Zwrot podatku a zajęcie komornicze, czyli komornik pyta o PIT-a

4.3
(3)

Zwrot z podatku to jeden z milszych momentów, który każdego roku spotyka całą rzeszę Polek i Polaków. Czy całą przyjemność może popsuć komornik? Niestety, w większości przypadków odpowiedź brzmi: tak.

PAMIĘTAJ: Istnieje jednak jeden, potężny i w 100% legalny sposób, by ochronić te pieniądze. W tym artykule pokażemy Ci, dlaczego wspólne rozliczenie z „czystym” od długów małżonkiem jest Twoją tarczą szansą na uchronienie pieniędzy ze zwrotu podatku przed egzekutorem i co zrobić krok po kroku, by komornik obszedł się smakiem.

Scenariusz A: Rozliczasz się sam (wyrok – zajęcie 100%)

Na wstępie należy zaznaczyć, że komornik jest uprawniony do dokonania zajęcia nadpłaty podatku dochodowego. Do zajęcia stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego dot. egzekucji z innych wierzytelności. Musisz wiedzieć o trzech, kluczowych zasadach:

  1. Zajęciu podlega cała suma, aż do pełnego pokrycia długu.
  2. W egzekucji ze zwrotu podatku brak jest jakiejkolwiek kwoty wolnej od potrąceń, w przeciwieństwie do zajęcia z pensji czy konta bankowego.
  3. Dzięki cyfryzacji (e-Urząd Skarbowy), zajęcia w organie podatkowym są dokonywane niemalże automatycznie przy wszczęciu postępowania. Innymi słowy, każdy dłużnik ma z automatu zajmowany zwrot podatku.

Reasumując, w dzisiejszym stanie prawnym, jeśli rozliczasz się indywidualnie, otrzymanie środków z urzędu skarbowego przez dłużnika graniczy z cudem.

A co z ulgą na dziecko?

Część z państwa zadało pytanie, czy komornik ma prawo zająć wierzytelność, którą stanowi tzw. „ulga na dziecko”? W tej kwestii niestety należy udzielić odpowiedzi pozytywnej. Ponieważ ulga podatkowa formalnie przysługuje rodzicom (jest to ich prawo majątkowe), a nie bezpośrednio dziecku, nadpłata wynikająca z tej ulgi podlega zajęciu na zasadach ogólnych. „Skarbówka” nie może odmówić komornikowi realizacji prawidłowo nadesłanego zajęcia.

Scenariusz B: Rozliczasz się z małżonkiem bez długów (Twoja szansa na ocalenie)

I tu dochodzimy do sedna sprawy. Istnieje jedna, potężna luka prawna. A jak takowa jest, to wiadomo – kto wie, ten korzysta. Jeśli wierzytelność z tytułu nadpłaty podatku wynika ze złożenia wspólnego zeznania małżonków, a dłużnikiem jest tylko jeden z nich, komornik musi obejść się smakiem. Jest to pokłosie przełomowego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt II FSK 979/12), który uznał, że Urząd Skarbowy nie ma prawa przekazać WSPÓLNEJ nadpłaty na poczet indywidualnego długu jednego z małżonków.

Gdyby dotyczyła państwa wspomniana wyżej sytuacja, należy wskazać we wspólnym zeznaniu rachunek bankowy należący wyłącznie do małżonka wolnego od długów.

Scenariusz C: Zwrot jest bezpieczny, ale Twoje konto bankowe – nie (nowa pułapka)

Wyobraź sobie sytuację, że rozliczasz się z małżonkiem. On jest „czysty” i nie ma nic wspólnego z komornikiem. Wasz zwrot podatku pozostanie zatem nietknięty. Ale tylko do momentu, gdy nie zostanie przelany na Twoje osobiste, zajęte przez komornika konto bankowe.

Pamiętaj o tym, składając zeznanie podatkowe! Komornik nie przechwyci zwrotu na poziomie Urzędu Skarbowego, ale może to zrobić w sekundę po tym, jak pieniądze trafią na Twój zajęty rachunek. Twoja radość ze sprytnie ocalonego zwrotu pryśnie jak bańka mydlana. Dlatego kluczowe jest, by w deklaracji PIT wskazać rachunek bankowy, który jest bezpieczny.

Jak to działa w erze cyfrowej i inne ważne kwestie

Egzekucja w przeszłości vs. dziś

W przeszłości urzędy skarbowe odmawiały realizacji zajęć „nadpłat przyszłych”, co wymagało od komorników niemal detektywistycznej pracy. Powodowało to, że egzekucja bywała żmudna i kosztowna. W wyniku nowelizacji i cyfryzacji, dziś zajęcia dokonywane są wyłącznie w formie elektronicznej, są skuteczne „na przyszłość” i ważne przez rok, co znacząco ułatwiło pracę komornikom.

Kiedy komornik nie otrzyma środków od fiskusa (nawet przy rozliczeniu indywidualnym)?

Warto pamiętać, że w przypadku istnienia zaległości podatkowych, istniejące należności zajęte przez komorników sądowych, będą w pierwszej kolejności zaliczane na zaległe zobowiązania względem skarbu państwa. W tym wypadku niestety finalnie dłużnik i tak nie zobaczy zwrotu, ale przynajmniej w ten sposób spłaci swoje zaległe mandaty czy podatki.

Inne sposoby na uniknięcie zajęcia zwrotu podatku przez komornika

Ten nieinwazyjny sposób sprawdza się doskonale jako metoda na trwałą blokadę zajęcia wynagrodzenia oraz – przy okazji – zaboru zwrotu podatków. Niestety, choć w swej prostocie genialny, nie może być stosowany przez wszystkich. A wyłącznie przez rodziców wychowujących niesamodzielne życiowe dzieci (niekomicznie nieletnie – co warto zapamiętać).

Sposób ten opiera się na umowie alimentacyjnej i wykorzystuje przepisy prawne, które stawiają alimenty w pierwszeństwie przed innymi długami. Powstanie długu alimentacyjnego powoduje w swoich skutkach to, że pieniądze trafiają w pierwszej kolejności do drugiego rodzica dziecka (lub samego dziecka) a nie do komornika.

Alimenty jako sposób na komornika opisaliśmy bardzo dokładnie w artykule, do którego lektury zapraszam – jeśli masz ochotę wykorzystać je w celu ochrony zwrotu podatku przed komornikiem.

Czy podane tu informacje były przydatne?

Oceń nas klikając na gwiazdkę

Średnia ocena 4.3 / 5. Liczba głosów: 3

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy!

Podobne wpisy

0 0 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze