Jak pozbyć się długów – 10 skutecznych sposób na wyjście z długów

Masz zadłużenie i zastanawiasz się jak pozbyć się długów – przeczytaj koniecznie ten poradnik. Dowiesz się z niego, w jaki sposób można wyjść z długów, ale też, jak uniknąć wielu błędów, które popełniają osoby zadłużone.

Czy mój kupiony dług istnieje i czy nie jest przedawniony?

jak skutecznie wyjść z długówOczywiście nie dotyczy to długów świeżych, które doskonale pamiętasz. Ba, jeszcze jesteś w stanie odtworzyć moment, w którym składałeś podpis na umowie kredytu.

Ale długów po zmianie wierzyciela, o których dowiadujesz się od firmy windykacyjnej lub – co gorsza- od komornika.

Jeśli zatem zostałeś poinformowany o rzekomym długu, koniecznie zastosuj się do podanych porad. Tysiące osób przez swą niewiedzę uznaje przedawnione lub nieistniejące długi, które musi w konsekwencji spłacać. Dzięki poniższym poradom unikniesz tych błędów i nie narobisz sobie kłopotów.

A jeśli nie czujesz się na siłach lub po prostu wolisz powierzyć swoje problemy specjalistom – możesz w każdej chwili skorzystać z usługi negocjacji w firmie windykacyjnej.

1. Wierzyciel musi udowodnić istnieje długu – nie zapominaj o tym

To żelazna zasada, od której nie ma odstępstwa – pamiętaj o niej w każdym kontakcie z firmą windykacyjną.  Jeśli zatem zgłosi się do Ciebie firma windykacyjna, która należy do funduszu sekurytyzacyjnego (np. Kruk, Ultimo czy BEST) i nazwie Cię swoim dłużnikiem, gdyż rzekomo nabyła Twój dług, pamiętaj o żelaznej zasadzie. O tym, że odpowiedzialność za udowodnienie istnienia długu spoczywa na wierzycielu. Lub reprezentującej go firmie windykacyjnej. Bez tego spłata długu przez Ciebie nie powinna być w ogóle brana pod uwagę.

Zażądaj dokumentów potwierdzających istnienie długu. Czyli umowy z pierwotnym wierzycielem, od którego fundusz nabył Twój dług. Uwaga: na tym etapie możesz być „zbywany” przez pracowników firmy windykacyjnej, którzy w mało przyjemny sposób będą starali Ci się wmówić. że nie mają obowiązku udostępniać Ci umów, a te pokażą na wezwanie sądu. Jest to bardzo popularna zagrywka psychologiczna, służąca zakrzyczeniu dłużnika, a w rezultacie wytworzenia relacji wielka firma windykacyjna – dłużnik okruch.

Wiele osób na tym etapie daje się przekonać, że jest nieznaczącym nic elementem w układance i nie ma żadnych praw. A to wielki błąd.

Pamiętać należy zatem jeśli firma windykacyjna, uważająca się za Twojego wierzyciela, nie chce pokazać Ci umowy, na podstawie której rości sobie finansowe żądania, prawdopodobnie umowy takiej po prostu nie posiada.

Co to oznacza dla Ciebie? Że zamiast zastanawiać się, jak pozbyć się długów, prowadzić niekończące się rozmowy z firmą windykacyjną, możesz spokojnie zaczekać na sąd. Do którego wierzyciel nie pójdzie, mając świadomość braku najważniejszego dokumentu, czyli umowy.

A jeśli zdecyduje się na nieroztropny krok – nasi prawnicy są do Twojej dyspozycji. Usługę napisania adwokackiego sprzeciwu od nakazu zapłaty wygodnie zamówisz online.

2. Sąd wydał nakaz zapłaty, o którym nie wiesz nic. Możesz to cofnąć.

Dłużnicy często wpadają w pułapkę starych adresów zamieszkania czy zameldowania. Fundusz kupuje stary dług z jeszcze starszym adresem – udaje się do e-sądu i uzyskuje nakaz zapłaty. Nakaz wysyłany jest na adres widniejący w umowie, a ponieważ jest już nieaktualny, następuje awizowanie i wreszcie zwrot do e-sądu. Tutaj kłania się bubel prawny w postaci tzw. fikcji doręczenia, co oznacza, że w świetle prawa nakaz został uznany za doręczony. Ze wszystkimi konsekwencjami dla dłużnika. Czyli w praktyce komornikiem.

Co robi większość dłużników, gdy nagle w ich życiu pojawia się komornik? Macha ręką, gdy dług jest kilkutysięczny. I po prostu go spłaca. A co powinno się zrobić?

Skorzystać z usług prawnika, który przygotuje powództwo przeciwegzekucyjne oraz wniosek o przywrócenie terminu. Tym samym będziesz mógł niejako cofnąć czas do momentu, w którym powinieneś był zostać prawidłowo zawiadomiony o wydaniu nakazu zapłaty.

I w praktyce móc skorzystać z przysługujących Ci praw do obrony.

Pamiętaj zatem, aby natychmiast po otrzymaniu informacji, że na wynagrodzenie czy konto bankowe usiadł komornik, wykonał ruch obronny – bezczynność niestety spowoduje, że Twoja szansa na odwrócenie sytuacji po prostu przepadnie. Jest bowiem czasowo ograniczona.

Jeśli zatem dowiedziałeś, że masz komornika, a nie widziałeś na oczy nakazu zapłaty – zamów konsultacje z prawnikiem, aby otrzymać wsparcie i pomoc prawną w sprawie nakazu wysłanego na nieaktualny od dawna adres.

3. Twoje zadłużenie może być przedawnione. Sprawdź to zanim uznasz dług.

Kolejna kwestia, którą trzeba poruszyć, dotyczy przedawnienia długów. Firmy windykacyjne często dochodzą długów przedawnionych (nie myl z przeterminowaniem długu) licząc na nieświadomość dłużników. I nie ma znaczenia, czy jest to zadłużenie karty kredytowej, kredytu gotówkowego czy chwilówki.

Pułapka, jaką zastawiają na dłużnika, często przybiera postać niezwykle atrakcyjnej ugody. Niska rata, długi termin płatności brzmią dla dłużnika zachęcająco. I skłaniają do podpisania ugody, która potwierdzona własnoręcznym podpisem stanowi uznanie długu. Od tego momentu dłużnik musi spłacić zadłużenie, choć wcześniej zgodnie z prawem mógł się od tego uchylić.

I wówczas zaczynają się problemy, gdyż zerwanie ugody może skutkować nieprzyjemnymi konsekwencjami. Właśnie z tytułu uznania długu.

Uznanie długu w wyniku obietnicy

Kolejna metoda, jaką stosują firmy windykacyjne, to metoda kija i marchewki. Już pierwsza rozmowa z dłużnikiem potrafi powiedzieć o nim bardzo wiele. Ponieważ każdy dłużnik musi być zweryfikowany, windykator zawsze zadaje pytania o dane osobowe, datę urodzenia czy PESEL.

Jeśli dłużnik jak na spowiedzi podaje kompletnie obcej osobie (sic) jak na spowiedzi swoje dane, to znaczy, ze jest to osoba kompletnie nie znająca swoich praw. Czyli istnieje duża szansa, że bez świadomości tego, że jej dług może być przedawniony.

Następuje atak, czyli strasznie dłużnika mniej lub bardziej wyimaginowanymi konsekwencjami: powiadomieniem pracodawcy, konfiskatą majątku, odwiedzinami u sąsiadów. Mówiąc potocznie, następuje okładanie kijem dłużnika, który sam swój grzbiet podstawił.

Po kiju wchodzi marchewka, czyli spłata długów na gruncie polubownym. Na przykład 50 zł. Szczęśliwy (z takiego obrotu sprawy) dłużnik wpłaca, licząc na to, że skończą się przykre dla niego telefony. I automatycznie dokonuje uznania długu….

I w takiej sytuacji nakłada na siebie obowiązek spłaty zadłużenia.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy kupiony dług jest przedawniony, czy firma windykacyjna posiada jakiekolwiek możliwości wyegzekwowania od Ciebie rzekomego zadłużenia, a nie chcesz ryzykować popełnienia kosztownego błędu, nasz serwis posiada w ofercie usługę dla osób szukających sposobów na wyjście z długów windykowanych przez największe w Polsce firmy skupujące długi.

Informacje o tym, jak wyjść z długów bez ryzyka przypadkowego uznania, znajdziesz w opisie naszej oferty – unikalnej w skali kraju – wynajęcia pełnomocnika do bezpośrednich negocjacji Twojego zadłużenia w KRUK, BEST czy Ultimo.

4. Twój kupiony dług istnieje. Podpisz korzystną ugodę z wierzycielem lub wykup swój dług.

W sytuacji, gdy zakupiony dług nie budzi wątpliwości co do wymagalności, możliwości dłużnika nie są wcale niewielkie. Posiada on bowiem możliwości zawarcia ugody lub też wykupu swojego zadłużenia.

Wiedzieć musisz, a rolą poradnika jest przekazanie tych informacji, iż fundusz skupujący wierzytelności na tym obrocie zarabia. Dlatego też nie jest w jego interesie dochodzić się z Tobą w sądzie, dokonywać prób egzekucji czy poszukiwań majątku.

Znacznie lepszym – z jego punktu widzenia – rozwiązaniem jest ugoda z Tobą, jako dłużnikiem. Pozwala na oszczędność czasu, kosztów windykacji i zasobów ludzkich.

Każda profesjonalna firma będzie miała dla Ciebie ciekawą propozycję. Jakie rodzaje ugód możesz zawrzeć?

  • Ugodę ratalną ze stałymi ratami i oprocentowaniem
  • Ratalną ugodę z umorzeniem części długu, na przykład odsetek
  • Układ ratalny z całkowitym wstrzymania naliczania odsetek
  • Ugodę spłaty jednorazowej z częściowym odstąpieniem (wykup długu)
  • Ugodę spłaty w ratach z częściowym umorzeniem zadłużenia (wykup długu)

Negocjując samodzielnie warto mieć na uwadze sprawy podatkowe. Każde umorzenie traktowane jest jak przychód. Co sprawia, że otrzymasz PIT, a tym samym konieczność odprowadzenia podatku od umorzonej kwoty.

Nieprzyjemności podatkowych i finansowych unikniesz korzystając z naszych usług. Nasi klienci otrzymują od wierzycieli oferty umorzeń bez konieczności płacenia dodatkowego podatku. 

5. Wyjście z długów poprzez ich konsolidację

jak skutecznie wyjść z długówGdy zapytasz: jak pozbyć się długów, chór mających zadłużenie odpowie jednogłośnie: wziąć kredyt oddłużeniowy.

Kredyt na spłatę długów to cel i marzenie olbrzymiej rzeszy dłużników. Posiadanie jednej raty kredytu, który spłaca wszystkie inne, to marzenia niemożliwe do zrealizowania samodzielnie.

Gdyż banki nie chcą rozmawiać z dłużnikami w pętli kredytowej.

W tej sytuacji z pomocą przychodzą wyspecjalizowani pośrednicy, którzy „jakimś cudem” kredyt taki załatwiają. Inkasując dla siebie nawet 20% prowizji. Pomimo tego chętnych nie brakuje. I w poradniku tym nie namawiamy do tego, aby nie korzystać z usług pośrednika. Każdy ma swój rozum i decyduje, na co wydawać pieniądze. Szczególnie te pożyczone.

Wyjść z długów za pomocą konsolidacji jest prosto. Ale to wyjście z długów niesie ze sobą jedno, za to olbrzymie, ryzyko. Firmy pośredniczące w pozyskiwaniu kredytów na spłatę długów działają – jakby to delikatnie ująć – z pomocą niezbyt uczciwych metod. Wszak kredyty pozyskiwane są z banków, tych samych, które odmówiły Ci wcześniej pożyczki?

Zastanawiałeś się zatem, dlaczego w tym samym banku Ty dostałeś odmowę, a pośrednik załatwił Ci kredyt oddłużeniowy? Jest bratem prezesa, kumplem analityka czy po prostu sypia ze starszawą panią dyrektor?

Nic z tych rzeczy. Twój wniosek o kredyt przeszedł pozytywnie procedurę weryfikacji, gdyż został….podkoloryzowany.

Ty, podpisując umowę nie zdajesz sobie z tego sprawy. Jak również z konsekwencji fraudu, czyli wyłudzenia kredytu, w którym mimowolnie wziąłeś udział.

Oczywiście nie możesz mówić tutaj, że jest to zjawisko nagminne, ale wyrywkowo badamy takie umowy naszych klientów i wyniki są…..zatrważające.

Umowy kredytów konsolidacyjnych są bardzo często „chrzczone” przez rzekomego magika od kredytów trudnych, stąd jego skuteczność.

Nieświadomy niczego klient finalnie płaci 20% prowizji za załatwienie kredytu w oparciu o nieprawdziwe dane.

W momencie, gdy taka umowa zostanie w banku wzięta na przysłowiową „tapetę” np. w wyniku audytu, spowodowanego wpadką skorumpowanego pracownika wyrażającego zgodę na udzielenie kredytu, kredytobiorca odpowie karnie za wyłudzenie.

A ma za co. Posłużę się przykładem opisu jednego kredytu, załatwianego przez chyba najbardziej znanego pośrednika w kraju. Klientka, kobieta, bez żadnej zdolności kredytowej jeśli chodzi o duży kredyt bankowy.

We wniosku zatem zmieniono miejsce zamieszkania na Warszawę (pośrednik podał adres rzekomego zamieszkania), zdematerializowano syna i zmieniono nazwisko panieńskie matki.

W efekcie kredyt bez problemu został przyznany. Inna sprawa, że kredyt ten nie tylko nie pomógł opisywanej bohaterce, ale całkowicie pogrążył ja w otchłani długów.

Ryzyko korzystanie z pośredników oferujących kredyty dla zadłużonych

Podsumowanie: staranie się o konsolidację długów przez pośrednika rodzi ryzyko nieświadomego (ze strony zdesperowanego i oszołomionego dłużnika)*

  • parafowanie wniosku zawierającego nieprawdziwe dane,
  • podpisania dokumentów, których nie rozumie, ale wstydzi się przyznać,
  • uznania dodatkowych form wynagrodzenia i podpisanie np. weksla,
  • narażenia się na odpowiedzialność karną (fraud bankowy),
  • ryzyko utraty nieruchomości w przypadku zabezpieczenia pożyczki oddłużeniowej pod zastaw

i chyba najważniejsze

  • zablokowania sobie drogi do ewentualnej upadłości konsumenckiej. Dłużnik, który w desperacji podpisał sfingowany przez pośrednika wniosek o kredyt, nie ma odwagi ubiegać się o upadłość. Boi się bowiem, że jego zadłużenie będzie prześwietlone przez sąd.

* Odbiorca kredytu oddłużeniowego często zmuszony jest – w celu finalizacji umowy – do przyjazdu do dużego miasta. Odbierany jest z dworca przez obcych ludzi, wożony od biura do biura, gdzie podstawiane mu są dokumenty do podpisu. Działa pod presją czasu (opiekunowie podkreślają nieustannie, że trzeba się śpieszyć). Działa pod presją strachu o swój wymarzony kredyt (co nie pozwala zadawać pytań, nawet gdy pojawiają się wątpliwości – boi się rozgniewać pośrednika). Do tego jest zagubiony i oszołomiony sytuacją. Chce tylko swoje pieniądze – dlatego podpisze wszystko, co do podpisu dostanie.

Uczulam na tego typu pośredników. Dla wielu dłużników starania o konsolidację długów za wszelką cenę zaowocowały wielkimi problemami. Przez kilka podpisów….

Jak wyjść z długów nie mając pieniędzy?

To pytanie zadają sobie osoby, które znalazły się pod ścianą. Tkwią w pętli zadłużenia, nie mają żadnych pieniędzy, gdyż wszystko oddają wierzycielom. Nie widzą sensu życia, a tym bardziej szans na wyjście z długów.

To im dedykuję tę część poradnika dla zadłużonych. Jeśli przeczytasz kolejne porady, zrozumiesz, że wcale nie jest tak trudno pozbyć się długów nie mając pieniędzy. A wręcz paradoksalnie, że często brak pieniędzy czy majątku pozwala na łatwiejsze wyjście z pętli zadłużenia. Zatem gdy zaglądasz do pustego portfela czy oglądasz wyczerpany do cna limit karty kredytowej, pomyśl, że osoby bez pieniędzy i majątku mają ….łatwiejszą drogę do redukcji zadłużenia.

6. Upadłość konsumencka – oddłuż się z pomocą polskiego państwa

Idealne rozwiązanie dla dłużników bez majątku. Kilka miesięcy starań, dwa – trzy lata okresu próby (syndyka) i wszystkie długi zostają wymazane. Upadłość konsumencka to niezwykle interesujące rozwiązanie na szybkie i co najważniejsze – skuteczne wyjście z długów. Wielu dłużników latami boryka się z długami, choć mogliby, poprzez ogłoszenie upadłości konsumenckiej, wyjść z długów już dawno.

Powodem tego, że wielu dłużników boi się upadłości, są narosłe wokół niej mity. Oto cztery najpopularniejsze.

Upadłość konsumencka dostępna jest tylko dla osób mających majątek

Nieprawda, może ogłosić upadłość nie mając żadnego majątku. Brak majątku nie jest przeszkodą w ogłoszeniu upadłości. Dokładnie na takiej samej zasadzie, jak nie był przeszkodą w udzielaniu Ci coraz bardziej spychających na dno kredytów.

Ogłoszenie upadłości jest bardzo drogie

Opłata sądowa od wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej wynosi obecnie 30 zł. Napisanie wniosku przez prawnika również nie przekroczy możliwości finansowych każdego chętnego. Zawsze aktualny cennik znajdziesz w tym miejscu: Ile kosztuje upadłość konsumencka.

Upadłość konsumencka wymaga zgody współmałżonka

Nie. Posiadanie małżonka nie wymaga  jego zgody na przeprowadzenie upadłości konsumenckiej. Co więcej – jego sprzeciw, nawet oficjalny, nie ma wpływu na postępowanie upadłościowe i postępowania tego rezultaty.

Ogłoszenie upadłości oznacza umorzenie długów z tytułu alimentów

Nie. Upadłość konsumencka nie powoduje skasowanie długów alimentacyjnych. Jest to bowiem specyficzny rodzaj zadłużenia, który został skatalogowany jako niepodlegający umorzeniu w wyniku upadłości.

7. E-sąd nie jest straszny, czyli o tym, jak skutecznie unieszkodliwić wierzyciela.

Dłużnicy panicznie boją się e-sądów. Strach ten wynika z niewiedzy, zatem – czas w poradzie nr 7 dowiedzieć się, dlaczego e-sądy są kompletnie niegroźne dla dłużnika działającego z profesjonalną pomocą.

Sąd w Lublinie, zwany potocznie e-sądem wydaje nakazy zapłaty w oparciu o pozew wniesiony przez wierzyciela. Innymi słowy, robi to nie dając dłużnikowi prawa do jakiejkolwiek obrony. Nie jest to sprawiedliwe, więc aby sprawiedliwości stało się zadość, dłużnik otrzymuje inne narzędzie prawne: wystarczy w odpowiedzi na nakaz z e-sądu wnieść sprzeciw, aby nakaz ten unieważnić.

Proste, prawda?

A jednak olbrzymia większość dłużników nie robi tego. Głównie z uwagi na fakt. że samodzielnie nie potrafią napisać sprzeciwu od nakazu zapłaty. A skorzystanie z usług prawnika wydaje się poza zasięgiem finansowym dłużnika. Czy aby na pewno?

A gdyby tak dłużnik mógł korzystać z usług adwokata w zakresie pisania sprzeciwów do e-sądu bez żadnych limitów ilości takich pism?

Płacąc za to jedynie stałą niewielką opłatę miesięcznie? To nie żart, stałą zryczałtowaną opłatę (sprawdź w cenniku) za nielimitowaną ilość sprzeciwów adwokackich ma każdy nasz klient, który korzysta z programu wyjścia z długów. Ty również możesz zostać objęty pomocą adwokata – wystarczy przystąpienie do programu.

8. Sąd Rejonowy – wbrew pozorom warto tam pójść. Dobrze radzę.

Gdy wierzyciel pomija e-sąd i udaje się do Sądu Rejonowego, dla wielu dłużników oznacza to jedno: problemy. I to, że zaraz będzie wyrok i komornik. Otrzymawszy z sądu wezwanie na rozprawę, wyrzucają je do kosza i pogodzeni z losem czekają na wyrok i zajęcie komornicze.

Przyczyną jest sposób myślenia i zakorzenione stereotypy:

„a co ja tam w sądzie powiem, gdy Provident (lub każdy dowolny wierzyciel) przyśle adwokata, który mnie ośmieszy, stłamsi i przed sądem poniży”

I tutaj popełniany jest bardzo kosztowny błąd. Strach i wstyd powodują, że dłużnik nie idzie na rozprawę, a sąd wydaje wyrok korzystny dla wierzyciela. Nie może inaczej, choć proszę wierzyć, nierzadko bardzo chciałby. Ale skoro dłużnik nie chce dać mu szansy….

Porada w tym zakresie może być trudna do zrozumienia, a także do zaakceptowania. Zacznijmy od faktów:

Jak w rzeczywistości wygląda sprawa w Sądzie Rejonowym?

  • wierzyciel – bank czy parabank w 99.9% nie wysyła do sądu swojego reprezentanta,
  • sąd w większości przypadków stoi murem za dłużnikiem, który wpadł w długi przez niewiedzę lub głupotę, a nie świadome wyłudzanie pożyczek,
  • sąd ma prawo – i bardzo często z niego korzysta – rozłożyć dług na raty dostosowane do możliwości finansowych dłużnika,
  • w przypadku długów pozabankowych o charakterze lichwiarskim sąd może (i często to robi sam z siebie) umorzyć znaczną część zadłużenia redukując go do poziomu kapitału,
  • rozprawa w Sądzie Rejonowym z powództwa parabanku odbywa się w małym pomieszczeniu, w którym jest tylko sędzie, dłużnik i protokolant – zapomnij o obrazie sądu utrwalonym w głowie przez filmy i telewizję,
  • sama rozmowa to luźna rozmowa z sądem, który pyta o powód zadłużenia, sytuację finansową, istnienie innych zobowiązań i na podstawie tego wywiadu wydaje wyrok,
  • praktycznie 100% dłużników (innych niż wyłudzacze pożyczek) wychodzi z Sądu Rejonowego z ratami wyznaczonymi przez sąd, a dostosowanymi do sytuacji materialnej, czyli z reguły bardzo niskimi,
  • wszystkie zarzuty w stosunku do wierzyciela, przygotowane przez adwokata (lichwa, wyzysk, klauzule abuzywne) można wręczyć sędziemu do samodzielnego przeczytania w formie pisemnej (wydrukowana kartka), nie trzeba uczyć się ich na pamięć i stresować recytowaniem.

Skierowanie pozwu do Sądu Rejonowego może obrócić się przeciwko wierzycielowi

Uznawanie skierowania sprawy do Sądu Rejonowego za swoją porażkę  jest wielkim błędem i kosztowną pomyłką każdego dłużnika. W większości przypadków, szczególnie, gdy chodzi o parabanki, Sąd Rejonowym jest miejscem, w którym dług ulegnie zmniejszeniu i rozbiciu na raty.

Czyli stanie się to, o co dłużnik zabiegał miesiącami. I co rozwiąże jego problemy. Brak wiedzy i wsparcia prawnego powoduje, że większość dłużników nadal nie wie, że Sąd Rejonowy to miejsce, w którym można się…. oddłużyć.

Przyczyną strachu i lęku przed stawiennictwem w Sądzie Rejonowym jest niewiedza na temat sądu oraz brak wsparcia prawnego. Tego problemu nie mają nasi klienci, którzy idą do Sądu Rejonowego bez obaw. Zaopatrzeni w odpowiedź na pozew, napisaną przez adwokata oraz wiedzę na temat funkcjonowania sądu i odbywania się rozpraw.

 9. Blokada komornika, czyli jak pozbyć się długów poprzez…. pozbycie się komornika

Jeśli zaniedbałeś swoje sprawy w sądach, wierzyciel niechybnie skorzystał z usług komornika. Abyś mógł skutecznie wyjść z długów, musisz się za wszelką cenę tego komornika pozbyć.

Nie chodzi, rzecz jasna, o fizyczną eksterminację egzekutora. Ale o skuteczne pozbycie się go w sensie uniemożliwienia przeprowadzenia egzekucji, np. z wynagrodzenia, konta bankowego czy prowadzonej działalności gospodarczej.

Skuteczny sposób na komornika to tak naprawdę 90% przepisu na skuteczne oddłużanie. Jeśli zatem Twoje zadłużenie jest znacznie większe niż majątek, suma rat znacznie wyższa niż dochód, a nie chcesz (lub nie możesz) skorzystać z upadłości konsumenckiej – musisz skupić się na blokadzie komornika.

Sposoby na komornika istnieją i są całkowicie legalne

Istnieje kilka w pełni legalnych i niezwykle skutecznych sposobów na wyeliminowanie komornika z życia osoby zadłużonej. Oto 3 najpopularniejsze:

  • alimenty w przypadku osób zadłużonych posiadających np. nieletnie lub uczące się dorosłe dzieci,
  • zmianę formy zatrudnienia- z etatu zagrożonego zajęciem komorniczym na bezpieczną od komornika formę podwykonawstwa,
  • założenie i prowadzenie konta  w bezpiecznej od zajęcie karcie prepaid (niewidocznej dla komornika) zamiast w klasycznym ROR.

Każdy z tych sposobów można ze sobą dowolnie miksować. Istotne jest, aby osiągnąć swój cel – unieszkodliwienie komornika i uniemożliwienie mu dostępu do zarabianych pieniędzy. Gdyż to otwiera drzwi do skutecznego oddłużenia.

10. Oddłużanie poprzez przewagę nad wierzycielem – clou poradnika

Jest taka jedna, niepisana reguła, która rządzi relacjami wierzyciel – dłużnik. Opowiadamy o niej naszym klientom w trakcie spotkań bezpośrednich, czyli konsultacjach oddłużeniowych. Ale ponieważ jest to poradnik o tym, jak rozwiązać problemy finansowe i pozbyć się długów, nie może jej zabraknąć tutaj:

Jak pozbyć się długów - tajemnica oddłużania
Im gorszym jesteś dłużnikiem, tym bardziej jesteś szanowany przez wierzyciela. Im większą masz przewagę nad wierzycielem, tym więcej umorzeń i odstępstw zyskujesz.

Dłużnik mający wiedzę o tym, jaką naprawdę ponosi odpowiedzialność za długi i posiadający kompleksowe zabezpieczenie przed komornikiem zamienia się z wierzycielem miejscami – to on dyktuje warunki ugody, terminy spłaty i wysokość umorzenia. Gdyż tylko od niego zależy, czy wierzyciel zobaczy choć złotówkę.

Zapamiętaj – komornik to jedyna realna broń w rękach wierzyciela – banku, parabanku czy funduszu skupującego długi. Zabranie mu tej broni sprawi, że nasz przeciwnik okaże się całkiem nagi i całkiem bezbronny. Bez niej może tylko pokornie prosić o zwrot, czyli w praktyce zredukować dług do poziomu dostosowanego do możliwości spłaty partnera. Nie dłużnika, bo to słowo w ustach bezbronnego wierzyciela już nie istnieje. Zmienia się w słowo partner i klient – szanowany i traktowany z dużym szacunkiem.

Masz już dostęp do największej tajemnicy oddłużania. Dzięki niej możesz wyjść z naprawdę dużych długów. Rzecz jasna nie bez pomocy. Wychodzenie z długów wymaga dostępu do wiedzy, którą mają nieliczni specjaliści w tym kraju. Dzięki wiedzy o tym, jak spłacić długi wykorzystasz pewne schematy oddłużeniowe, które w rezultacie dadzą to, czego każdy zadłużony potrzebuje – znaczną redukcję swoich długów. Czyli tego, co fizycznie zredukuje Twoje zadłużenie – z karty kredytowej, debetu, kredytu czy pożyczki pozabankowej.

Oddłużanie z pomocą specjalistów – jak można zamówić profesjonalną pomoc zadłużonym

Problemy z bardzo dużymi długami wymagają indywidualnego rozwiązania. Każdy zadłużony może liczyć na bezpośrednią pomoc. Którą zaczynamy zawsze od konsultacji bezpośrednich. Oto mapa miast, w których możesz spotkać się ze specjalistą i wespół z nim przygotować swój wieloletni plan oddłużeniowy. W którym wykorzystana zostanie wiedza, której to wiedzy małe fragmenty zostały z tym poradniku przekazane do Twojej dyspozycji.

Jak pozbyć się długów - mapa konsultacje zadłużenie oddłużenie

Z całości wiedzy możesz skorzystać w trakcie konsultacji oddłużeniowych. Możesz odbyć je jednorazowo, bez żadnych dalszych zobowiązań, lub też przekształcić w stałą umowę współpracy. Chcesz rozwiązać raz na zawsze swoje problemy finansowe, sprawdź możliwość umówienia się ze specjalistą. Wiedza, którą dzięki konsultacjom zdobędziesz, zostanie Ci na całe życie.

Indywidualne konsultacje oddłużeniowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.