dłużników BIG

W czołówce najbardziej zadłużonych województw znajdują się : Śląsk (53 537 osób), Mazowieckie (44 222 osób) oraz Dolny Śląsk (35 069 osób). Najmniej zadłużone jest województwo Podlaskie (7 627 osób). Pożyczek najczęściej nie spłacają osoby młode w przedziale wiekowym 25 a 34 lat i jest ich aż 96 tyś. Jednak to osoby w przedziale wiekowym 35-44 lat, mają najwyższą wartość zadłużenia 555 mln zł. Rekordzista jest 45-letni mieszkaniec Śląska, niespłacający pożyczek na kwotę 1,5 mln zł.

Pamiętajmy, aby nie wpaść w długi ciężkie do spłaceniam warto monitorować swoje zobowiązania, możemy to zrobić poprzez zarejestrowanie się na stronie www.bik.pl, gdzie mamy możliwość pobrania raportu o naszym zadłużeniu.

A gdy przekroczyło się cienką granicę pętli zadłużenia….

Zauważona w odpowiednim momencie pętla długów nie jest jeszcze nieszczęściem. Można ją przeciąć i wyjść z długów bez strat własnych. Ba, odpowiednia strategia pozwala na spłatę długów w wysokości mniejszej niż stan obecny. Tajemnica sukcesu tkwi w odpowiednio szybkiej reakcji.

Przykładowo: mieszkanka Warszawy i mieszkaniec Katowic wstyczniu 2019 zrobili rachunek sumienia. Po podliczeniu zadłużenia wyszło im po 50 tysięcy długów  w parabankach. Mieszkanka Warszawy powiedziała: basta, potrzebuję wyjść z długów. Szukam skutecznej firmy oddłużeniowej. Przystąpiła do programu Oddłużanie poprzez wykup długów i po roku jest dług zmniejszył się do 35.000 zł, które miała rozłożone na bezodsetkowe raty. 15.000 zostało umorzone przez sąd w wyniku działań prawnych i kwestionowania umów z parabankami. Pozostaje jej odkładać co miesiąc 500 zł, aby po niecałych 6 latach całkowicie wyjść z długów.

Mieszkaniec Katowic uznał, że jemu żadna pomoc zadłużonym nie jest potrzebna.  Że to na pewno ściema. I on poradzi sobie sam. Na pewno znajdzie kredyt konsolidacyjny i spłaci wszystko mając jedną ratę. Oczywiście nikt mu takiego kredytu nie udzielił. Paru obiecało, ale tylko w celu naciągnięcia go na zaliczki. W efekcie, by utrzymać swoje pożyczki “przy życiu” brał kolejne na ich spłatę. Wszak już lada moment miał dostać swój kredyt oddłużeniowy….

Po roku, w styczniu koljenego roku jego dług wzrósł do kwoty 85.000 zł. A na wypłacie pojawił się komornik. Gdyż piramida pożyczek załamała się. Kolejni chętni nie chcieli pożyczać. A kredytu konsolidacyjnego nie udzielił – jak łatwo było się domyślić – nikt. Ale nawet na tym etapie ów dłużnik zapytany o mozliwość pomocy i przystąpienie do programu oddłużeniowego z niesmakiem zaprzeczy. Bo on wierzy tylko w jeden sposób na wyjście z długów. Kredyt konsolidacyjny. Czyli, że ktoś sypnie groszem….

Wychodzenie z długów – jak ważna jest głowa

Dwa pokazane przykłady dłużników w identyczenej sytuacji obrazują, że choć w długi wpada się zwykle tak samo, to zupełnie inaczej można próbować z nich wyjść. Jeden zacznie je spłacać korzystając z możliwość planu oddłużeniowego. Drugi chce wyjść z długów, ale za pieniądze innych. Czyli oddłużyć się poprzez zadłużenie w kredycie konsolidacyjnym. I nawet w momencie, gdy już będzie bankrutem, będzie zastanawiał się dlaczego nie dostał upragnionego kredytu konsolidacyjnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.