nie moge wyjsc z dlugow

Jestem zadłużony. Dlaczego nie mogę wyjść z długów? Konsolidacja chwilówek

Jestem zadłużony. Dlaczego nie mogę wyjść z długów? Konsolidacja chwilówek
4.3 (86.67%) 3 głos[ów]

Nie mogę wyjść z długów – twierdzi olbrzymia ilość zadłużonych. Być może ten artykuł rozjaśni Ci nieco problem, który dotyka setek tysięcy osób. Które, pomimo tego, że bardzo mocno chcą wyjść z długów, wciąż w nich tkwią. Poznaj przyczynę niemożności wyjścia  z długów i dowiedz się więcej o sposobach na ratunek, jak konsolidacja chwilówek. Poznaj ich problem, który tkwi nie w pustym portfelu, a w głowie…

Konsolidacja chwilówekJestem w pętli kredytowej

Większość dłużników podąża w kierunku swojej pętli w jeden i ten sam sposób. Schemat jest zawsze taki sam – obciążenia kredytowe w pewnym momencie zaczynają przekraczać płynność finansową. Jest to ostatni dzwonek ostrzegawczy przed wpadnięciem w spiralę długów. Kompletnie ignorowany przez ogromną większość dłużników. Tutaj znajdziemy pierwszą odpowiedź na pytanie: dlaczego nie mogę wyjść z długów?

Przegapiłeś bowiem alarm ostrzegawczy. A był nim moment, w którym musiałeś wybrać między opłaceniem rachunków a spłatą rat. Nie pomyślałeś, że jest to sygnał informujący Cię, że długi Cię przerosły i trzeba natychmiast wdrożyć w życie plan naprawczy. Plan wyjścia z sytuacji. Nie zrobiłeś tego, gdyż nie miałeś pomysłu na to, w jaki sposób wyjść z długów. W tym momencie jeszcze niewielkich….Zrobiłeś tym pierwszy krok w kierunku pętli długów.

Nie mam na spłatę długów – co robić?

Ta myśl prześladowała Cię dzień i noc. Skąd wziąć pieniądze na spłatę długów, gdy terminy spłaty są tuż, tuż. Jeśli zacząłeś szukać w tym momencie pomocy specjalisty ds. oddłużania i usłyszałeś, że musisz za jego czas i wiedzę zapłacić – popukałeś się w czoło. Przecież nie masz pieniędzy na spłatę, wiec jak masz zapłacić za jakieś usługi? A ponieważ termin spłaty mijał, zrobiłeś coś, co robią praktycznie wszyscy w identycznej sytuacji – pożyczyłeś na spłatę bieżących rat. I choć przez myśl przeszło Ci, że tym samym powiększasz swoje zadłużenie, to myśl szybko odgoniłeś od siebie. Po co martwić się na zapas? Gdyby ktoś w tym momencie podpowiedział Ci, że wziętą pożyczkę powinieneś zainwestować w pomoc dla zadłużonych – wyśmiałbyś go. Przecież w tym momencie nie masz żadnych zaległości, a kolejny termin spłaty dopiero za miesiąc. Nieświadomie zrobiłeś kolejny krok w stronę nieuniknionego. Nie przyznałeś się jeszcze przed sobą, że jesteś niewypłacalny i pożyczanie nie jest lekarstwem na Twój  problem.

Nie mogę wyjść z długów, więc ratuję się pożyczkami

Pożyczanie w firmach pozabankowych nie jest lekarstwem, ale pomaga uśmierzyć natrętne myślenie o długach. I to na cały miesiąc. Rozwiązanie to jest niezwykle efektywne, gdyż daje poczucie spokoju na długo. Aż do terminów kolejnych rat czy przedłużeń chwilówek. Znów przez moment żyjesz w strachu i panice, ale tylko przez moment. Siadasz do komputera, znajdujesz pożyczki pozabankowe, których jeszcze nie masz i za kwadrans masz już z czego spłacić bieżące długi. Czy w tym momencie zadajesz sobie pytanie: czemu nie mogę wyjść z długów? Nie. Przecież doskonale dajesz sobie radę. I jeśli przez chwilę zakiełkuje myśl o tym, że czynisz kolejny krok w stronę całkowitej niewypłacalności, unicestwiasz ją raz dwa. Właśnie kupiłeś sobie spokój od długów na kolejny miesiąc. Okłamujesz się, że masz pełną kontrolę nad swoim zadłużeniem. O pomocy dla zadłużonych nie myślisz, bo nie czujesz takiej potrzeby. Na to, że powiększyłeś stan zadłużenia o 50% wolisz nie pamiętać. Masz wszak miesiąc spokoju….

Pożyczki dla zadłużonych

Schemat oszukiwania się, że jest się wypłacalnym działa tak długo, jak długo firmy pożyczkowe są skłonne pożyczać. A pożyczone kwoty starczają na pokrycie lawinowo rosnącego zadłużenia. Statystyczny dłużnik w pętli kredytowej po ratunek rusza dopiero w momencie, gdy źródło pożyczek wyczerpało się. I nie może już spłacać swoich długów kolejnymi pożyczkami. Wówczas wpada na pomysł, który w jego mniemaniu całkowicie rozwiąże problem długów. Tym pomysłem jest

Konsolidacja chwilówek w jeden kredyt

Euforia ze znalezienia odpowiedzi na pytanie: jak skutecznie wyjść z długów kończy się średnio po trzydziestej odmowie skonsolidowania posiadanych zadłużeń. Jesteś zdziwiony, ze wszyscy Ci odmawiają kredytu konsolidacyjnego. Myślałeś bowiem, że gdy nie widniejesz na żadnej liście dłużników, to zostaniesz powitany z otwartymi ramionami i natychmiast zostanie Ci udzielony kredyt na spłatę długów (konsolidacja chwilówek). Realia są takie, że nikt nie chce z Tobą rozmawiać. Są co prawda nader chętni – ale tylko tacy, którzy na dzień dobry żądają zaliczki (z którą za chwilę rozpłyną się)

Czy w tym momencie zadajesz sobie pytanie: dlaczego nie mogę wyjść z długów? Jeśli nawet, to jeszcze nie winisz siebie, a podły system, który Cię zaprowadził na manowce. Po co mi pożyczali, skoro nie byłem wypłacalny – zastanawia się co drugi dłużnik złorzecząc na tych, do których dopiero co biegł po pożyczkę. Nie zastanawiając się nad tym, że jej koszt jej absurdalnie wysoki.

Na sugestie pomocy w wyjściu z długów na tym etapie wielu reaguje złością – gdybym miał płacić za jakąś pomoc zadłużonym, to zapłaciłbym ze dwie raty.

I ten sposób myślenia najlepiej oddaje powody, dla których wiele osób tonie w długach i nie potrafi znaleźć sposoby, aby z tych długów wyjść. Bo znane im tylko jedno rozwiązanie: pożyczyć i spłacić prowadzi zawsze do tego samego: zabrnięcia w ślepy zaułek i powiększenia stanu zadłużenia do poziomu nawet kilkanaście razy wyższego niż poziom, na którym zrobili pierwszy krok ku pętli długów.

Jak wyjść z długów – rada dla zadłużonych szukających pomocy w wyjściu z długów

Rada jest krótka: nie przegap momentu, w którym podnosisz nogę, aby zrobić pierwszy krok w kierunku spiralnego zadłużania się bez opamiętania. Niezależnie, jaka jest geneza Twoich długów, zastanów się, czy chcesz iść utartą drogą dłużników – lemingów. Tą drogą kroczy 99% osób mających problemy ze spłatą. I tylko niewielu udaje się w odpowiednim momencie z niej skręcić. Reszta bieży ku przepaści do końca wierząc, że ktoś udzieli im kredytu na spłatę wszystkich długów. Bo w swoim zadłużaniu bez opamiętania tylko pożyczanie uznają za rozwiązanie kłopotów ze spłatą. Do samego końca.

Jeśli więc nie chcesz zobaczyć, jak wygląda opisana tutaj droga i czy pomoże Ci konsolidacja chwilówek, zatrzymaj się jak najszybciej. I pomóż sobie rozwiązać problem z długami. To, że nie zrobisz tego sam, wiesz już doskonale. Dlatego skorzystaj z pomocy specjalisty, który posiada wiedzę niezbędną do tego, aby z długów Cię wyciągnąć i który wyjaśni Ci, w jaki sposób pomóc możesz tylko sam sobie, a w jakim stopniu pomoże Ci np. konsolidacja chwilówek.

Jednakże nie zrobi tego, gdy mając w ręku gotówkę (nawet pochodzącą z pożyczki) zamiast za jego pomoc będziesz wolał kupić za nią miesiąc spokoju od myślenia o ratach. Jeśli tego nie zrozumiesz, to zawsze będziesz zastanawiał się: dlaczego nie mogę wyjść z długów?

 

2 thoughts on “Jestem zadłużony. Dlaczego nie mogę wyjść z długów? Konsolidacja chwilówek”

  1. Wyjście z długów jest teoretycznie proste: więcej zarabiać a mniej wydawać. W praktyce jednak bardzo trudno wprowadzić to w życie, bo jak trzeba oszczędzać to zawsze wpadną jakieś nieoczekiwane wydatki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.