Zajęcie komornicze – czym jest, jak uniknąć, co z nim zrobić?

5
(5)

Zajęcie komornicze to sprawa niezwykle poważna, o czym wie każdy dłużnik. Jednocześnie kwestie zajęcia komorniczego to zagadnienie rozległe niczym Sahara dla zbłąkanego wędrowca. Dlatego stworzyliśmy dla Ciebie kompendium na temat tego, czym jest zajęcie komornicze, jak można go uniknąć i co zrobić, gdy w Twoim życiu pojawi się komornik.

Ciekawostka o zajęciu komorniczym, której nie zna prawie nikt

Zacznijmy od ciekawostki o której bardzo mało kto wie. Otóż wyrażenia „zajęcie komornicze” nie znajdziemy w żadnej ustawie ani rozporządzeniu:) Pojęcie zajęcie komornicze w polskim prawie po prostu nie istnieje. A mimo to tak mocno ugruntowało się w mowie potocznej, że często używają go nawet sami komornicy.

Pomimo tego, że wyrażenie to nie jest notowane przez słowniki języka polskiego. Zatem coś takiego jak „zajęcie komornicze” nie istnieje również w polskim oficjalnym języku, a mimo to używane jest powszechnie przez wszystkich. Fenomen….

Czym jest zatem sławetne zajęcie komornicze?

Zajęcie komornicze można zdefiniować, jako akt władzy komornika, który w celu realizacji swoich uprawnień, dokonuje „zaboru”, czy też „zabezpieczenia” składników majątku. Aby z nich zaspokoić wierzyciela i (oczywiście) pobrać swoje koszty. Można alternatywnie mówić również o areszcie majątku dłużnika dokonanym przez komornika.

Naturalnie wymogiem formalnym, by takowe zajęcie na majątku dłużnika mogło zaistnieć, jest istnienie tytułu wykonawczego, będącego podstawą egzekucji oraz wniosek egzekucyjny.

Komornik przystępuje do egzekucji z danego składnika majątku poprzez jego zajęcie. Przykładowo:

  • Do egzekucji z ruchomości komornik przystępuje przez ich zajęcie (art. 845 § 1 k.p.c.).
  • Do egzekucji z wynagrodzenia za pracę komornik przystępuje przez jego zajęcie (art. 881. § 1 k.p.c.).

Konsekwencje zajęcia komorniczego zależą od tego, jaki składnik majątku został przez egzekutora zajęty. Poniżej kilka przykładów.

Zajęcie komornicze z wynagrodzenia

Podstawową konsekwencją zajęcia wynagrodzenia za pracę jest brak możliwości wypłaty (przez pracodawcę) i pobrania (przez pracownika) wynagrodzenia poza częścią wolną od zajęcia. Co więcej, wierzyciel, który naruszył granice egzekucji i wypłacił dłużnikowi część pensji, która winna zostać przekazana na rachunek komornika, odpowiada za wyrządzoną wierzycielowi szkodę. Zajęcie komornicze rodzi tutaj również po stronie pracodawcy szereg obowiązków jak np. poinformowanie komornika o wysokości i terminie przekazywania wynagrodzenia.

Zajęcie komornicze wynagrodzenia jest sprawą nieco skomplikowaną. W jej zrozumieniu pomoże wiedza o trzech zasadach, jakie rządzą przepisami regulującymi zasady zajęcia komorniczego wynagrodzenia.

Zajęcie komornicze wynagrodzenia

Zajęcie wynagrodzenia za pracę – kwota wolna od komornika

W przypadku pracowników etatowych, ale również coraz częściej zleceniobiorców, w zrozumieniu mechanizmów zajęcia komorniczego pomaga znajomość kwoty wolnej od zajęcia komorniczego z wynagrodzenia.

Kwota wolna od zajęcia komorniczego wynagrodzenia jest zawsze równa minimalnemu wynagrodzeniu netto za pracę w danym roku.

Jeśli chodzi o zajęcie komornicze wynagrodzenia w 2020 roku, to granicą kwoty wolnej od zajęcia komorniczego jest 1920,00 zł. Czyli osoby zarabiające minimalną pensję w takiej właśnie wysokości są całkowicie chronione przed komornikiem. W myśl zasady, że komornik pensji minimalnej zabrać nie może – jeśli chodzi o zajęcie inne niż alimentacyjne. W przypadku alimentów ochrona w postaci kwoty wolnej od zajęcia nie występuje. Ale to osobny temat, aktualnie skupmy się na wysokości zajęcia wynagrodzenia w przypadku długów innego rodzaju niż alimenty.

Zatem 1920,00 zł zajęciu nie podlega. Każda kwota powyżej minimalnej pensji już tak. Wielu błędnie twierdzi (wpadając przy tym w panikę), że jeśli dłużnik zarabia powyżej minimalnej pensji to komornik zabierze mu połowę wynagrodzenia.

Innymi słowy osoba z komornikiem i pensją 2000,00 zł netto myśli, że komornik zabierze jej 50% wynagrodzenia. Czyli 1000,00 zł.

Jest to bzdura. Przynajmniej częściowa. Istnieje bowiem jeszcze jedna bariera dla komornika dokonującego potrąceń w wynagrodzenia za pracę.

Pracownik zarabiający mniej niż dwukrotność minimalnego wynagrodzenia nie będzie miał nigdy zabranej przez komornika połowy pensji

Kolejna zasada, która decyduje o wysokości zajęcia komorniczego to zasada dwukrotności pensji minimalnej. Jeśli wynagrodzenie dłużnika mieści się pomiędzy minimalną płacą a jej dwukrotnością, wówczas niezależnie od zarobku otrzyma on w ramach wypłaty płacę minimalną. Przykłady, które wskazują, że mówienie o zabieraniu przez komornika połowy wynagrodzenia to mit.

Przykłady
Jola zarabia 2100 zł na rękę. Komornik musi jej zostawić najniższą krajową, zatem zajmuje jej różnicę pomiędzy pensją faktyczną, a kwotą wolną, czyli wspomnianą minimalną krajową. Zajęcie Joli to zatem 180 zł. A wypłata 1920 zł. Gdzie tutaj zatem zajęcie połowy wynagrodzenia?

Marek pracuje za 3500 zł netto. Ma komornika, który również nie zabierze mu tyle, ile może zabrać do wysokości najniższego wynagrodzenia. Czyli 1580. Zostawi 1920 zł. Tutaj rzecz jasna również nie ma zajęcia połowy pensji.

Choć w społeczeństwie pokutuje stereotyp, że komornik zawsze zabiera połowę wypłaty.

Zajęcie komornicze pensji w wysokości połowy wynagrodzenia

Czas zatem rozwikłać tę prostą zagadkę. Kiedy komornik zatem zabiera połowę wypłaty? Zawsze, gdy wynagrodzenie netto osoby będącej w egzekucji wyniesie przynajmniej równowartość dwóch minimalnych pensji.

Jest to granica, od której każdy mający komornika na pensji oddaje mu połowę swojego wynagrodzenia. Reguła niezwykle prosta, dodajemy do siebie dwie aktualnie obowiązujące pensje minimalne i mamy granicę zabierania połowy wypłaty.

Przykład
Gdyby wspomniany wcześniej Marek zarabia 3500 na rękę, komornik zabiera 1580 zł (45.14% wynagrodzenia). Jego pensja to mniej niż dwukrotność pensji minimalnej, która w 2020 roku wynosi 1920 zł.

Gdyby jednak Marek dostał podwyżkę i jego pensja wynosiłaby 3900 zł? Cóż, byłaby wówczas wyższa niż dwukrotność pensji minimalnej (dla przypomnienia, w 2020 roku pensja minimalna to 1920 zł, a dwukrotność jej to 3840 zł), a tym samym Marek miałby zabierana w wynagrodzenia połowę swoich poborów. Czyli 1950 zł.

Tak to właśnie działa. Jak widać zasady zajęcia komorniczego wynagrodzenia są bardzo klarowne. A jeśli nie jesteś ich pewien, to polecam Ci kalkulator zajęć komorniczych, czyli tabelę, z której odczytasz, ile zajmie Ci komornik w zależności od zarobków.

Zajęcie komornicze wynagrodzenia – jak obliczyć dla niepełnego etatu?

Jeśli Twoim problemem jest to, jak obliczyć zajęcie komornicze (kalkulator zajęć komorniczych) dla zatrudnionych na 1/2 czy 1/4 etatu – mam dobrą nowinę. Nie musisz nic liczyć. Policzyliśmy to za Ciebie. Kalkulator zajęć komorniczych z wynagrodzenia dla najpopularniejszych wymiarów etatu znajdziesz w tym miejscu.

Możesz się nim posiłkować zawsze, gdy głowisz się, jak sprawdzić zajęcie komornicze w przypadku zatrudnienia na niepełny etat.

Zajęcie komornicze za alimenty, jak obliczyć, ile komornik zabierze za alimenty

Aby w głowie, w ciągu kilku chwil obliczyć, ile wyniesie zajęcie komornicze za alimenty, wystarczy znajomość jednej wartości. 60%. Tyle bowiem wynosi zajęcie za alimenty pensji każdego pracownika, który takie zajęcie posiada.

Co bardzo istotne, aby obliczyć zajęcie komornicze wynagrodzenia za alimenty zapominamy o kwocie wolnej od egzekucji. Ta bowiem nie występuje. Czyli pracownik zalegający z zapłatą alimentów może mieć zajęte nawet 60% wynagrodzenia minimalnego.

Ta wiedza pozwoli Ci skutecznie obliczyć zajęcie komornicze za alimenty. Ale jeśli chcesz sprawdzić swoje wyliczenia, możesz skorzystać z narzędzia, jakim jest kalkulator zajęć wynagrodzenia za alimenty.

Zajęcie komornicze, jak się bronić, gdy komornik zajmuje pensję za alimenty?

Dłużnik alimentacyjny z zajęciem komorniczym na pensji nie ma łatwego życia. Trzeba to szczerze powiedzieć. Bo jego możliwości obrony przed komornikiem są mocno ograniczone.

Gdy dłużnik klasyczny (niespłacone kredyty, pożyczki) „dogada się” z pracodawcą na najniższą krajową i obroni się przed komornikiem, dłużnik alimentacyjny po wykonaniu takiego ruchu nadal będzie miał zajęcie 60% pensji.

Klasyczne metody ochrony przed komornikiem w przypadku alimentów nie działają. Dlatego też wielu dłużników ucieka w szarą strefę. Tyle tylko, że coraz trudniej w Polsce o chętnych do zatrudniania na czarno. Pozostaje wyjazd za granicę lub sięgnięcie po skuteczny sposób na komornika dla alimenciarzy.

A jest nim ucieczka w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i odrębną prawną osobowością. Dzięki odrębnej osobowości prawnej spółki, długi udziałowców nie mają znaczenia dla samej spółki. Która świadczy pracę w miejsce dłużnika – osoby fizycznej. W praktyce nie zmienia się dla niego nic. Zakład pracy, stanowisko, zakres obowiązków pozostają bez zmian. Zmienia się tylko jedno – nie jest już pracownikiem, a podwykonawcą. Który może nadal cieszyć się pracą, gdyż wiedział, jak można bronić się się przed komornikiem mając zajęcie alimentacyjne.

O tym, jak skutecznie bronić się przed zajęciem pensji w przypadku długów alimentacyjnych, dokładnie piszemy w tym artykule.

Ile komornik może zabrać z umowy zlecenia?

Problem umów cywilnoprawnych w kontekście zajęć komorniczych sięga początków istnienia tzw. umów śmieciowych. Zasadniczo umowa taka, jak umowa zlecenia, nie jest umową o pracę. A tym samym zleceniobiorca nie podlega ochronie przed komornikiem takiej jak pracownik. Czyli w przypadku umowy zlecenia nie ma kwoty wolnej od zajęcia komorniczego. W praktyce zatem komornik może zająć 100% wynagrodzenia z umowy zlecenia. Ale czy na pewno i zawsze?

Tutaj musimy wyróżnić dwa rodzaje umów ze zleceniodawcą. Umowy, które są dorywcze, mają charakter faktycznie zleceń i umowy, które są zakamuflowanymi pod nazwą zlecenia umowami o pracę.

W przypadku, gdy umowa zlecenia jest głównym i jedynym źródłem dochodu dłużnika, komornik może zastosować kwoty wolne od potrąceń analogiczna jak przy umowie o pracę.

Uwaga: komornik sam z siebie nie wie tego, czy dana umowa zlecenia jest jedynym źródłem dochodu. I dopóki nie dowie się, będzie zabierał z umowy zlecenia wszystko.

Jak uchronić umowę zlecenia przed zajęciem w całości przez komornika?

Podstawą jest zgłoszenie komornikowi umowy jako jedynego źródła utrzymania. Osoby pracujące w oparciu o taką umowę zapewne westchną z rozpaczy. Bo przecież trzeba takie pismo do komornika napisać, ale jak to zrobić. Spokojnie. Mamy dla was rozwiązanie. Gotowe pismo do komornika w sprawie zwolnienia w egzekucji 100% wynagrodzenia z umowy zlecenia.

Wystarczy je wydrukować, wypełnić swoimi danymi i wysłać. Lub poprosić dział kadr (księgowości) o zrobienie tego w imieniu pracodawcy.

Pismo do komornika bezpłatnie pobierzesz tutaj.

Umowa cywilnoprawna w przypadku pracy na etacie i komornik

Takiej sytuacji warto poświęcić kilka zdań, gdyż występuje często. A ma miejsce wtedy, gdy dłużnik mając problemy finansowe, zabiera się do pracy ponad etat. Aby szybciej spłacić długi. Najczęściej podejmuje dodatkową pracę w formie umowy zlecenia.

I taką postawę można tylko chwalić. Do pierwszego zajęcia komorniczego. Właśnie tej dodatkowej umowy w całości. Gdyż, jako dodatkowy dochód, nie jest ona w żaden sposób chroniona.

Czy zatem dłużnik mający umowę zlecenie oprócz etatu ma szansę na obronienie dochodu przed komornikiem?

Okazuje się, że jak najbardziej. Wystarczy zastosowanie małego fortelu, aby komornik „machnął ręką” na umowę zlecenie. Jest to sposób na komornika znany bardzo nielicznym. A został on opatentowany na potrzeby naszych klientów, którzy w ramach pomocy zadłużonym prosili o to. Aby ktoś podpowiedział im, w jaki sposób zabezpieczyć przed komornikiem umowę zlecenia jako dochód dodatkowy.

Z tego sposobu na komornika skorzystać może każdy. Jest on powszechnie dostępny na naszej stronie w dziale opisującym zajęcia komornicze z umów cywilnoprawnych.

Świadectwo pracy a komornik. Czy informacje o zajęciu komorniczym są widoczne w świadectwie pracy?

Nie ma to jak zacząć nową pracę od poinformowania pracodawcy o posiadanym zajęciu. A wręczając mu świadectwo pracy z poprzedniej pracy siłą rzeczy to robimy. Informacja o egzekucji komorniczej jest bowiem w świadectwie pracy zawarta. Ba, zawiera nawet trochę szczegółów. Wszystko po to, aby nowy pracodawca mógł od razu poinformować komornika o przyjęciu do pracy jego „podopiecznego”.

Oczywiście uprzedzam pytanie, czy informacji o komorniku w świadectwie pracy da się uniknąć. Nie da się. Informacja o komorniku musi w  świadectwie pracy się znaleźć.

Ale czy ostatnie świadectwo pracy musi znaleźć się u pracodawcy? W teorii tak. Ale w praktyce pracodawca nie ma żadnych narzędzi, aby przymusić pracownika do dostarczenia ostatniego świadectwa pracy.

I to powszechnie wykorzystują pracownicy, którzy nie chcą, aby w nowym zakładzie pracy już pierwsza wypłata została zajęta przez komornika.

Unikanie złożenia świadectwa pracy, w którym widnieje informacja o komorniku, jest prymitywnym, ale skutecznym antidotum na błyskawiczne zajęcie nowej wypłaty.

Zajęcie komornicze rachunku bankowego, czyli konta w banku

W przypadku zajęcia rachunku bankowego (a konkretniej wierzytelności z rachunku bankowego), rodzi ono po stronie banku obowiązek, aby nie dokonywać wypłat z konta dłużnika bez zgody komornika, aż do momentu zaspokojenia długu (art. 889 k.p.c.). Oczywiście powyższe ograniczenia nie dotyczą świadczeń z OPS (np. 500+), które bank ma obowiązek wypłacić. Ponadto powyższe ograniczenia nie dotyczą kwoty wolnej od zajęcia, która zgodnie z art. 54 ustawy Prawo Bankowe na rachunku ROR wynosi 75% kwoty minimalnego wynagrodzenia brutto w każdym miesiącu (tj. aktualnie 1 950,00 zł).

Jak sprawdzić zajęcie komornicze z konta bankowego? Najprościej posłużyć się tabelą pokazującą, ile z konta bankowego może zabrać komornik.

Czy można bronić się przed zajęciem przez komornika konta bankowego?

Wbrew pozorom, dłużnik nie jest na straconej pozycji. Oczywiście nie w sytuacji, gdy otworzy ROR w pierwszym lepszym banku i liczy na to, że komornik nie znajdzie mu konta.

Na to nie ma co liczyć. Dzięki informatyzacji i istnieniu KIR (Krajowej Izby Rozliczeniowej) komornik posiada niezwykle niebezpieczne narzędzie. Jest to Moduł do obsługi zapytań o rachunki bankowe dłużników. PESEL dłużnika, enter i za moment komornik widzi wszystkie jego rachunki bankowe. Następnie użyje Modułu obsługującego zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i w ciągu kilku chwil rachunku bankowe dłużnika są już zajęte.

Czyli statystyczny Kowalski jest w starciu z komornikiem bez szans. Ale jeśli ruszy głową, przekona się, że komornik nie jest wcale mocnym przeciwnikiem. Ma on tylko te swoje moduły i komputer. Ale jeśli dłużnik otworzy sobie konto bankowe niewidoczne dla komornika, ten staje się bezradny.

O kontach, których nie może zająć komornik można napisać elaboraty. Generalnie można posiadać je za granicą i otworzyć w 3 minuty za darmo poprzez aplikację (Revolut, Paysera). Ale można i w Polsce. Wiemy bowiem doskonale, że wiele osób nie ufa zagranicznym alternatywom dla banków. Ale za to zaufa znanemu polskiemu bankowi, dzięki któremu może posiadać konto wolne od komornika.

Sposób na konto, którego nie zajmie komornik, a które może mieć każdy, odkryliśmy kilka lat temu. Nazwaliśmy je Polaków sposobem na komornika na koncie bankowym. Jeśli interesuje Cię sprawdzenie, jak obronić się przed zajęciem konta bankowego, koniecznie sprawdź ten sposób na posiadanie konta bezpiecznego od zajęcia przez komornika.

Zajęcie wierzytelności, czyli na przykład zwrotu podatku z Urzędu Skarbowego

W sytuacji zajęcia wierzytelności (np. nadpłaty podatku z US, „wynagrodzenia” z tytułu umowy zlecenia, czy też umowy o dzieło), zajęcie komornicze zakazuje dłużnikowi, odbioru należnego mu świadczenia oraz rozporządzania zajętą wierzytelnością. Po stronie płatnika (dłużnika zajętej wierzytelności), rodzi ono obowiązek, aby należnego od dłużnika świadczenia nie uiszczać dłużnikowi, lecz przekazać je na rachunek bankowy komornika. W sytuacji, jednak gdy dłużnik pracuje na umowę zlecenie i jest to jego jedyne źródło utrzymania, pamiętać należy, że przysługuje nam ograniczenie zajęcia (50% należnej kwoty) wskazane w art. 833 § 21 k.p.c. Co dokładnie zostało omówione w poprzedniej części, opisującej, ile może zając komornik z umowy zlecenia.

Wierzytelności do zajęcia, czyli przyszłe zarobki

Aby zobrazować pojęcie zajęcia wierzytelności, które może być niejasne, posłużę się przykładem. Chcesz wykonać remont, bierzesz sobie tak zwanego majstra. Majster ma jednoosobową działalność gospodarczą. I długi, o istnieniu których nie wiesz. Bo też co Cię jego długi interesują. W teorii nic, ale w praktyce – przekonasz się za chwilę.

Majster wykonał jakąś drobną pierwszą pracę, zażądał zapłaty, więc przelewasz mu należność na konto. W tym samym czasie jego konto bankowe zostaje zajęte przez komornika. Komornik analizując wpływy na konto domyśla się, że majster zarabia u Ciebie. Mając dane przelewu dokonuje zajęcia przyszłych wierzytelności. Czyli tego, co za chwilę będziesz winien / winna majstrowi za kolejne etapy robót.

Tak po prostu aresztuje prawnie te przyszłe Twoje wobec majstra długi. Są to właśnie wierzytelności. I zajęcie tych wierzytelności następuje poprzez Ciebie. Otrzymujesz list od komornika, w którym informuje on Cię, iż nakłada na Ciebie obowiązek przekazywania przyszłych wierzytelności na swoje komornicze konto.

Jak widać, układanką i elementem zajęcia komorniczego może być każdy. Choćby przez całe życie nie widział na oczy komornika, może stać się jego narzędziem. Co więcej, zajęcie wierzytelności dokonywane jest pod groźbą odpowiedzialności….

Zajęcie wierzytelności z tytułu praw autorskich

Zajęcie innych praw majątkowych (np. tantiemy należne twórcy z tytułu praw autorskich) jest zasadniczo podobne do zajęcia wierzytelności. W tej sytuacji komornik zawiadamia dłużnika, że nie wolno mu rozporządzać, obciążać ani realizować zajętego prawa majątkowego. Ponadto komornik ma obowiązek zawiadomić osobę, która z tytułu zajętego prawa jest obciążona obowiązkiem względem dłużnika, by tego obowiązku tego niego nie realizowała, a należne środki przekazywała na rachunek bankowy komornika (art. 910 k.p.c.).

Zajęcie komornicze – liczą się daty

Kolejnym ważnym elementem „zajęcia komorniczego” jest jego data. W pierwszej kolejności należy pamiętać, że data zajęcia zależy od momentu dostarczenia stosownego pisma do właściwego adresata (wyjątkiem jest tutaj egzekucja z ruchomości, gdzie datą zajęcia jest moment wpisania zajmowanych ruchomości do protokołu zajęcia). Przykładowo jest to chwila dostarczenia „zajęcia” do zakładu pracy, banku, urzędu skarbowego czy też do „ksiąg wieczystych”. Można więc śmiało powiedzieć, że data zajęcia nie zawsze pokrywa się z datą pisma. Data zajęcia bywa również istotna w kwestii rozstrzygnięcia zbiegu egzekucji pomiędzy komornikami, którzy zajęli ten sam składnik majątku dłużnika.
Podstawowym narzędziem, aby uchylić niezgodnie z prawem zajęcie komornicze, jest skarga na czynność komornika (art. 767 k.p.c.).

Jeżeli uważasz, że jakiś składnik Twojego majątku został niesłusznie zajęty przez komornika, napisz do nas pod adres: prawnicy@mamdlugi.pl – pomożemy Ci!

Komornicze zajęcie emerytury i renty

Emeryci i renciści chronieni są grupą społeczną, która jest dość łagodnie traktowana przez Państwo, roztaczające nad nią szeroką ochronę jeśli chodzi o zajęcie komornicze świadczeń emerytalnych i rentowych.

Po pierwsze, wysokość zajęcia komorniczego ograniczona jest do 1/4 wysokości emerytury bądź renty.

Następnie – osoby pobierające najniższe świadczenia są całkowicie bezpieczne od zajęcia komorniczego. Po prostu komornik nie może zająć najniższej emerytury. Oraz rzecz jasna renty.

A po trzecie wreszcie – osoby posiadające zajęcie komornicze swoich świadczeń mogą skorzystać ze szczególnych przywilejów, które pozwolą im płacić znacznie mniej, niż wynika to obliczeń ustawowych. Czyli niekoniecznie muszą oddawać 25% swojego świadczenia. W tym artykule przeczytasz ze szczegółami, w jaki sposób można obniżyć komornicze zajęcie renty czy emerytury.

Zajęcie komornicze samochodu

Zajęcie komornicze samochodu

Zajęcie ruchomości ma ten skutek, że rozporządzenie rzeczą po jej zajęciu przez egzekutora, nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania, a egzekucja z zajętej rzeczy może być prowadzone również przeciwko nabywcy (art. 848 k.p.c.). Wobec czego, gdy komornik dokona zajęcia np. samochodu, a po dokonanym zajęciu dłużnik sprzeda go sąsiadowi, to komornik będzie prowadził egzekucję z tej rzeczy, ale już przeciwko pechowemu nabywcy (który w postępowaniu stanie się dłużnikiem rzeczowym). Oczywiście takiemu nieuczciwemu sprzedającemu grożą przy tym konsekwencje karne z art. 300 § 2 k.k., za które to przestępstwo podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet lat 5.

Dlatego też, mając komornika i posiadając samochód, warto zaznajomić się z niebezpieczeństwem, jakie niesie ze sobą zajęcie komornicze samochodu.

W tym miejscu warto zatrzymać się na chwilę, gdyż poruszony został problem nieświadomego zakupu samochodu, który jest zajęty przez komornika. I niebezpieczeństwa utraty takiego pojazdu po stwierdzeniu faktu, iż jest on przez komornika zabezpieczony.

Jak sprawdzić zajęcie komornicze na samochodzie?

Aktualnie nie ma podstawy prawnej do ujawniania zajęć dokonywanych na pojazdach mechanicznych w jakiejkolwiek ewidencji pojazdów.

Informacje takie, zgodnie z projektem ustawy, mają być dostępne dla każdego poprzez bazę CEPiK. Ale nie są. Zatem każdy nabywca pojazdu może okazać się pechowcem, który zakupił samochód zajęty przez komornika.

Tym samym dłużnik, któremu komornik zajął samochód, bez żadnego problemu może fizycznie samochód sprzedać. Gdyż nabywca nie ma możliwości sprawdzenia, czy na samochodzie „siedzi” komornik.

Konsekwencje zakupu pojazdu zajętego przez komornika są opłakane dla nabywcy. Fakt sprzedaży samochodu nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania egzekucyjnego i może być ono kontynuowane przeciwko nabywcy.

Innymi słowy – komornik może taki pojazd zabezpieczyć i sprzedać. Czy zatem nieświadomy nabywca samochodu, który nie ma możliwości sprawdzić, czy istnieje na nabywanym pojeździe zajęcie komornicze, nie ma prawa do obrony?

Ma. Nabywca, który kupił zajęty samochód w dobrej wierze, może domagać się ochrony swoich praw przez wytoczenie powództwa z art. 841 Kpc. Sprzedaż przez dłużnika samochodu zajętego wcześniej przez komornika jest bowiem czynnością nieważną.

Zajęcie komornicze auta będącego współwłasnością

W wielu rodzinach powszechne jest dopisywanie do dowodu „świeżaka”, czyli członka rodziny bez zniżek z tytułu OC. Chcąc uchronić go przed olbrzymimi kosztami składek OC i jednocześnie gromadzić lata zniżkowe, tworzy się pozorną i fikcyjną współwłasność samochodu. Jest dobrze, do momentu kiedy jeden z właścicieli pojazdu nie zaznajomi się z komornikiem. Gdy tak się stanie, rodzina wpada w panikę i w tej panice szuka odpowiedzi na pytanie, czy komornik może zająć samochód będący współwłasnością?

Tylko w teorii. W praktyce posiadanie współwłasności poważnie ogranicza możliwości zajęcia komorniczego pojazdu w przykry dla dłużnika sposób. Czyli z konsekwencją jego sprzedaży na licytacji komorniczej samochodu.

Zatem jeśli posiadasz komornika i auto ze współwłaścicielem, koniecznie zapoznaj się z artykułem o zajęciu komorniczym takiego samochodu. Jeśli obawiasz się zajęcia samochodu przez komornika, a jesteś jedynym właścicielem pojazdu, w artykule tym znajdziesz również inspiracje, jak uchronić samochód przed komornikiem. Oczywiście musisz uważnie czytać między wierszami.

 

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 5

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

  1. Proszę o pomoc: od lat choruję, nie mam żadnych dochodów, pomaga mi siostra. Dziś przesłała mi pieniądze na leczenie, ale po godzinie bank je zajął, zostawiając mi grosze (dosłownie). Czy komornik mógł zająć prywatną wpłatę?

  2. Co jeśli ktoś ma zasądzone alimenty w wysokości 1000 zł ( 2 x 500 zł na dwójke dzieci ). Czy jeśli zarabiam 3000 zł na rękę komornik zostawi mi najniższą krajową t.j. 1920 zł i z tego będę musiał zapłacić alimenty zostaje mi 920 zł na życie ? Czy alimenty są nad komornikiem i najpierw zostaną potrącone mi alimenty a poźniej komornik będzie mógł wziąć tylko 80 zł ?

  3. Dla nowicjusza, który po raz pierwszy ma “przygodę” z komornikiem, zawarte informacje są bardzo przejrzyste i pisane prostym i zrozumiałym językie. To kompedium podstawowej wiedzy z czym dłużnik spotka się przy tak zwanym “zajęciu komorniczym”, słusznie nazwanym potocznym pojęciu nie mającym faktycznie odzwierciedlenia w polskim prawie. Artykuł warty polecenia innym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.