Dzień bez Długów

Dzień bez Długów, KRD i pomoc zadłużonym

Dzień bez Długów niejako wymusza dpowiedź na pytanie: po co funkcjonuje KRD czy inne listy dłużników? Odpowiedź wydaje się oczywista. Jednak nie dla wszystkich. Patrząc z boku mają one chronić wierzycieli przed niesolidnymi dłużnikami. Czasem – dobrze wykorzystane – chronią dłużników przed nimi samymi.

Mało kto zwrócił uwagę, że dwa dni temu – 17 listopada – obchodziliśmy Dzień bez Długów. Po raz 10-ty, tak na marginesie. Na pewno nie zwróciło nań uwagi te ponad 2,5 mln osób, które widnieją na indeksie KRD jako dłużnicy. W gruncie rzeczy to „święto” nie jest dla nich.

Uwaga dłużnik.

To wydaje się być główne przesłanie płynące z KRD. Składasz wniosek o pożyczkę, chcesz abonament na telefon czy nowy telewizor na raty. Ale ta przeklęta chwilówka, której od kilku miesięcy zalegasz ze spłatą rat, nie omieszkała o tym powiadomić całej Polski.

Dla banku, czy innego potencjalnego wierzyciela taka informacja to złoto. Dla Ciebie to też może być okazja do przemyśleń.

Co daje Ci wpis do KRD?

Powinien to być dla Ciebie sygnał ostrzegawczy, według statystyk wpis do KRD to wielu wypadkach zapowiedź ostatecznego krachu finansów.

Ponad 50% osób, które ogłosiły upadłość konsumencką widniały w KRD na kwartał przed bankructwem, a 40% dużo wcześniej, bo rok.

Widząc takie statystyki trudno nie zrozumieć obaw banku czy innego pożyczkodawcy przed kontaktem z taką osobą. Ty powinieneś zrozumieć, że statystycznie dla połowy osób ogłaszających upadłość wcześniejsza obecność w KRD oznaczała, że bankructwo jest bliżej niż się spodziewają.

Jakie jeszcze są inne symptomy nadciągającego nieszczęścia? Jeżeli:

  1. Twój dług przekroczył 34 tys. złotych,
  2. masz w Krajowym Rejestrze Dłużników 2-3 zobowiązania,

to Twoje „szanse” na spotkanie z sądem drastycznie rosną.

Dzień bez Długów - ostrzeżenie przed bankructwem
il. 1. – Wpisy KRD jako symptomy bankructwa, źr. krd.pl

Czarno to wszystko wygląda? Tylko pozornie. Ważne, żebyś przestał myśleć o upadłości, kolejnych cudownych pożyczkach, które mogłyby Ci jeszcze „pomóc”. Jeśli podejmiesz odpowiednie kroki już

Za rok Ty też możesz fetować Dzień bez Długów.

Jak to możliwe? Musisz wiedzieć, że 53% wszystkich odnotowanych w KRD długów jest w rękach wtórnych wierzycieli. Czy to dobrze? Dla Ciebie może to być bardzo dobra wiadomość. Jeżeli takie długi dominują przy Twojej osobie na liście dłużników lub są jedynymi długami prawie na pewno poradzisz sobie bez biegania po sądach i życia z łatką bankruta.

Dobrze poprowadzone negocjacje zrzucą z Ciebie stygmat dłużnika w kilka tygodni.

Korzystna ugoda z wtórnym wierzycielem to niskie raty lub umorzenie części długu. Na dodatek często od razu znikasz z KRD i innych list dłużników. Wtedy możesz docenić istnienie KRD i z rozbawieniem zastanawiać się, kto dał się złapać w takiej sytuacji na postępowanie upadłościowe.

Twoje długi mogą znacząco zmaleć – przeczytaj dlaczego

Gdy Twoje długi zostaną przejęte przez fundusze skupujące wierzytelności od banków i firm pożyczkowych otwiera się przed Tobą droga do oddłużenia. Możesz odkupić swoje zadłużenie z dużym umorzeniem (na przykład płacąc za niego tylko 30% nominalnej wartości – patrz: umorzenie długów)

Możesz również – gdy nie dysponujesz gotówką – doprowadzić do korzystnej ugody ratalnej i spłacać stare zobowiązanie w niskich i bezodsetkowych ratach. Wszystko to zamówisz jedbym kliknięciem. Sprawdź możliwości pomocy osobom zadłużonym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.