Wezwanie do zapłaty z KRUK SA – co oznacza i co robić
Dostałeś dziwne wezwanie do zapłaty od KRUK SA? Takie, którego nie rozumiesz albo nie wiesz, czego dotyczy? Ten artykuł pomoże Ci je rozszyfrować i zrozumieć, co oznacza od strony prawnej, oraz co możesz z nim zrobić.
Dziwne wezwanie do zapłaty z KRUK – studium przypadku
Wezwanie do zapłaty z KRUK SA mocno poruszyło jedną z naszych czytelniczek. Napisała do nas takiego maila:
Dzień dobry. Nie pamiętam czegoś takiego jak dług na 25 zł w tym banku. Nie przypominam sobie również, aby bank poinformował mnie o sprzedaży rzekomego długu do KRUK SA. Mam pytanie, czy KRUK może wysyłać mi takie wezwania do zapłaty bez jakichkolwiek dokumentów, z czego one wynikają. Proszę o odpowiedź w ramach bezpłatnej pomocy dla zadłużonych, za którą tak ludzie chwalą Was w internecie. Abym nie musiała nic płacić, bo mam trudną sytuację rodzinną i niezbyt dobre możliwości finansowe. Oto wezwanie do zapłaty z KRUK SA, które dostałam:

Poprosiliśmy doktora nauk prawnych, aby wyjaśnił czytelniczce, a przy okazji i Tobie, co w praktyce oznacza takie wezwanie do zapłaty z KRUK SA i jakie są jego podstawy prawne.
Wezwanie do zapłaty z KRUK SA – analiza prawnika
Szanowna Pani.
W treści przesłanej „informacji o zadłużeniu” nowy wierzyciel, czyli Kruk S.A., wskazuje na umowę nr 0005999010762001 zawartą z Sygma Banque S.A. w dniu 6.01.2010 r. jako pierwotną podstawę swoich roszczeń. Nadto informuje, iż działa w imieniu Niestandaryzowanego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego (Prokura), który to kupił od Sygma Bank Polska S.A. przedmiotową wierzytelność w dniu 19.05.2016 r.
Powyższe implikuje, że sprawa jest na etapie polubownym, przedsądowym, a ową „informację” można również traktować jako quasi-wezwanie do zapłaty. Obecnie sprawa nie jest sporna, a przypominam, iż sporne sprawy cywilne rozstrzyga, przy braku porozumienia stron, sąd powszechny lub mediator.
Podstawa prawna roszczenia firmy KRUK
Na etapie polubownym wierzyciel lub nowy wierzyciel, albo jego pełnomocnik nie ma prawnego obowiązku przekazania na życzenie dłużnika podstawy swojego roszczenia, a tym bardziej umowy sprzedaży wierzytelności (tajemnica handlowa). Jednakowoż informacje na temat przedmiotowej umowy dłużnik powinien uzyskać u wierzyciela pierwotnego. Otóż w świetle art. 104 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 128 z późn. zm.) oraz stanowiska KNF, tajemnica bankowa obejmuje „wszystkie informacje dotyczące czynności bankowej, uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje” (art. 104 ust. 1 Ustawy). Jednakowoż, zgodnie z treścią art. 104 ust. 3 Ustawy, „Banku nie obowiązuje, z zastrzeżeniem ust. 4, zachowanie tajemnicy bankowej wobec osoby, której dotyczą informacje objęte tajemnicą.”, czyli tajemnicą bankową nie są informacje dotyczące dłużnika banku.
Podważenie roszczeń KRUK-a na etapie sądowym
Odnośnie do podważenia roszczeń KRUK S.A. na etapie sądowym należy wskazać, że wg art. 95 ww. Ustawy oraz art. 194 ustawy z 27 maja 2004 roku o funduszach inwestycyjnych w brzmieniu od 19 kwietnia 2013 r., choć „księgi rachunkowe banku (funduszu sekurytyzacyjnego), wyciągi z tych ksiąg podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku (funduszu) i opatrzone pieczęcią […].
Oraz wszelkie wystawione w ten sposób oświadczenia zawierające zobowiązania, zwolnienie z zobowiązań, zrzeczenie się praw lub pokwitowanie odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych oraz stanowią podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych i rejestrach publicznych”, to „moc prawna dokumentów urzędowych, o której mowa w ust. 1, nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym [przed sądem cywilnym powszechnym przede wszystkim wobec konsumenta]”.
Literalnie powyższa regulacja nie dotyczy etapu polubownego.
Kiedy wierzytelność może zostać kupiona przez KRUK-a?
Nadto, aby wierzytelność mogła być przedmiotem przelewu, musi być w dostateczny sposób zindywidualizowana poprzez dokładne określenie stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika. Jego elementy w momencie zawierania umowy przelewu powinny być oznaczone lub przynajmniej oznaczalne. Natomiast do chwili przejścia wierzytelności z majątku zbywcy do majątku nabywcy winno nastąpić dokładne sprecyzowanie pozostałych elementów stosunku zobowiązaniowego, w ramach którego istnieje zbywana wierzytelność.
Jest to konsekwencją treści art. 244 §1 Ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296 z późn. zm.), a w myśl art. 245 Kpc dokument prywatny stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie.
Błędy Prokury i funduszy przy cesji wierzytelności
Często banki lub fundusze nie składają wraz z pozwem powołanych w umowie sprzedaży dokumentów, które jednoznacznie potwierdzałyby nabycie portfela wierzytelności. Nie przedstawiają dowodów płatności ani aneksu, który miał potwierdzać ostateczny skład i wartość nabytego portfela.
Istnieje dość ugruntowane stanowisko praktyczne, że dowodem potwierdzającym twierdzenia wierzyciela co do przejścia wierzytelności mogłaby być wyłącznie kompletna umowa cesji wierzytelności (z załącznikami) wraz z dokumentami poświadczającymi nastąpienie skutku rozporządzającego, czyli przeniesienia wierzytelności na nabywcę. Należy zauważyć, że by wierzytelność mogła być przedmiotem przelewu, musi być w dostateczny sposób zindywidualizowana poprzez dokładne określenie stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika. Judykatura przyjęła, że oznaczenie wierzytelności obejmuje wskazanie stron tego stosunku, świadczenia oraz przedmiotu świadczenia.
Elementy te w momencie zawierania umowy przelewu powinny być oznaczone lub przynajmniej oznaczalne. Natomiast do chwili przejścia wierzytelności z majątku zbywcy do majątku nabywcy winno nastąpić dokładne sprecyzowanie pozostałych elementów stosunku zobowiązaniowego, w ramach którego istnieje zbywana wierzytelność (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 1999 r., III CKN 423/99, Biul. SN 2000/1/1).
KRUK musi udowodnić istnienie długu
Warto nadto przypomnieć, iż zgodnie z ogólną regułą dowodową postępowania cywilnego wyrażoną w art. 6 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.), ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne, acz z zasady ciężar dowodu spoczywa na powodzie (orzeczenie SN z 3.10.1969 r., II PR 313/69, OSN 1970, Nr 9, poz. 147; orz. SN z 5.1.1999 r., III CKN 84/98, niepubl.).
Należy wskazać, iż jeżeli jedna ze stron, np. wierzyciel, swoim postępowaniem uniemożliwia lub poważnie utrudnia wskazanie okoliczności drugiej stronie, na której spoczywa ciężar dowodu, to na tę pierwszą stronę przechodzi ciężar dowodu co do tego, że okoliczności takie nie zachodziły (orzeczenie SN z 3.3.1971 r., II PR 453/70, BISN 1971, Nr 9, poz. 149).
Marcin Matusewicz, prawnik
Jeśli sprawa wyjdzie poza etap polubowny i trafi do sądu, obsługę prawną po stronie wierzyciela przejmuje kancelaria prawna Raven. Warto też pamiętać, że dziś fundusz Prokura NSFIZ działa pod nazwą Prokura NFW FIZ, a pełne dane kontaktowe do KRUK SA zbieramy w osobnym miejscu.
Wezwanie do zapłaty z KRUK, najczęstsze pytania
Czy muszę zapłacić wezwanie do zapłaty od KRUK?
Nie masz obowiązku płacić na samo żądanie. Na etapie polubownym wezwanie od KRUK to informacja o długu, a nie tytuł wykonawczy. Zanim cokolwiek wpłacisz, zweryfikuj, czy dług w ogóle istnieje, czy nie jest przedawniony i czy nie ma wad prawnych. Pochopna wpłata, nawet symboliczna, bywa traktowana jako uznanie długu i przerywa bieg przedawnienia.
Czy KRUK musi pokazać mi umowę cesji i dokumenty długu?
Na etapie polubownym wierzyciel nie ma obowiązku przedstawiać na Twoje żądanie umowy sprzedaży wierzytelności (tajemnica handlowa). Sytuacja zmienia się w sądzie: to na KRUK spoczywa ciężar dowodu (art. 6 Kodeksu cywilnego), a samo saldo z ksiąg funduszu nie ma wobec konsumenta mocy dokumentu urzędowego. Fundusz musi wtedy przedstawić kompletną umowę cesji z załącznikami potwierdzającymi nabycie właśnie Twojej wierzytelności.
Co zrobić po otrzymaniu wezwania do zapłaty z KRUK?
Nie panikuj i nie działaj pochopnie. Nie potwierdzaj długu przez telefon ani wpłatę, dopóki go nie zweryfikujesz. Sprawdź, czego dotyczy, kto jest pierwotnym wierzycielem i czy roszczenie nie jest przedawnione. Jeśli dług jest zasadny, najbezpieczniej od razu przejść do negocjacji ugody z KRUK, bo na etapie polubownym masz najlepszą pozycję.
Czy wezwanie do zapłaty od KRUK to pozew?
Nie. Wezwanie (czy informacja o zadłużeniu) to pismo z etapu polubownego, przedsądowego, nie jest to pozew ani nakaz zapłaty. Dopiero jeśli zignorujesz sprawę, może trafić do e-sądu (EPU), a wtedy dostaniesz nakaz zapłaty, od którego masz 14 dni na sprzeciw. Wezwanie samo w sobie nie uprawnia do egzekucji komorniczej.
Czy dług na wezwaniu od KRUK może być przedawniony?
Jak najbardziej. Wezwania dotyczą często starych, kupionych w pakietach wierzytelności, a bieg przedawnienia toczy się mimo sprzedaży długu. Jeśli od wymagalności minął ustawowy termin, możesz podnieść zarzut przedawnienia. Nie uznawaj wtedy długu i nie wpłacaj żadnej kwoty, bo tym mógłbyś reaktywować roszczenie.
ROZUMIESZ JUŻ PRAWNĄ STRONĘ WEZWANIA. CO DALEJ?
Powyższa analiza wyjaśnia, dlaczego otrzymanie wezwania nie jest końcem świata i jakie masz prawa. Sama wiedza prawna to jednak za mało, teraz czas na działanie. Jeśli chcesz poznać konkretne, sprawdzone strategie negocjacyjne i dowiedzieć się, jak krok po kroku wynegocjować ugodę, rozłożenie na raty lub umorzenie części długu, zajrzyj do naszego poradnika. Możesz też zacząć od samodzielnej obsługi długu przez portal e-kruk.pl albo od szerszego tekstu o długach w KRUK.
